To nie będzie zwykłe sprzątanie. W sobotę 13 czerwca mieszkańcy Warchał po raz trzeci ruszą z workami nad jeziora, do lasów i przydrożnych rowów. Chcą posprzątać miejsca, które dla wielu są wakacyjnym rajem, a dla nich codziennym domem. - Najbardziej boli, gdy śmieci zostawiane są tam, gdzie inni przyjeżdżają podziwiać piękno Mazur - mówi sołtys Warchał Marta Matras.
Warchały od lat przyciągają turystów. Jeziora, lasy i cisza sprawiają, że w sezonie miejscowość tętni życiem. Po wakacyjnych weekendach często zostaje jednak coś więcej niż wspomnienia. Butelki, puszki, opakowania po jedzeniu i worki śmieci porzucone w lasach. Dlatego mieszkańcy po raz kolejny postanowili działać.
ZACZĘŁO SIĘ OD JEDNEGO POMYSŁU
Akcja odbędzie się w sobotę 13 czerwca. Uczestnicy spotkają się o godz. 14.00 przy wiejskim placu zabaw przy ul. Jeziornej.
To już trzecia edycja wydarzenia organizowanego przez sołtys Martę Matras.
- Kiedy kilka lat temu zaczynaliśmy, chodziło przede wszystkim o to, żeby zadbać o nasze najbliższe otoczenie. Dziś widzimy, że to coś znacznie większego. To spotkanie ludzi, którzy chcą zrobić coś dobrego dla miejsca, w którym żyją. Cieszy mnie, że co roku dołączają całe rodziny, dzieci, sąsiedzi i znajomi - mówi Marta Matras.
Jak podkreśla, mieszkańcy nie chcą narzekać. Wolą działać.
- Warchały są piękne. Mamy jeziora, lasy i wyjątkową przyrodę. Chcemy, żeby takie pozostały. Niestety po sezonie często znajdujemy śmieci pozostawione przez osoby odwiedzające naszą miejscowość. To przykre, ale zamiast rozkładać ręce, wolimy zakasać rękawy - dodaje.
JEDEN WOREK MOŻE ZMIENIĆ WIELE
Do organizacji wydarzenia dołączyła Fundacja Autrimpus, która od lat włącza się w regionie akcję #jedenworek, której pomysłodawcą był Janusz Zakrzewski z córką. Jej pomysł jest prosty. Każdy może zrobić coś dobrego. Wystarczy zabrać ze sobą worek i podczas spaceru zebrać napotkane śmieci.
- Akcja w Warchałach jest naturalną kontynuacją idei #jedenworek, którą realizujemy w Szczytnie i innych miejscach regionu. Chcemy pokazywać, że dbanie o przestrzeń wokół nas nie wymaga wielkich nakładów ani skomplikowanych działań. Czasem wystarczy godzina wolnego czasu i odrobina chęci - mówi Grzegorz Achremczyk z Fundacji Autrimpus.
Jak zauważa, takie inicjatywy mają jeszcze jedną wartość.
- Ludzie spotykają się, rozmawiają, poznają. Sprzątanie staje się pretekstem do budowania relacji. A silna społeczność to najlepsza gwarancja, że o dane miejsce będzie się dbało również później - podkreśla. - Gwiazdą muzyczną naszego wydarzenia będą Kuzyni Neptuna - dodaje. To też już tradycja.
NAJPIERW PRACA, POTEM OGNISKO
Organizatorzy nie ukrywają, że liczą na wysoką frekwencję. Każda para rąk będzie potrzebna. Po zakończeniu sprzątania uczestnicy spotkają się przy wspólnym ognisku. Będą rozmowy, kiełbaski i czas na integrację. Tak było podczas poprzednich edycji. I właśnie dlatego mieszkańcy chętnie wracają. Bo choć akcja zaczyna się od worka na śmieci, kończy się czymś znacznie ważniejszym. Poczuciem, że Warchały to nie tylko miejsce na mapie. To wspólnota ludzi, którym po prostu zależy.

zamiast jakiejs ,,sztuki,, prpponuje zainstalowac progi spowalniajace na ulicach miasta.np broniewskiego gdzie czesto strach wyjsc bo zapieprzaja z rykiem .komenda policji niby obok ale wiadomo ze sluchacze tez poszalec musza wiec jakiejs kontroli nie uswiadczysz
siwy
2026-07-16 20:14:51
Lotnictwo to moja pasja, jako dziecko wpatrywałem się w portret Taty, na którym w tle są umieszczone Migi 15 w locie (czasy jego służby w wojsku). Lot Mig 15 byłby spełnieniem nie tylko moich marzeń ale pośrednio także Taty.
Piotr Śremski
2026-07-16 12:22:44
Podstawa to większa dostępność mieszkań w przystępnych cenach, poszerzona strefa komfortu i rozrywki, a przede wszystkim przyciągnięcie większych inwestorów, aby mogli otworzyć swoje firmy w Szczytnie i okolicach, by utworzyć kolejne miejsca pracy, bo bez niej młodzi tutaj nie zostaną.
Szczytnianin
2026-07-15 20:39:22
bo mi zycie mig nelo
bansy
2026-07-15 16:33:11
Z odpowiedzi na interpelację jasno wybrzmiewa, że skoro w tym projekcie była to inicjatywa autorów, finansowana z ich kieszeni, to przy kolejnych projektach - ich autorzy również będą mogli „wystawić sobie pomnik” na koszt własny.
Mieszkanka
2026-07-15 12:18:31
no ale jak to, bzdęczek, kamerka i AI nie pokazało jak wyprzedzać??? 23214 systemy zawiodły??? oj oj oj
Klasyk
2026-07-13 11:19:00
Fajny mądry człowiek!
Tomasz
2026-07-13 09:10:18
co mają dzici do imprez po godzinie 20 ???????
LM
2026-07-11 21:14:21
wwalic sumy z jezior !! wyjedza wszystkie inne ryby
wilki !! borsuki !! kormorany!! ochrona rozwoju ludzi
2026-07-11 20:27:47
Wreszcie coś fajnego i przydatnego. Oby tak dalej panowie.
Tomasz chojnacki
2026-07-10 18:44:52