Tygodnik Szczytno

Poniedziałek, 7 Wrzesień
Imieniny: Beaty, Eugeniusza, Lidy -

Reklama

Reklama

Sezon grzewczy trwa. Seria pożarów sadzy w kominach

W pierwszych dniach stycznia na terenie powiatu doszło do serii pożarów sadzy w kominach. Choć większość interwencji miała rutynowy przebieg, w jednym przypadku konieczna była ewakuacja 77-letniego mężczyzny i pomoc zespołu ratownictwa medycznego.

  • Strażacy przypominają, że regularne czyszczenie przewodów kominowych oraz sprawne czujki dymu i czadu to podstawa bezpieczeństwa w sezonie grzewczym.
  • Data:

W czwartek, 1 stycznia, tuż po godzinie 8:00 rano, strażacy zostali wezwani do miejscowości Michałki. Działania strażaków polegały na wygaszeniu paleniska oraz strąceniu i wybraniu palącej się, zalegającej sadzy. Na miejscu pracowały zastępy OSP Pasym oraz JRG Szczytno. Tego samego dnia o 16:03 kolejne zgłoszenie wpłynęło ze Szczytna. Na ulicy Leyka sadza zapaliła się w kominie budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Niespełna pół godziny później, o 16:24, podobne zdarzenie odnotowano w miejscowości Lipowiec, gdzie ogień pojawił się w kominie domu jednorodzinnego.


Reklama

W sobotę, 2 stycznia, o 16:21, strażacy ponownie interweniowali w Szczytnie, tym razem przy ul. Borowej. Również tam doszło do pożaru sadzy w kominie. W akcji brały udział zastępy JRG oraz OSP Szczytno.

 

Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce 6 stycznia w Grzegrzółkach. Przed 15:00 doszło tam do zapalenia się sadzy w kominie budynku jednorodzinnego. Uszkodzona klapa wyczystki na poddaszu spowodowała przedostawanie się dymu do wnętrza domu. Wystąpiło lekkie zadymienie zarówno na poddaszu, jak i na parterze.

Reklama

 

Strażacy ewakuowali jedną osobę – 77-letniego mężczyznę, który był przytomny, lecz skarżył się na zawroty głowy. Poszkodowanym zajęli się ratownicy medyczni. Jak się okazało, w budynku zadziałała czujka dymu, co pozwoliło na szybkie wykrycie zagrożenia.

 

ip 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama