Nietypowa sytuacja na Placu Juranda, jak odpoczywać to na masce cudzego samochodu... Na szczęście pijanym "śpiochem" zajęli się już policjanci. Do tego incydentu doszło we wtorek, 19 października, po godz. 17.
Szacunek w radzie, chaos gdzie indziej. Wiesław Mądrzejowski: patrzę na Polskę. Trzy zdania, które mogą zaboleć Gdyby ten sąsiad chciał zaatakować Polskę, zrobiłby to dawno temu, i nie wojskami, tylko rakietami, a pan nie zdążyłby broni z kabury wyjąć, a gdzie dopiero zestrzelić iskandera poruszającego się z prędkością 20 000 km/h. Przypomnę też, że nie z Rosji nadleciały rakiety które zabiły Polaków, i nie z Rosji nadleciały posklejane taśmą drony...i to nie Rosjanie podpalali Polskę i przeprowadzali akcje dywersyjne, tylko Ukraińcy. Proszę nie pisać też, że to robili na zlecenie Rosji, bo ktokolwiek by był zleceniodawcą i tak by to zrobili...z czystej nienawiści.
Tyle w temacie.
Jakie miasto - taki hotel.