„Przeproszą” progi?
Na nowo rozgorzała dyskusja mieszkańców ulicy Władysława IV w Szczytnie na temat postawienia tam ograniczników prędkości. Przypomnijmy, że w połowie czerwca, po wielu tygodniach rozmów mieszkańców z władzami miasta, stanęły tam radary mierzące prędkość, na ulicy wymalowano też linię podwójną ciągłą, aby uniemożliwić wyprzedzanie. Zdaniem mieszkańców to jednak za mało, bo kierowcy ograniczeń nie respektują. się jednak nie sprawdza.
- Przyzwyczaili się i nic sobie nie robią z pomiarów – argumentuje jeden z mieszkańców, którzy coraz częściej w mediach społecznościowych domagają się postawienia tam progów zwalniających.
Przypomnijmy, że takie progi pojawiły się tam już w maju, ale na prośbę mieszkańców zostały zdemontowane, bowiem - ich zdaniem - stały w złych miejscach i generowały zbyt duży hałas.
- Te sygnały dotarły również do mnie – mówi burmistrz Krzysztof Mańkowski, burmistrz Szczytna. - Jeżeli mieszkańcy wskażą, w którym miejscu takie progi mają zostać zamontowane, to pewnie je tam zamontujemy, ale czekam na wskazanie miejsc.

Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

