Rozogi wróciły do swojej historii. W Gminnej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie autorskie z Markiem Nowotką – historykiem i współautorem pierwszej monografii Dąbrów. Publikacja, nagrodzona na poziomie ogólnopolskim, stała się punktem wyjścia do rozmowy o pamięci, tożsamości i lokalnych korzeniach.
17 kwietnia biblioteka w Rozogach wypełniła się mieszkańcami, uczniami i czytelnikami. Powód był konkretny – spotkanie z Markiem Nowotką, autorem licznych prac o regionie, emerytowanym nauczycielem i dyrektorem szkoły w Dąbrowach.
W centrum wydarzenia znalazła się książka „Dąbrowy. Dzieje wsi pogranicza kurpiowsko-mazurskiego na tle historii regionu”, napisana wspólnie z synem, Dawidem Nowotką – prawnikiem, historykiem i twórcą strony „Kurpiowskie Pogranicze”.
To pierwsza tak obszerna monografia miejscowości. 281 stron, archiwalne fotografie, uporządkowana opowieść o miejscu i ludziach. Publikacja została doceniona – zdobyła I miejsce w V edycji konkursu im. dr Stanisława Pajki organizowanego przez Związek Kurpiów.
Spotkanie miało charakter otwarty. Na sali zasiedli uczniowie klas VII i VIII szkoły podstawowej w Rozogach, członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki „Między Stronami”, podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy w Orzeszkach oraz mieszkańcy gminy i okolic.
Był też akcent regionalny. Występ Zespołu Ludowego „Babskie Olekanie” wprowadził uczestników w klimat pogranicza kurpiowsko-mazurskiego – tego samego, o którym opowiada książka.
Autor mówił o kulisach powstawania publikacji. O zbieraniu materiałów, pracy nad źródłami i próbie uchwycenia historii, która do tej pory funkcjonowała głównie w pamięci mieszkańców. Spotkanie szybko przerodziło się w rozmowę – uczestnicy zadawali pytania, dzielili się własnymi wspomnieniami i refleksjami.
Na miejscu można było kupić książkę i zdobyć podpis autora.
Ul. Żaglowa jest ulicą wewnętrzną nowego osiedla i powinna być wybudowana przez dewelopera, firmę Zelbo . W mieście są ulice które na remont czekają latami.
mieszkaniec
2026-06-04 19:49:47
Nie myli się ten, kto nic nie robi :) Wiary Panowie Szlachta !
Iwona Szymańska
2026-06-04 12:18:16
Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!!
a
2026-06-04 10:29:11
Żal
Joanna
2026-06-04 10:13:49
Ale wychodzą kompleksy. Bo jak ktoś ma dobre maniery, obycie w świecie, zna się na używaniu po kolei sztućców, a do tego uczęszcza do filharmonii, czy teatru - i o tym opowiada swych felietonach - no to obraza boska. Jak to Jacek Kuroń mawiał - nie palcie komitetów, tylko zakładajcie własne. Do piór Panowie! Pisać własne felietony!
Do XxX
2026-06-03 10:18:24
XxX - bardzo dobrze napisane, w punkt.
Szczery Demokrata
2026-06-03 06:39:36
Wielkia łaska, że Nadleśnictwo/Nadleśniczy podpisało/podpisał porozumienie dotyczące dzierżawy gruntu. Przecież to jest teren państwowy Rzeczypospolitej i Polakom ma służyć. Po co tyle szumu i takie fanfary ? Robi się wielkie wydarzenie z rzeczy podstawowych, byleby zabłysnąć w mediach.
Pasymiak
2026-06-03 06:21:47
\"wyznawcy\"? a Pan czyim jest wyznawcą Panie Mądrzejowski? ukraińskich czy izraelskich nazistów? bo do Polaka to panu daleko sądząc po nienawiści w Pańskich komentarzach. Zapewne propozycja odebrania Orderu Orła Białego Panu Zełenskiemu wywołała u pana niezły nerwowy roztrój, bo gloryfikując UPA potwierdził to, o czym Rosjanie mówią od początku, o odradzającym się ukraińskim nazizmie. Teraz słowa denazyfikacja, mają sens co nie, Panie Mądrzejowski?
Polak
2026-06-02 17:32:01
A w czym masz w zasadzie problem? Bo ktoś ma własny pogląd na sprawy? Jak się nie zgadzasz, to po prostu coś napisz, jeśli masz wenę i ortografię. Pozdrowienia!
Do Andrzeja
2026-06-02 13:34:11
Powiedziałabym, że to raczej pracownicy szpitala zostawiają tam auta. Bo skoro stoi tam ono od rana do późnego popołudnia to chyba to nie odwiedzający chorych.
Czytelnik KM
2026-06-02 12:34:26