Piątek, 6 Luty
Imieniny: Amandy, Bogdana, Doroty -

Reklama


Reklama

Nocny alarm bez pokrycia. Wezwanie służb zakończone mandatem


Zgłoszenie o pobiciu, groźbach i niebezpiecznym narzędziu postawiło na nogi policję i ratowników. Szybko okazało się jednak, że cała historia była fikcją, a interwencja skończyła się mandatem dla zgłaszającego.


  • Data:

W minioną środę, tuż przed godziną 23:00 policjanci odebrali zgłoszenie, które brzmiało wyjątkowo poważnie. Z relacji wynikało, że do jednego z mieszkań w Szczytnie wtargnęło dwóch mężczyzn, doszło do pobicia, zniszczenia wyposażenia, a jeden z napastników miał grozić tasakiem odcięciem nogi. Zgłaszający prosił również o pomoc medyczną dla swojego kolegi.


Reklama

 

- W mieszkaniu funkcjonariusze zastali zgłaszającego, 51-letniego mieszkańca Szczytna, oraz jego 40-letniego kolegę. Obaj mężczyźni znajdowali się pod wpływem alkoholu. Zgłaszający wielokrotnie zmieniał wersję wydarzeń, a po chwili przyznał, że zadzwonił na numer alarmowy, ponieważ razem z kolegą nie mogli zasnąć - st. sierż. Agata Stefaniak, oficer prasowa KPP Szczytno.

 

Ratownicy medyczni nie stwierdzili u żadnego z mężczyzn obrażeń ani zagrożenia dla życia czy zdrowia. Interwencja, która mogła dotyczyć realnego niebezpieczeństwa, okazała się całkowicie bezpodstawna.

Reklama

W związku z nieuzasadnionym wezwaniem służb policjanci ukarali 51-latka mandatem karnym. To kolejny przykład nieodpowiedzialnego korzystania z numeru alarmowego 112, który służy wyłącznie do zgłaszania rzeczywistych zagrożeń. Każde fałszywe wezwanie to strata czasu i zasobów, które w tym samym momencie mogą być potrzebne osobom naprawdę wymagającym pomocy.
 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama