Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

„Dwójka” z koronawirusem, klasa przeszła na zdalne nauczanie


Jeden uczeń, u którego stwierdzono zakażenie koronawirusem, spowodował zmianę w systemie nauczania. Szczycieńska, podstawowa „dwójka” od środy pracuje w trybie tzw. hybrydowym. Zdalnym nauczaniem objęta jest tylko jedna klasa. Pozostałe uczą się normalnie. Wprowadzone ograniczenie obowiązuje, jak na razie, do 5 października.


  • Data:

Decyzje dotyczące zasad nauki w Szkole Podstawowej nr 2 zostały podjęte we wtorek, 29 września.

 

- Zakażenie koronawirusem stwierdziliśmy u jednego z uczniów, który uczęszcza do klasy siódmej, tzw. integracyjnej – mówi Tomasz Liwartowski, dyrektor szczycieńskiego sanepidu. - Dzień wcześniej testy wykazały zakażenie u jego rodziców i z tego powodu także chłopiec został przebadany. Analizowaliśmy sytuację i uznaliśmy, że wystarczą minimalne środki ostrożności, by nie dezorganizować pracy całej placówki.

 

W ramach założonego „minimalizmu” kwarantanną objęto 13 uczniów klasy, do której uczęszcza zarażony chłopiec. To klasa siódma integracyjna, stąd liczy sobie niewielu uczniów. Po prawdzie – 15, ale dwoje dzieci w dniach, w których mogłyby być narażone, nie uczestniczyło w lekcjach, kwarantanna nie objęła więc ich, ani rodzin. W przypadku pozostałej trzynastki, obowiązkowej izolacji podlegają też najbliżsi.

 

- Szczegółowo rozpatrywaliśmy też kontakty poszczególnych nauczycieli z zakażonym uczniem i resztą klasy. Nie wszystkich objęliśmy kwarantanną, nie w każdym przypadku było to konieczne. Sama krótkotrwała obecność w klasie to za mało, by mogło dojść do przeniesienia wirusa – mówi dyrektor Liwartowski.

 


Reklama

Z naszych informacji wynika, że rodzice zakażonego chłopca są pracownikami WSPol. Jak już niejednokrotnie pisaliśmy, w policyjnej uczelni wprowadzone są ściśle przestrzegane procedury, które – w skrócie – polegają na tym, że z dużą częstotliwością testom poddawani są wszyscy pracownicy i studenci. Jest to spowodowane sporą rotacją słuchaczy i uczestników kursów, którzy przyjeżdżają z najróżniejszych stron kraju.

Reklama

 

Krótka informacja o sytuacji w SP 2, zamieszczona w środę na internetowych stronach „Tygodnika Szczytno”, wywołała nieoczekiwaną burzę. W redakcji rozdzwonił się telefon, a oburzeni rodzice uczniów zarzucali nam kłamstwo i rozsiewanie plotek. Twierdzili, że kontaktowali się z kierownictwem szkoły i uzyskiwali zapewnienie, że w szkole koronawirusa nie ma, nie ma więc też zagrożenia, a szkoła pracuje normalnie.

 

Zweryfikowaliśmy te opinie. Katarzyna Ulatowska, dyrektor SP 2 twierdzi, że nie odbierała telefonów od rodziców i nie udzielała wskazanych wyżej informacji. Potwierdziła natomiast dane, dotyczące pracy szkoły w najbliższych dniach.

 

- Szkoła pracuje hybrydowo, czyli zarówno zdalnie, jak i stacjonarnie. Zdalne zajęcia dotyczą wyłącznie jednej klasy siódmej. Pozostali uczniowie uczą się stacjonarnie, a nauczyciele pracują normalnie. Rodzice uczniów klasy objętej kwarantanną o zdalnym nauczaniu zostali powiadomieni poprzez dziennik internetowy. Dla pozostałych dzieci i ich rodziców nic się nie zmienia.

 

Jedna z dzwoniących do redakcji mam wskazała na istotnie poważny problem. Stwierdziła bowiem, że w swoim zakładzie pracy została wezwana przez przełożonych i musiała się tłumaczyć z sytuacji w szkole, w której uczy się jej dziecko. - Przez wasze kłamstwa mogę stracić pracę, bo w zakładzie boją się, że przez moje dziecko i przeze mnie wirus trafi do firmy – prawie krzyczała, grożąc sądem.

 

Wypada zatem ponownie wyjaśnić i zaproponować, by informacje, jakie publikujemy, czytać z pełnym zrozumieniem. Decyzje, dotyczące ograniczeń związanych ze stwierdzonym przypadkiem zakażenia u jednego ucznia, obejmują tylko niewielki ułamek szkolnej społeczności. Sanepid, który jest jedyną instytucją, uprawnioną do oceny stopnia zagrożenia i wprowadzania ograniczeń, nie uznał za konieczne poddawanie restrykcjom całej placówki.

 

Jeśli więc dyrektor Ulatowska (choć temu zaprzecza) informowała rodziców uczniów z innych klas, niż ta, która została objęta kwarantanną, że w szkole nie ma koronawirusa, nie mijała się z prawdą, podobnie jak i nie „rozsiewał plotek” Tygodnik informacją o jednym, jedynym uczniu, u którego obecność wirusa została stwierdzona, co wpłynęło na czasowa zmianę systemu nauczania w szkole. Zmiana bowiem nastąpiła, nawet jeśli objęła tylko jedną klasę.



Komentarze do artykułu

Nie znasz dnia ani godziny.

A przełożeni to są z kamienia ? , tak samo a może jeszcze szybciej ich wirus dopadnie.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama