Sobota, 4 Kwiecień
Imieniny: Pankracego, Renaty, Ryszarda -

Reklama


Reklama

Kto skatował 3-miesięcznego Jakuba? Rodzice aresztowani


Potworny dramat rozegrał się w Szczytnie. 3-miesięczny chłopiec został skatowany niemal na śmierć. Dziecko ma połamane rączki, nóżki, pękniętą czaszkę... Co gorsza, śledczy ustalili, że Jakubek ma też zrosty, co może świadczyć o tym, że był maltretowany przez dłuższy czas. Gdy mówili o tej tragedii nawet im, choć widzieli niejedno, łamał się głos i pojawiały się łzy. W poniedziałek zatrzymano rodziców chłopca. Sąd aresztował ich na trzy miesiące. To 22-latka i 25- latek. Mieszkańcy Szczytna. Oboje pochodzą z gminy Dźwierzuty.


  • Data:

W czwartek, 30 czerwca, 22-latka i 25-latek ze Szczytno, którzy podejrzani są o skatowanie swojego 3-miesięcznego dziecka doprowadzeni zostali do Sądu Rejonowego w Szczytnie. Sąd zadecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Oboje najbliższe trzy miesiące spędzą za kratkami. Dziennikarze „Tygodnika Szczytno” ustalili kolejne fakty tego dramatycznego zdarzenia.

 

Dzień wcześniej, w środę rodzice usłyszeli prokuratorskie zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem oraz usiłowanie zabójstwa.

 

- O składanych przez nich wyjaśnieniach nie będę mówił – zasłania się dobrem śledztwa Artur Bekulard, szef szczycieńskiej prokuratury. - Dziecko ma potworne, rozległe obrażenia. Czegoś takiego nie widziałem – dodaje łamiącym się głosem.

 

3-miesięczny Jakub ma połamane rączki, nóżki, obojczyki, pękniętą czaszkę... Wciąż walczy o życie w szpitalu w Olsztynie. Gdy tam trafił, od razu był intubowany. Lekarze jego stan określają jako ciężki.

 

Jakub to drugie dziecko młodych rodziców. Pierwszy syn ma 4 lata lat i już trafił pod opiekę do rodziny zastępczej.

 

Wiemy, że w poniedziałek (27 czerwca) wieczorem nieprzytomne niemowlę do Nocnej Pomocy Lekarskiej w Szczytnie przyniosła matka. Dziecko nie reagowało na bodźce, miało opadnięte oczka oraz drgawki. Matka chłopca nie była w stanie sensownie wytłumaczyć, co się stało. Miała jedynie powiedzieć lekarzowi, że skądś przyszła i zastała dziecko w takim stanie.

 

Lekarz od razu skierował je na oddział pediatryczny naszego szpitala. Tam udzielono mu pierwszej pomocy i zabezpieczono miejsce na SOR w Olsztynie.

 

Za małe do ratowania?

 

Z naszych ustaleń wynika, że miał pojawić się problem z przewiezieniem skatowanego chłopca do szpitala w Olsztynie. Transportu miało odmówić Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, bo dziecko było za... lekkie.


Reklama

 

- Usłyszeliśmy, że śmigłowiec nie przyleci, bo w tej chwili jest zajęty, ale nawet, jakby był wolny, to by nie przyleciał. Dyspozytor wyjaśniał mi, że dziecko jest za lekkie, bo według wewnętrznych regulaminów LPR może transportować ludzi od 5 kg ich wagi, a chłopiec ważył 4,5 kg – mówi podenerwowany Dominik Górski, lekarz chirurg i zastępca dyrektora szpitala w Szczytnie.

 

Karetka Falck Medycyna, dedykowana do transportów międzyszpitalnych też miała odmówić transportu, bo nie miała lekarza. Olsztyńska karetka N, przeznaczona do transportu noworodków, też nie chciała przyjechać, bo wozi dzieci do 4 tygodnia życia.

 

Szpital w Szczytnie w końcu ściągnął z urlopu lekarza pediatrę. Lekarka wsiadła do karetki Falck Medycyna i wspólnie z ratownikami przewieźli dziecko do Olsztyna. Chłopiec od razu trafił na oddział intensywnej terapii szpitala w Olsztynie.

 

Po publikacji w internecie informacji o trudnościach związanych z transportem odezwała się do naszej redakcji rzecznika Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Otrzymaliśmy maila o takiej treści: „Nieprawdą jest, że Lotnicze Pogotowie Ratunkowe odmówiło transportu dziecka ze względu na jego wagę. Powodem odmowy był brak możliwości operacyjnych (niedostępne śmigłowce w bazach: Olsztyn, Gdańsk, Warszawa).

 

Co do możliwości wykonywania transportów międzyszpitalnych małych dzieci (poniżej 5 kg) są one realizowane w inkubatorach lub transporterach pediatrycznych. Dopuszcza się wykonywanie takich transportów bez wykorzystania ww. sprzętu po konsultacji pomiędzy lekarzem opiekującym się pacjentem, a lekarzem HEMS. W sytuacji, kiedy zachodzi potrzeba transportu małego dziecka wymagającego specjalistycznego sprzętu, istnieje możliwość zadysponowania załogi, która jest w takowy wyposażona. Zatem rozpatrując ten przypadek, sama waga dziecka nie stanowiła ograniczenia do wykonania transportu.

 

Reklama

Z poważaniem

Justyna Sochacka, rzecznik prasowy Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

 

- Wiem, co usłyszeliśmy. Zapewne rozmowy są w LPR nagrywane więc można to zweryfikować – tak skomentował stanowisko LPR Dominik Górski ze szczycieńskiego szpitala.

 

Rodzice aresztowani

 

Lekarze z Olsztyna o stanie dziecka i podejrzeniu brutalnego pobicia go powiadomili służby. Te niemal natychmiast zatrzymały rodziców dziecka.

 

Śledczy przyznają, że takiej sprawy nie mieli od lat. Czy uda im się ustalić, co działo się w czterech ścinach jednego z mieszkań w Szczytnie? Kto tak bezwzględnie skatował 3-miesięczne dziecko? Całą sprawę podgrzewa wątek, że ojciec dziecka oraz jego rodzice byli przekonani, że Michalina urodziła córkę. Dziadkowie (rodzice Michała) twierdzą, że o tym iż mają wnuka, a nie wnuczkę dowiedzieli się dopiero od policjantów.

 

Ruszyło żmudne śledztwo w tej sprawie. Rodziców 3-miesięcznego Jakuba przebadają zapewne też biegli psychologowie oraz psychiatrzy.

 

- O szczegółach naszych działań na tym etapie nie będę mówił – dodaje prokurator Bekulard.

 

W internecie wylał się ogromny hejt na rodziców chłopca. Pojawiły się ich wizerunki oraz dane osobowe. Nasza redakcja zdecydowała się wyłączyć komentarze pod artykułami dotyczącymi tych wydarzeń.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama