Niedziela, 5 Kwiecień
Imieniny: Benedykta, Izodory, Wacławy -

Reklama


Reklama

O zmianie – felieton Jerzego Niemczuka


Od sześciu już lat udostępniam te moje dziennikowe zapiski, nieco je modyfikując, żeby przypominały felietony. Początek był misyjny. Przed kolejnymi trudnymi wyborami, chciałem choć parę osób przekonać, że frekwencja jest ważna, że każdy głos się liczy, bo im ich jest więcej, tym większa jest szansa, że się dokona akt zbiorowej mądrości.



O tym, że rezygnacja z udziału w wyborach powszechnych jest odrzuceniem demokracji. O niej się powiada, że mimo wad nic lepszego dla ludzkości nie wymyślono. O tym mogliśmy się przekonać, kiedy od ośmiu lat na naszych oczach sadowił się jawny autorytaryzm. Władza w coraz większym stopniu stawała się absolutna ze wszystkim tego wadami; bezkarnością, arogancją, nepotyzmem i brutalnością. Wydawało się, że na długie jeszcze lata dołączymy do międzynarodówki populistycznych reżimów. Kolejna kadencja tej władzy z nieskrywanymi ambicjami podporządkowania sądów i likwidacji niezależnych mediów nieuchronnie przeobraziłaby ją w opresyjną dyktaturę, z której wychodzenie oznacza śmierć na ulicach.

 

I stało się. Nastąpiło wreszcie to, co jedni nazywają sromotnym zwycięstwem, a inni nieuchronnym sukcesem.

 

Swojej w tym roli nie przeceniam, ale mam satysfakcję, że próbowałem się do to tego przyczynić. Moje teksty w „Tygodniku Szczytno” dla redakcji stanowiły spore ryzyko, niezależność mediów była do tej pory tłamszona i gdyby suweren prawdziwy, czyli naród nie przemówił w wyborach mocnym głosem - mimo milionów, a może nawet miliardów rozdanych podporządkowanym pismom, wydanych na bilbordy, kłamliwe spoty i polityczne wsparcie z ambon – to redakcja - także z mojego powodu - zostałaby spacyfikowana.


Reklama

 

Także z tego powodu, że służby mogły mnie uznać za radykała, a nawet prowodyra, bo zorganizowałem kilka kameralnych protestów w Szczytnie.

 

Kilka lat temu na demonstracji w sprawie sędziego Juszczyszyna, po wystąpieniu sędziów w jego obronie, pojawiłem się z wiadrem na odpadki i wydrukowanym wizerunkiem sędziego Nawackiego drącego rezolucję. Rozdawałem demonstrantom Nawackiego, żeby go sobie przedarli, jeśli im przyjdzie ochota, ale nie zaśmiecali otoczenia sądu, tylko go umieścili we właściwym miejscu, we wiaderku. Mój happening miał szanse na powodzenie, ale na prośbę samych sędziów został przerwany, bo władza mogła to uznać za prowokację.

 

Wraz z moją młodą znajomą ubrałem w koszulki z napisem „Konstytucja” szczycieńskie pomniki Sienkiewicza, Klenczona oraz liczne pofajdoki pod okiem kamer, a za protest w Warszawie przeciwko kolejnej miesięcznicy groził mi wyrok za zakłócanie uroczystości religijnej, bo znalazłem się w gronie czterdziestu osób, którym taki zarzut początkowo postawiono. Na szczęście dla nas kardynał Nycz uznał, że marsz z kościoła Traktem Królewskim to nie procesja i z penalizowania zrezygnowano.

Reklama

 

Wydawało się, że kolejne marsze skierowane przeciwko ekscesom rządzącej partii nie robią wrażenia, przez lata dominowały na nich „siwe łby” mojej generacji, która na własnej skórze doświadczyła totalitaryzmu i nie chciała tego dla swoich dzieci i wnuków. Aż przyszedł i przeszedł sierpień i październik, kiedy w półmilionowym a potem milionowym tłumie zauważalnie pojawili się młodzi. To oni w wyborach gremialnie tym razem zdecydowali o zmianie.

 

Nie byłoby jej, gdybyśmy na ulicach tego nie wydeptali. Nie byłoby jej, gdyby nie wola przetrwania niezależnych sądów i mediów, które wyręczały w dochodzeniu prawdy podporządkowaną prokuraturę oraz zawłaszczoną publiczną telewizję i radio. Piętnasty października był pokazem siły sponiewieranej demokracji. Po raz drugi za mojego życia stało się to bezkrwawo. Jesteśmy szczęściarzami. Teraz czekają nas trudne miesiące i lata.

Warto je przetrwać, żeby Polska mogła zająć należne miejsce w świecie.

Jerzy Niemczuk



Komentarze do artykułu

jarek

Brawo !

Szczęściarze

Nie byłoby końca niszczenia państwa polskiego gdyby i nie tacy ludzie jak pan. Dziękujemy

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama