Teatr Chochół zaprasza mieszkańców Szczytna i Pasymia na słuchowisko „Ostatnia Mohikanka”. Wydarzenie odbędzie się 25 i 26 listopada i połączy prezentację audio z rozmowami z aktorem Markiem Tyszkiewiczem oraz autorem scenariusza Robertem Wasilewskim.
„Ostatnia Mohikanka” to nowa jesienno-zimowa propozycja Teatru Chochół. – Chcemy przedłużyć sezon artystyczny i zaprosić ludzi do spokojnego kontaktu z teatrem – mówi Ewa Wasilewska.
Twórcy proponują kameralne spotkania, w których najważniejszy jest dźwięk. Organizatorzy zachęcają, by usiąść, zamknąć oczy i zanurzyć się w opowieści.
Gdzie i kiedy?
Szczytno
25 listopada
godz. 19:15
CINEMA LUMIERE – Kino
Wstęp wolny
Pasym
26 listopada
godz. 18:00
Miejski Ośrodek Kultury
Wstęp wolny, obowiązują zapisy
Rezerwacje: tel. 89 621 20 79 lub w MOK Pasym
Słuchowisko powstało z inspiracji prawdziwą historią niemieckiej Żydówki, która po wojnie została w mazurskim miasteczku. Mieszkańcy mówili o niej „ostatnia Mohikanka”.
Akcja rozgrywa się w latach 1947–1949, w zniszczonej kamienicy. Tam spotykają się Mazur i Żydówka – przedwojenni mieszkańcy regionu. Oboje skrywają tajemnice. Początkowa „wojna sąsiedzka” powoli zmienia się w ciche zbliżenie. Ich relacja prowadzi do finału, który zostaje w pamięci.
To opowieść o przetrwaniu, samotności i próbie odbudowania życia po katastrofie wojennej.
Kto tworzy „Ostatnią Mohikankę”?
Obsada:
Dorota Landowska, Marek Tyszkiewicz, Agnieszka Harasimowicz, Marcin Kiszluk, Wojciech Rydzio
Scenariusz: Robert Wasilewski
Reżyseria: Dariusz Błaszczyk
Reżyseria dźwięku: Andrzej Brzoska (Polskie Radio S.A.)
Realizacja nagrań: Paweł Aksiuto, Radosław Hrynek (Radio Olsztyn)
Muzyka: Jacek Hałas
Organizatorzy: Stowarzyszenie Anima, Nadleśnictwo Spychowo, Radio Olsztyn.
Jeszcze do soboty – wersja teatralna
Do soboty można obejrzeć teatralną inscenizację historii, „Karafka Maeterlincka”, udostępnioną online.
Link do wydarzeń na FB: Szczytno: https://www.facebook.com/events/1504851570620103/1504851590620101/
Pasym: https://www.facebook.com/events/816006891315841
Można też jeszcze do soboty obejrzeć tę historię w inscenizacji teatralnej pt. "Karafka Maeterlincka" na Vimeo: https://www.facebook.com/events/1146266847619448
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27