W dniu dzisiejszym prezentujemy ze zbiorów etnograficznych Muzeum Mazurskiego w Szczytnie magiel z lat 30. wyprodukowany przez firmę F.L. Scheele GmbH Osterode a.H. (Osterode am Harz w Niemczech).
Magiel jest urządzeniem służącym do prasowania (maglowania), składa się z dwóch ruchomych walców napędzanych ręczną korbą. Przeciskanie przez obracający się cylinder powoduje przesuwanie i rozprasowywanie tkaniny. Maglowaniu poddaje się bieliznę o dużym rozmiarze m.in. pościel, obrusy, zasłony. Pościel nawija się na wałek i zgniata przetaczając między dwiema płaszczyznami. Domowe magle wykorzystywane były również jako wyżymaczki nadmiaru wody z upranych tkanin.
Prezentowany Prinzess Mangel model nr 4 posiada dwie dębowe rolki o długości 60 cm umieszczone w drewnianej ramie, siłę nacisku na prasowaną tkaninę regulowano za pomocą sprężyny wielopłytowej umieszczonej nad górnym wałkiem. Reklamowany był jako urządzenie z łatwością obsługiwane przez jedną osobę o wydajności wystarczającej nawet dla największego gospodarstwa domowego. Koszt takiego magla w latach 30. wynosił 68 marek niemieckich (Reichsmark), nabywca w ramach zakupu otrzymywał 4 tygodnie na testy urządzenia.
Magiel do zobaczenia na wystawie etnograficznej poświęconej kulturze materialnej Mazurów.
Mariusz Nowak, Muzeum Mazurskie w Szczytnie
A niektórzy netto \"kosztują\" ok. 2400 miesięcznie...
Tutejsza
2025-04-04 10:37:01
Wicie drodzy czytelnicy, czemu Niemcy demontują swoje wiatraki?...z trzech powodów, pierwszy: nie osiągnięto zakładanych wpływów, tylko ogromne straty, bo okazało się, że wiatraki nie dosyć, że są niewydajne, są też bardzo awaryjne, a ich naprawa, czy konserwacja jest niezwykle kosztowna... drugi powód: tępy Polak odkupi od Niemców wszystko, wystarczy ładnie opakować, a trzeci, to ogromna wręcz szkodliwość dla środowiska i dla ludzi, którzy mieszkają w ich pobliżu, nie wspominając o tysiącach martwych ptaków. Taki wiatrak gdy się zapali, musi spłonąć do końca, bo nie sposób jest go zgasić.
nikoś
2025-04-04 10:15:31
Widok tego co leży w rowach na drodze powiatowej między miejscowościami Nowy Dwór - Witowo odwraca aż wzrok od wstydu, jak tak można.
Ludzka głupota.
2025-04-03 21:13:59
No proszę można po cichu i za milion trzysta beż stawania w świetle lamp i marzeniu o tłumach turystów (może nawet inzynierow). Można? Można brać przykład na pewno. I jakoś o tym problemie nigdy nie było słychać w lokalnej prasie...
Kamil
2025-04-03 15:46:26
Bez wątpienia jest to absolutna konieczność!
Michał
2025-04-03 12:20:23
Gratulacje, wspaniały lekarz
Gabi
2025-04-03 11:27:25
Może Jurek pomoże
2025-04-03 11:22:41
Mnie również nie podoba się nowe logo,w żaden sposób nie przemawia inie kojarzy się z promocją dni i nocy Szczytna.Szkida,że zmieniono lepsze na gorsze,ale zmiana jest !!!
Plik
2025-04-03 10:57:01
Droga kulko a na pewno inaczej się nazywasz masz bardzo złe info . Mamusia nie pojechała na wójtowej miejsce tylko jest członkiem zespołu. Ogarnij się i zasięgnij wiedzy wtedy pisz.
Olga
2025-04-03 09:12:18
Mam nadzieję, że Pan Ambroziak ma świadomość wypowiedzianych przez siebie słów w temacie inwigilacji ludzi za pomocą rzekomego programu. Mam nadzieje, ze zdaje sobie sprawie, ze tego typu działania noszą znamiona przestępstwa, pomijąc oczywiście fakt, iż żadna sieć komórkowa nie udostępnia takich danych od tak, a zwłasza wójtowi podrzędnej gminy.
SzalonyPrawnik
2025-04-02 22:41:06