W środę, na sesji nadzwyczajnej radni gminy Jedwabno przyjęli na siebie odpowiedzialność za tamtejszy Środowiskowy Dom Samopomocy. Zarówno podopieczni tej placówki, jak i samorząd liczą na to, że ŚDS ponownie rozpocznie swą działalność najpóźniej w lutym, mimo że sytuacja prawna jest dość skomplikowana.
W poprzednim numerze papierowego wydania "Tygodnika Szczytno" pisaliśmy o tym, że wojewoda odmówił dotowania ŚDS w Jedwabnie, a dokładniej – Stowarzyszenia Helper, które tę placówkę prowadziło. Zawierając umowę z Helperem gmina przezornie zapewniła sobie możliwość jej natychmiastowego rozwiązania właśnie w przypadku braku finansowania. Tuż po decyzji wojewody gmina wypowiedziała Helperowi umowy (jedna użyczająca obiekt, druga obejmująca prowadzenie ŚDS) żądając natychmiastowego wydania nieruchomości.
„Natychmiast” trwało tydzień, a w międzyczasie Helper podjął działania „czyszczące”. - We worek (9 stycznia – przyp. H.B.) zostałem poinformowany, że przy budynku ŚDS stoją dwie ciężarówki, na które ładowane jest wyposażenie placówki – mówi wójt Sławomir Ambroziak. Pojechałem na miejsce, jednocześnie wzywając policję.
„Ruchem” między budynkiem a samochodami kierowała Katarzyna Kaczmarek, wiceprezes fundacji, posiadająca pisemne upoważnienie prezesa Helpera i męża jednocześnie – Tomasza Kaczmarka. Upoważnienie datowane na 5 stycznia, co ważne, bo dzień później Tomasz Kaczmarek, powszechnie w kraju rozsławiony parę lat temu jako „agent Tomek” wydał oficjalne oświadczenie, że z funkcji prezesa rezygnuje. Uznał bowiem (i ogłosił), że wszystkie problemy, z jakimi się Helper w ostatnim czasie boryka (wątpliwości co do wykorzystania 1,4 mln) mają swoje źródła w polityce i osobistej niechęci obecnego wojewody do dawnego partyjnego kolegi.
Dla 47 podopiecznych ŚDS w Jedwabnie uwarunkowania polityczne znaczenia nie mają, ale z rozstrzygnięciami wojewody też się nie zgadzają. Mowa o rozstawieniu tych osób „po katach” powiatu czyli rozstrzygające wskazanie wojewody o tym, że jedna grupa osób z gminy Jedwabno ma teraz korzystać z usług ŚDS w Wesołowie, a druga – w Szczytnie. - Żadna z osób, które uczestniczyły w zajęciach ŚDS w Jedwabnie nie skorzystała z tych ofert – mówi wójt Ambroziak. - Podopieczni ŚDS zdecydowali, że... zrobią sobie długie ferie i poczekają na ponowne otwarcie ICH domu.
To otwarcie powinno nastąpić, na co liczy wójt Ambroziak, już w lutym. Z formalnego punktu widzenia problem rozwiązuje środowa decyzja radnych, którzy postanowili przejąć ŚDS pod swoje skrzydła tworząc jednostkę samorządową.
Problemem może być jednak już wywiezione wyposażenie. Tu bowiem zdania się różnią. Helper twierdzi, że jest to jego własność.
- W ocenie samorządu wyposażenie zostało zakupione z dotacji budżetu państwa, przeznaczonej na ten właśnie cel, gdy ŚDS w Jedwabnie był tworzony i jest własnością gminy – wyjaśnia wójt Ambroziak.
Kwestii tej nie rozstrzygnęli też wezwani przez wójta policjanci, interweniujący podczas wywożenia mienia. Oficjalna informacja policyjna mówi o tym, że obie strony (wójt i Helper) doszły do porozumienia, które w skrócie sprowadziło się do tego, że stowarzyszenie wywiezie z ŚDS w Jedwabie co chce (w ramach ochrony mienia przed ewentualnymi złoczyńcami), a to co i do kogo należy naprawdę, to sobie będą ustalać później. Strona gminna twierdzi, że żadnego takiego porozumienia nie było i cała „wywózka” wcale nie zakończyła się tak zgodnie, ale tego policjanci już mogli nie wiedzieć, bo sobie pojechali.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27