Piotr Krzyżewski i Halina Biziuk to dwoje seniorów, którzy zdecydowali się wziąć udział w projekcie „Nowe Technologie w Bezpiecznej Służbie Jesieni Życia”. Cykl szkoleń realizuje Stowarzyszenie Nasza Szczycieńska Ziemia. - Czasami telewizor i kanapa to za mało – śmieje się pan Piotr. - Seniorzy są aktywni i szukają takich wyzwań. Rewelacyjny projekt.
W czwartek odbyło się spotkanie rekrutacyjne. Wzięło w nim udział około 30 seniorów (60+).
- Mamy jeszcze parę wolnych miejsc, więc zapraszamy do kontaktu – zachęca Paweł Krassowski pomysłodawca projektu. - Kontakt telefoniczny: 793 231 737. Na zajęciach nasi kursanci dowiedzą się między innymi do czego, poza dzwonieniem, służy smartfon, jak wykorzystywać tablet, komputer do bezpiecznych zakupów, opieki nad osobą starszą, rejestracji do lekarza, teleporad, jak za pomocą tych urządzeń uzyskać receptę, czy podpisać, przedłużyć jakąś umowę lub załatwić sprawę w urzędzie. Duży nacisk kładziemy na bezpieczeństwo. Zajęcia prowadzą specjaliści prawnicy, psychologowie, inspektorzy ochrony danych osobowych, czy rzecznik praw konsumenckich. Nasi seniorzy otrzymają kawał pożytecznej wiedzy. Co ważne tej praktycznej, a nie teoretycznej.
Na udział w projekcie zdecydowali się Piotr Krzyżewski ze Szczytna oraz Halina Biziuk. To im oddajemy głos.

ma 63 lata. Urodził się w Wielbarku, ale od 1981 roku związany jest ze Szczytnem. - Mam wykształcenie średnie, kończyłem w Szczytnie technikum mechaniczne w 1978 roku – wspomina pan Piotr. - Pierwsza praca była w Unitra Cemi. Byłem technologiem normowania, czyli opisywałem jakąś technologię i szacowałem czas wykonania operacji. Gdy zlikwidowali Unitrę w 1991 roku pracowałem w Przetwórni Wód Gazowanych w Wawrochach. Od 1994 roku związany byłem z FS Favorit Furniture. Po jej likwidacji w 2014 roku trafiłem do FM Bravo. Stamtąd w wieku 60 lat i po 40 latach pracy zawodowej przeszedłem na emeryturę. Coś z tym czasem trzeba było zrobić, dlatego między innymi założyliśmy zespół ludowy Nadzieja. Koronawirus jednak wszystkie koncerty zatrzymał, dlatego kurs zorganizowany przez pana Pawła spadł nam z nieba. Byłem w międzyczasie w jednym, czy drugi klubie seniora, ale jakoś nie mogłem znaleźć swojego miejsca. Być może to kwestia różnicy pokoleniowej. Ale nie interesuje mnie siedzenie przy stole i plotkowanie. Chce działać, coś robić. Szkolenie z nowych technologi to fajne wyzwanie, które może przynieść wiele dobrych rzeczy. Na razie odbyło się kilka godzin zajęć, ale jest tam konkretna wiedza. Czasem trudna dla nas, seniorów, może nie każdy to złapie, ale jeśli 80 procent, to już będzie dobrze. Polecam.

ma 62 lata. Jest mieszkanką Szczytna. Zawodowo zajmowała się finansami. - Bardzo ciekawe szkolenie – mówi. - Nowe technologie są naprawdę bardzo trudne dla seniorów. Trudne, bo niełatwo jest je zrozumieć. Jak to działa? Gdy czegoś potrzebuję o pomoc proszę wnuka. Ale jemu brakuje cierpliwości. Często mówi: „Babciu, przecież już ci to pokazywałem, powinnaś to wiedzieć”. Na szkoleniach mamy bardzo miłych prowadzących, którzy dziesiątki razy powtarzają nam, jak coś zrobić, aby nie stać się ofiarą oszustów. Dla mnie to kolejne wyzwanie. Zdaję sobie sprawę, że dzisiejszy świat nie istnieje bez tych technologii, dlatego zdecydowałam się ich nauczyć. Warto, każdemu polecam. I naprawdę nie ma czego się bać, trzeba trafić jedynie na dobrych prowadzących, którzy uczciwie i cierpliwie wprowadzą nas w ten wszędobylski cyfrowy świat.
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37