Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Kibice – globtroterzy z naszego powiatu (zdjęcia)


Myliłby się ktoś sądząc, że fanatycy piłki nożnej dostrzegają tylko to okrągłe, co się toczy po murawie. Z pewnością nie dotyczy to szczycieńskiej grupy kibiców, którzy od lat, jeśli tylko mogą, podążają śladem kadry narodowej. I w tym roku również, na okoliczność Mistrzostw Europy, wybrali się do hiszpańskiej Sewilli. Trudno powiedzieć, czy przewidywali porażkę swoich stadionowych idoli, w każdym razie tym razem więcej czasu poświęcili urokom Europy niż piłkarskim rozgrywkom.


  • Data:

- Zwykle na mecze naszej reprezentacji lataliśmy samolotem. Tym razem było jednak inaczej – opowiada Grzegorz Achremczyk, jeden z piłkarskiego, miejscowego fanklubu. - Pomysł podróży kamperem zrodził się już w ubiegłym roku, bo mistrzostwa wtedy miały się odbyć. Organizacyjnie mniej więcej tak samo, jak się odbyły. Pierwszy mecz był planowany w Bilbao. Kiedy zobaczyliśmy, jaka trasa przez Europę prowadzi do tego miasta, uznaliśmy, że warto skorzystać z okazji i to wszystko zobaczyć na własne oczy.

 

Pięciu zapalonych kibiców było już w pełni gotowych do wyprawy, gdy mistrzostwa odwołano. - Mieliśmy już bilety, ale je anulowano, w tym roku trzeba było starać się o nie ponownie – mówi Grzegorz.

 

Samo zdobycie biletów na mecze tej rangi to solidna procedura, przy której trzeba mieć też trochę szczęścia. Najpierw należy się zarejestrować na stronie UEFA i wskazać mecze, które chce się obejrzeć na własne oczy i później liczyć na dobrą passę podczas losowania, które w UEFA jest prowadzone. Chociaż co do samego losowania różne są opinie, albowiem na stadionowych trybunach rzadko pojawiają się kibole, a kibiców są tysiące. Jeden chętny może maksymalnie otrzymać cztery bilety (cena jednego to 50 euro).

 


Reklama

- Różnymi znajomościami udało mi się pozyskać też piąty bilet, więc cała nasza 5-osobowa ekipa mogła wejść na stadion, chociaż nie w Bilbao, a w Sewilli – przyznaje Achremczyk. - Mieliśmy też bilety na mecz w Sankt Petersburgu, tam pojechała inna nasza ekipa, bo my już byliśmy w drodze do Hiszpanii.

 

Trasa wiodła przez Niemcy i Francję, gdzie po krótkim wypoczynku na Lazurowym Wybrzeżu piłkarscy „pielgrzymi” odwiedzili Lourdes i tamtejsze sanktuarium. W drodze do Hiszpanii „zamienili się” w wysokogórskich górali. - Pireneje można pokonać jadąc tunelami, ale te akurat zamknięto, czy to z powodu remontów, czy z innych przyczyn. Mieliśmy do wyboru: albo jechać bezpieczna trasą wkoło pokonując dodatkowo jakieś 500 kilometrów, albo jechać górskimi szlakami, które do tranzytowych raczej nie należą. Wybraliśmy to drugie i przyszło nam nocować na górskim parkingu, jakieś 2 – 2,5 tysiąca metrów nad poziomem morza. Dla „niziołków” to już była niezła wysokość.

 

Kiedy udało się już pokonać groźne Pireneje, szczycieńscy kibice ruszyli w kierunku wybrzeża i Walencji, a później do Alicante – miasta, w którym plaża zaliczana jest do najładniejszych na świecie. - I miasto, i plaża zasłużenie cieszą się tak dobrą opinią – komentuje Achremczyk. - Na podziwianie nie mieliśmy jednak zbyt wiele czasu, tylko wieczór i kilka nocnych godzin, bo pozostałe trzeba było przeznaczyć na sen.

Reklama

 

W drodze do Sewilli piłkarscy globtroterzy zahaczyli o Gibraltar. - Taka decyzję podjęliśmy już w trakcie podróży. Uznaliśmy, że naszym wręcz obowiązkiem jest odwiedzenie miejsca katastrofy lotniczej, w której zginął generał Władysław Sikorski. Tym bardziej, że nie tak dawno w tym miejscu został postawiony pomnik. Trzeba przyznać, że robi wrażenie. Oczywiście, musieliśmy tam zrobić sobie zdjęcie z naszą nieodłączną flagą, po której już jesteśmy rozpoznawalni na światowych stadionach, chociaż nie bez różnych przygód.

 

Podróż i jej atrakcje zniwelowała w szczycieńskich kibicach gorycz narodowej porażki. Tym pięciu, w Sewilli, przypadło przynajmniej w udziale obejrzenie tego meczu naszej drużyny, którego nie przegrała.

 

- Ale się nie poddajemy i wierzymy w naszą reprezentację – podkreśla Achremczyk. - Już mamy kupione bilety na wrześniowy mecz w San Marino, kolejny eliminacyjny do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Katarze.



Komentarze do artykułu

ag

Gratuluję zapału i zazdroszczę wyjazdów.

5

Do zobaczenia na szlaku...

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama