Mróz jest śmiertelnym zagrożeniem dla osób bezdomnych, ale również tych, którym coś się stało na ulicy. Podczas głębokiego wychłodzenia organizmu może dojść do utraty przytomności, a nawet śmierci. Częściej zabija ludzka znieczulica, dlatego tak ważna jest reakcja ze strony innych. Telefon na numer alarmowy 112 lub, w przypadku mniej nagłych przypadków, skorzystanie z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa może uratować czyjeś życie.
Czasami aż trudno uwierzyć w to, w jak ekstremalnych warunkach osoby bezdomne próbują przetrwać zimę. Walka z mrozem i wilgocią jest niewyobrażalnie trudna. Brakuje źródeł ciepła, suchej i odpowiedniej odzieży, ciepłych posiłków. Dlatego tak ważne jest to, by nie być obojętnym na los osób, które nie są w stanie zapewnić sobie odpowiedniego schronienia na zimę.
- Każdy może przekazać służbom informację o takim miejscu za pośrednictwem numeru alarmowego 112 lub Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, do czego gorąco zachęcamy. Dzięki temu osoby pozostające w kryzysie bezdomności mają szansę na otrzymanie pomocy - zachęcają policjanci.
Silny mróz może zabić człowieka w krótkim czasie. Ktoś wygląda na osłabionego, leży na chodniku czy przystanku? Zainteresujmy się nim. Jeśli nie jesteśmy w stanie pomóc, zadzwońmy pod numer 112. Rzadko kiedy to mróz zabija. Częściej zabija ludzka znieczulica.
Link do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa: https://www.policja.pl/pol/mapa-zagrozen-bezpiecze/33880,dok.html
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37