Poniedziałek, 10 Sierpień
Imieniny: Klary, Romana, Rozyny -

Reklama


Reklama

70 kilometrów przez mróz i las. Młodzi przeszli Puszczę Piską bez telefonów


Minus dwadzieścia stopni, śnieg pod butami i mapa w ręku. W takich warunkach grupa młodzieży przeszła pieszo 70 kilometrów przez Puszczę Piską. Z południa na północ – z Faryn do Sorkwit. To była kolejna edycja zimowego rajdu „Koczowisko”, inicjatywy, która cztery lata temu wyszła od leśników ze Spychowa.



„Koczowisko” to nie wycieczka ani obóz z gotowym planem. To pieszy rajd, w którym młodzi ludzie sami wyznaczają trasę, dzielą się na mniejsze grupy i każdego dnia podejmują decyzje w terenie. W tym roku marsz prowadził przez Puszczę Piską – codziennie około 20 kilometrów, w zimowych warunkach.

 

Przed wyjściem uczestnicy dostawali mapę z zaznaczonymi punktami do zdobycia. Dalej decydowali sami: którędy iść, gdzie skręcić, jak rozłożyć siły. Towarzyszyli im leśnicy, ale nie prowadzili za rękę. Chodziło o samodzielność i odpowiedzialność.

 

Noclegi miały charakter zadaniowy. Tam, gdzie było ciepło i gdzie dało się rozłożyć karimaty i śpiwory. W tym roku baza noclegowa znalazła się w ośrodku edukacji Nadleśnictwa Spychowo oraz w świetlicach wiejskich w Jeleniowie i Kozłowie.

 

Jedzenie organizowano wspólnie. Na trasie pomagały nadleśnictwa, bywało ognisko i kiełbasa. W tej edycji ważną rolę odegrały Koła Gospodyń Wiejskich ze Spychowa i Kozłowa, które wzięły uczestników pod opiekę kulinarną.


Reklama

 

Pierwszego wieczoru młodzież sama przygotowała posiłek na kolejny dzień – zawijane zrazy. Po czterech dniach marszu tradycja była niezmienna: powrót do cywilizacji. Tym razem finał odbył się w Gościńcu Oaza w Sorkwitach, gdzie na stole pojawiła się pizza i kebab.

 

Zasada była jedna i obowiązywała wszystkich: bez elektroniki. Telefony towarzyszyły uczestnikom tylko w trakcie marszu. Po dotarciu do bazy trafiały do wspólnego koszyka. Efekt? Rozmowy, wspólne gotowanie, planowanie kolejnego dnia i wieczorne granie w mafię.

 

Warunki nie rozpieszczały. Po całodziennym marszu temperatura spadała do –20 stopni. W dzień towarzyszyło słońce. Po drodze zamarznięte jeziora, drzewa oblepione śniegiem, mgły nad małymi wioskami. Uczestnicy mówią wprost: to właśnie dla takich widoków i takiego zmęczenia wraca się na „Koczowisko”.

Reklama

 

Organizacja rajdu to praca wielu środowisk. W tegorocznej edycji zaangażowali się: Nadleśnictwo Spychowo, OSP Spychowo, KGW „Lalki” w Spychowie, Szkoła Podstawowa w Spychowie, Rada Rodziców SP Spychowo, Nadleśnictwo Strzałowo, Sołectwo Jeleniowo, Nadleśnictwo Mrągowo oraz KGW z Kozłowa.

 

Zdjęcia dokumentujące rajd wykonali Bartosz Karczmarski, U. Dyl-Nadolna oraz uczestnicy „Koczowiska”.

 

70 kilometrów, kilka dni marszu i jedna puszcza. Reszta zostaje w pamięci.



Komentarze do artykułu

Jan

No po prostu bohatery bo bez telefoniw szli i w świetlicach nocowali...

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama