Teren wraz z budynkami po byłej firmie meblarskiej FS Favorit ma w końcu nowego właściciela. Co ciekawe został on kupiony przez dwie lokalne firmy - Novum i Lacmet Kobyłocha. Nie wykluczone, że obie skorzystają dzięki tej inwestycji z ulgi podatkowej, którą umożliwia „superuchwała gospodarcza” Rady Miejskiej.
Proces likwidacji fabryki mebli FS Favorit Szczytno ruszył w styczniu 2014 roku. Było to ogromne zaskoczenie i dla pracowników i dla samorządowców z naszego powiatu. Niemal z dnia na dzień pracę straciło ponad 400 osób. Potem dochodziło do dziwnych działań ze strony właściciela spółki Favorit. Niby chciano ją sprzedać w całości, ale mimo pojawiających się informacji o trzech zainteresowanych podmiotach do takiej transakcji nie doszło. Ponad ośmiohektarowy teren, w tym aż 2 hektary pod dachem, leżał odłogiem.
Lokalne firmy zainteresowane
W końcu terenem po Favoricie zainteresowali się właściciele Novum i Lacmetu czyli Sławomir Chmieliński i jego syn Igor.
- Właściwie już jesienią 2015 roku wszystko było ustalone – wspomina pan Sławomir. - Cena, decyzja o zakupie. Teren kupiliśmy jednak dopiero jesienią ubiegłego roku, bo formalno-prawny stosunek własnościowy był tak skomplikowany, że nasi prawnicy naprawdę mieli co robić.
Novum i Lacmet kupiły teren, budynki, ale też część wyposażenia Favoritu. - Favorit to element większej całości – mówi Sławomir Chmieliński. - Linia produkcyjna, która była im potrzebna i inne elementy zostały zdemontowane i przewiezione do centrali spółki w Bydgoszczy. Pozostałe rzeczy, które nam były potrzebne zostały wycenione i przez nas odkupione.
Całościowe przenosiny jesienią
Właściciele Novum i Lacmetu chcieliby, aby obie spółki do jesieni tego roku przeniosły się do nowej lokalizacji przy ulicy Gnieźnieńskiej.
- Ta przeprowadzka już trwa, ale to skomplikowany proces, bo nie możemy wstrzymać produkcji, czy zawiesić działalności na jakiś czas – mówi prezes Chmieliński. - Nie ukrywam, że na zakup tego terenu miały wpływ dwa czynniki. Po pierwsze lokalizacja oraz powierzchnia terenu pod dachem, czyli hal oraz ulga podatkowa, jaką samorząd Szczytna zaproponował inwestującym w mieście przedsiębiorcom. Dzięki umiejscowieniu naszych dwóch firm w jednym miejscu będziemy mieli spore oszczędności. Odejdzie nam logistyka między magazynowa, czy dublowanie stanowisk. Poza tym daje to nam nowe możliwości rozwoju. Już w tej chwili eksport mamy na poziomie 30 procent, a dzięki tej lokalizacji i ogromowi terenu możemy zwiększyć i produkcję, i eksport.
Nowa lokalizacja, nowe perspektywy
Jak mówią nowi właściciele dzięki temu zakupowi otwierają się przed ich dwiema firmami nowe możliwości współpracy z kontrahentami. - Obecnymi, ale i nowymi, z takich krajów jak Norwegia, Szwecja, czy Niemcy – wylicza. - Przez ten zakup wkraczamy w nową erę rozwoju, zyskaliśmy większą swobodę produkcyjną i magazynową. Zyskaliśmy też wizerunkowo w oczach naszych kontrahentów.
Zarówno Novum, jak i Lacmet to od początku istnienia lokalne, rodzime firmy. Utworzone przez Sławomira Chmielińskiego Novum powstało w 1996 roku. To krajowy lider na rynku producentów zewnętrznych placów zabaw, różnego typu mebli i kompleksowego wyposażenia placówek edukacyjnych, sal gimnastycznych oraz instytucji użyteczności publicznej, a także jeden z czołowych w Polsce dostawców pomocy edukacyjnych dla przedszkoli i szkół.
Z kolei Lacmet działa od 1988 roku. Sławomir Chmieliński nabył ją w połowie poprzedniego dziesięciolecia, zachowując główny profil produkcji. Jest nim obróbka metali (cięcie, gięcie, spawanie, malowanie proszkowe) oraz produkcja i sprzedaż stelaży krzeseł, stołów, mebli szkolnych na stelażu metalowym, elementów do urządzeń wyposażenia placów zabaw, urządzeń fitness, street workout oraz innych wyrobów opartych na konstrukcji metalowej (tj. barierek, poręczy, balustrad, ogrodzeń itp.). Obie firmy zatrudniają łącznie około 400 osób, a przewidywany wzrost produkcji w oparciu o nową lokalizację praktycznie gwarantuje także wzrost zatrudnienia.
- Będzie on widoczny, jak sądzę w ciągu najbliższych trzech lat – potwierdza Sławomir Chmieliński. Aktualnie obie firmy prowadzą działalność w kilku miejscach powiatu, a dokładniej - na terenie trzech gmin: Pasymia, Szczytna - miasta i gminy Szczytno. Rocznie tylko z tytułu podatku od nieruchomości i dzierżawy wieczystej do kas tych trzech gmin wpływa ponad pół miliona.
Komentarz
Danuta Górska,
burmistrz Szczytna

Ciągle czekamy na jakiegoś „księcia na koniu”, że jakiś magiczny inwestor pojawi się w Szczytnie i zainwestuje tu duże pieniądz, a tymczasem mamy pod bokiem świetnie rozwijające się nasze rodzime firmy. Bardzo się cieszę, że ich właściciele doceniają nasze miasto i właśnie tu chcą inwestować i się rozwijać. Cieszę się, że pierwsze firmy, które skorzystają z naszej uchwały wspierania przedsiębiorczości są właśnie z naszego powiatu. Liczę, że kolejne firmy pójdą tym śladem. Naprawdę w Szczytnie stworzyliśmy narzędzia wspierania przedsiębiorczości, trzeba tylko z nich skorzystać. Namawiam lokalnych przedsiębiorców do takich kroków, bo zawsze mogą liczyć na naszą pomoc.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23