Wtorek, 21 Maj
Imieniny: Jana, Moniki, Wiktora -

Reklama


Reklama

Porucznik Artur Gruber odszedł na wieczną wartę


Z końcem stycznia Szczytno pożegnało Artura Grubera. Zasłużony weteran zmarł 26 stycznia. Został pochowany na cmentarzu komunalnym w Szczytnie w rodzinnym grobie. - W sierpniu skończyłby równo 100 lat – mówi jego wnuk Paweł Gruber.


  • Data:

Porucznik Artur Gruber to uczestnik walk o Monte Cassino, Sybirak, były żołnierz 2. Korpusu Polskiego, którego pierwszym dowódcą był gen. broni Władysław Anders.


Reklama

 

Reklama

- Wojna wyciska na człowieku niesamowite piętno – mówił w 2019 roku. - Po takim doświadczeniu inaczej postrzega się świat. Monte Cassino najpierw zdobywali Francuzi, potem, mogę tu pomieszać kolejność, Amerykanie, Anglicy z korpusu hinduskiego, to było najlepsze angielskie wojsko, dopiero po nich przyszliśmy my. Pamiętam, że śmiali się, że nie zdobędziemy.

 

Brał udział nie tylko w bitwie o Monte Cassino. Walczył też w Anconie i Bolonii, gdzie zakończył szlak bojowy. Wcześniej – w 1940 roku – został aresztowany przez NKWD za nielegalne przekroczenie granicy z Rumunią i był osadzony m.in. w więzieniach w Horodnie i Dniepropietrowsku. Do Polski powrócił w 1947 roku i od wtedy zamieszkał w Szczytnie.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama