Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Nie jest mi wcale do śmiechu – felieton pastora Andrzeja Seweryna


Mimo niepoprawnego optymizmu, którym zwykle kieruję się w życiu, jakoś ostatnio nie jest mi wcale do śmiechu. Bo kiedy czytam Pismo Święte, a czynię to codziennie i regularnie, nie tylko z powodów „zawodowych” jako pastor, ale tak zwyczajnie, jako człowiek, który poważnie traktuje swoją relację z Bogiem, z coraz większym zaskoczeniem, by nie powiedzieć przerażeniem, dostrzegam moralną i duchową katastrofę, która staje się udziałem coraz większej liczby ludzi na tym świecie, w tym również w naszym kraju.


  • Data:

Dzieje się tak dlatego, że choć żyjemy w chrześcijańskim kraju i na chrześcijańskim kontynencie, to jednak te prawdziwe wartości chrześcijańskie wyparowują z nas w zastraszającym tempie. Należymy do pokolenia, które na własne oczy ogląda straszne przyśpieszenie procesu laicyzacji, czyli zeświecczenia naszego życia osobistego i publicznego także. Powszechna niemoralność toczy nas jak gangrena, dotykając również ludzi z pierwszych stron gazet: polityków, celebrytów, artystów czy nawet duchownych. Czy możemy wobec tych zjawisk przechodzić obojętnie? Czy tę falę bezbożności da się w ogóle kiedykolwiek zatrzymać?

 

Nie da się żyć beztrosko ze świadomością, że ktoś strzela do modlących się ludzi, zarówno w meczetach jak też – i o wiele częściej, niestety - zabija się ludzi w kościołach chrześcijańskich, ale za każdym razem giną dziesiątki niewinnych osób. Statystyki podawane przez organizacje zajmujące się problemem prześladowań chrześcijan we współczesnym świecie są tragiczne, a liczba ofiar co roku to setki tysięcy współczesnych męczenników – ludzi zamordowanych z powodu wyznawanej wiary.

 

Cóż z tego, że takie tragedie wydarzają się na antypodach, za oceanem czy w Azji lub Afryce, skoro i tak fala nienawiści i mur wrogości pomiędzy chrześcijaństwem i islamem rośnie coraz wyżej i takie masakry będą tylko eskalować przemoc i frustrację ludzi szalonych z nienawiści, uprzedzeń i fobii. Kto będzie następnym szaleńcem i gdzie znowu poleje się niewinna krew? W kolejnym kościele, czy w kolejnym meczecie? Gdziekolwiek tak się stanie - smutno mi, Panie!


Reklama

 

Nie da się również żyć beztrosko i radośnie, kiedy na naszych oczach, publicznie i oficjalnie przewraca się do góry nogami biblijną, zgodną z Bożym zamysłem ideę małżeństwa, przekręca biblijne znaczenie i sens ludzkiej seksualności, nazywając czymś zdrowym i godnym afirmacji coś, co w Bożych oczach jest obrzydliwe i zdeprawowane, a przez wieki uznawane po prostu za ohydny grzech i wyuzdanie? W świecie jakich wartości przyjdzie żyć naszym dzieciom i wnukom?

 

To naprawdę przeraża, wzbudza krzyk niezgody i sprzeciwu, bo świat coraz bardziej zaczyna przypominać biblijną Sodomę i Gomorę. Czy możemy się na to godzić bez żadnego sprzeciwu, nie mówiąc wyraźnie i kategorycznie: TAK BYĆ NIE MOŻE?

 

Nie da się też przejść obojętnie wobec faktu, że tak często myli się sprawców z ofiarami, stając w obronie tych pierwszych, a lekceważąc krzywdę i cierpienie tych drugich. Dzieje się tak na salach sądowych, a także w szacownych gremiach kościelnych. Za to samo przestępstwo jeden otrzymuje surową i zasłużoną karę kilkunastu lat więzienia i publiczne potępienie, a ktoś inny pół roku w zawieszeniu, albo nadal cieszy się bezkarnością, która urąga poczuciu elementarnej sprawiedliwości.

 

W aresztach i więzieniach zdecydowanie więcej praw mają osadzeni niż funkcjonariusze służby więziennej. W szkołach coraz więcej praw, a coraz mniej ograniczeń, mają i wciąż domagają się uczniowie, a coraz mniej do powiedzenia i wyegzekwowania mają sami nauczyciele! W czasach mojego dzieciństwa, kiedy uczeń narozrabiał w szkole, to nie tylko otrzymywał ostrą reprymendę od swojego wychowawcy, ale dodatkowo otrzymywał jeszcze „bolesną wypłatę” od swoich rodziców, którzy kiedyś mieli o wiele więcej zaufania do pedagogów, stosowali dyscyplinę i wspomagali nauczycieli w procesie wychowywania swoich pociech, których wtedy nie idealizowano tak bardzo, jak to ma miejsce obecnie. Bo to dzisiejsze bezstresowe i niewinne baranki przecież… Winne wszystkiemu są przecież belfry!

Reklama

 

Dziś nauczyciele nie mogą się czuć bezpieczni w swojej pracy, uczenie cudzych dzieci staje się niebywałą harówką i bezsensowną mordęgą, bo młodzi przeżywają epidemię naukowstrętu, czują się bezkarni i ślepo, bezkrytycznie bronieni przez swoich nierozsądnych rodziców. Ci zaś potrafią być równie albo jeszcze bardziej okrutni wobec wychowawców swoich „niewinnych” pociech, odzierając pedagogów z resztek godności i zapału do pracy.

 

A jeśli dochodzi do tego niegodne etosu tego zawodu wynagrodzenie, o którego przyzwoity poziom nauczyciele muszą się tak bezskutecznie upominać od państwa – to jaka przyszłość czeka nasz naród w kolejnych latach i pokoleniach? Czarno to widzę, niestety.

Andrzej Seweryn

(andrzej.seweryn@gmail.com)



Komentarze do artykułu

Polak

Panie Andrzeju, chrześcijańskie wartości nie wyparowują z ludzi od tak sobie, one są wypierane przez antywartości, siłą narzucane przez ideologiczne organizacje, takie jak LGBT, pełnej wszelkiej maści zboczeńców, czy też przez patologiczne organizacje lewicowe, zrzeszające jakieś wypaczone feministki, myślące tylko o swoich pi...macicach, których jedynym przesłaniem jest - rżnijta się z kim chceta, a potem skrobta. Ta cywilizacja już nie ma przyszłości, i upadnie, bo stała się dzięki tym patolom cywilizacją śmierci, nie mającą racji bytu. Ale spoko, przetrwają ludzie normalni, przetrwają normalne rodziny, i to one zapoczątkują nową...cywilizację życia, w której nie pojawi się już taka patologia.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama