W czwartek, 18 stycznia w auli im. Władysława Stasiaka w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie odbyła się odprawa podsumowująca działalność uczelni w 2017 roku.
Wydarzeniu przewodniczył insp. dr Marek Fałdowski – Komendant-Rektor. Oprócz kierownictwa WSPol w spotkaniu udział wzięli: Artur Chojecki – Wojewoda Warmińsko-Mazurski, nadinsp. Jan Lach – Zastępca Komendanta Głównego Policji, mł. insp. Arkadiusz Sylwestrzak – I Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie, mł. insp. Tomasz Bzymek – Komendant Powiatowy Policji w Szczytnie oraz policjanci i pracownicy uczelni.
Odprawę roczną rozpoczęło przemówienie Komendanta-Rektora. W słowach wstępu insp. dr Marek Fałdowski przywitał zaproszonych gości oraz pracowników Uczelni. Następnie wspólnie z nadinsp. Janem Lachem – Zastępcą Komendanta Głównego Policji wręczył 12 funkcjonariuszom uczelni awanse na wyższe stanowiska służbowe.
Komendant-Rektor podczas swojego wystąpienia podsumował również działalność Wyższej Szkoły Policji w roku 2017, poruszając takie obszary jak: działalność dydaktyczna, kierunki kształcenia, zrealizowane przedsięwzięcia, publikacje nauczycieli akademickich oraz projekty naukowo-badawcze. Insp. dr Marek Fałdowski podziękował kadrze i pracownikom Uczelni za zaangażowanie w pracy.
Obecny na Odprawie Rocznej Wojewoda Warmińsko-Mazurski Artur Chojecki podkreślił, że jest dumny z faktu, że to właśnie na Warmii i Mazurach swoją siedzibę ma Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie. Przedstawiciel rządu wyraził podziękowania za zaangażowanie uczelni w przygotowanie policjantów do pełnienia odpowiedzialnej roli w systemie bezpieczeństwa państwa. Przyznał również, że Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie sprostała zadaniu m.in. dostosowując się do zmieniającej się rzeczywistości.
Następnie głos zabrał nadinsp. Jan Lach. Zastępca Komendanta Głównego Policji przedstawił obecnym na odprawie rocznej prezentację, która podzielona była na dwie części. Pierwsza obrazowała system szkolnictwa policyjnego w Polsce, w tym m.in. zmiany w programach szkoleń zawodowych i programach nauczania, jak również planach szkoleniowych na rok 2018.
Druga część stanowiła podsumowanie działań polskiej Policji oraz wskazywała priorytety Komendanta Głównego Policji na najbliższe lata. Nadinsp. Jan Lach kończąc swoje wystąpienie podziękował funkcjonariuszom i pracownikom uczelni za ich zaangażowanie w podnoszenie kwalifikacji polskich policjantów, a także za kształcenie od podstaw nowych adeptów policyjnego rzemiosła.
Na zakończenie odprawy głos ponownie zabrał Komendant-Rektor, który podziękował Zastępcy KGP za jego obecność oraz za przekazanie wiedzy dotyczącej działalności polskiej Policji.
Autor. D. Bruski
Zdj. A. Błaszczuk
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23