Jak co roku, tak i tej wiosny projektanci zaskakują nas nowościami. Co będzie modne tego sezonu? Co odeszło już do lamusa, a co jest absolutnym must have?
Stawiamy na kolor
Nie da się ukryć, że w tym sezonie numerem jeden na wszystkich wybiegach były mocne i wyraziste kolory. Jeśli zależy nam na tym, aby z modą być na bieżąco, stawiajmy na soczyste barwy! Oprócz fioletu - koloru roku wybranego przez Pantone, w sklepach możemy spotkać się z odzieżą i dodatkami w kolorze żółtym, limonkowym, fuksją, różowym, kobaltowym, złotym i czerwonym. Najlepszym wyborem będzie tzw. total look – czyli zestawienie garderoby w jednym kolorze.
Pomimo ferii barw, jakie zaprezentowały najbardziej znaczące domy mody, wyraźnie zaznaczyła się elegancka biel. Nadal na czasie będzie styl marynarski, czyli połączenie bieli, granatu i czerwieni. Nieco mniej widoczne były uznawane za topowe w zeszłym roku beże, szarości i karmele, co nie oznacza, że są już passe.
Wielki powrót biodrówek
Czy lubiane przez kobiety spodnie z wysokim stanem odchodzą do lamusa? Na to wygląda, że tak. Projektanci w tym sezonie stawiają na wyeksponowany brzuch, a do łask wracają spodnie biodrówki - najlepiej w duecie z braletką. Najmodniejsze fasony mają również szerokie nogawki i nie koniecznie muszą to być jeansy. Stawiamy na eleganckie i lejące się materiały, sztruks i wiskoza również będą w cenie. Co jeszcze będzie en vogue?
Spódniczki mini
Nie każda kobieta je lubi, nie każda nosi. Jeśli możemy pochwalić się nogami do ziemi, spódnice mini będą strzałem w dziesiątkę. Z czym je nosić? Do mini najlepiej pasują kuse sweterki, ale także eleganckie koszule, luźne marynarki i topy. Najważniejszy w zestawieniu z mini jest umiar i wyczucie, by całokształt nie wyszedł kiczowato.
Krótka marynarka
Jak już mogłyśmy się zorientować, aktualne trendy obfitują w wersję mini. Nie ominęły więc eleganckich garsonek. Najmodniejsze to, te stylizowane na lata 60, koniecznie w zestawieniu z opisaną wyżej kusą spódniczką. Idealnie jeśli będą w tym samym kolorze. Krótka marynarka zapewne świetnie skomponuje się z szerokimi spodniami z niskim stanem, a jeśli nie chcemy pokazywać brzucha, wybierzmy długą białą koszulę.
Niezapomniana klasyka
Tak jak i w poprzednim sezonie, tak i teraz dobrze widziane będą klasyczne beżowe trencze. Dla odważniejszych kobiet przygotowano nieco ekstrawaganckie modele z krótkim rękawem lub w formie bezrękawnika. Typowa wersja płaszczyka będzie idealnym dopełnieniem eleganckiej bizneswoman.
Platformy
Od zeszłego lata królują również buty na płaskiej platformie tzw. flatformy. Możemy śmiało inwestować w półbuty na grubym klockowatym obcasie lub koturnie. W sklepach z łatwością znajdziemy również mokasyny na ciężkiej żłobionej podeszwie.
Pasy, paski, paseczki
Jeśli lubimy ubrania w pasy, w tym roku mamy w czym wybierać. Pasy i kratka to hity sezonu. Najlepiej jeśli paski będą w pastelowych kolorach i o różniej szerokości, natomiast krata powinna być w stylu vichy. Żegnamy się już ze zwierzęcymi i roślinnymi printami.
O czym należy pamiętać? Jeśli chcemy podążać za modą, to mimo wszystko warto zachować w niej umiar. Jeśli ubierzemy coś, co jest modne, ale nie jest dopasowane do naszej sylwetki, lub gdy nie czujemy się w tym komfortowo, już na pierwszy rzut oka będziemy niespójne, co przyniesie odwrotny skutek od zamierzonego. Chcąc totalnie przeorganizować swoją garderobę, musimy liczyć się ze sporymi kosztami. W tym przedsięwzięciu może nam pomóc pożyczka na raty. Warto również pamiętać o tym, że to ubrania są dla nas, a nie na odwrót. Ubierajmy to, w czym czujemy się dobrze. Jeśli wolimy nosić spodnie z wysokim stanem niż biodrówki, to zainwestujmy właśnie w nie.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23