Niedziela, 5 Kwiecień
Imieniny: Benedykta, Izodory, Wacławy -

Reklama


Reklama

Kto zamordował 12-letniego Marcina? Ukryte ciało chłopca znaleziono w lesie


Kolejną sprawą z naszego powiatu zajmuje się tak zwane Archiwum X. Tym razem śledczy wzięli się za śmierć 12-letniego Marcina, którego ciało znaleziono w kompleksie leśnym przy ulicy Podleśnej w Szczytnie. Było przykryte częściowo liśćmi i mchem. Chłopiec został brutalnie zamordowany - najprawdopodobniej pomiędzy 9 a 10 lipca 1993 roku. Na szyi miał zaciśniętą pętlę ze sznurowadła...



Okoliczności tej zbrodni są tajemnicze. Do tej pory śledczym nie udało się ustalić sprawcy bądź sprawców tego zabójstwa. Trudno też o motyw. Ciało leżało w kompleksie leśnym przy ulicy Podleśnej w Szczytnie. Było przykryte liśćmi i mchem. Wykluczono kwestie pedofilskie, ale chłopiec miał dość nietypowe obrażenia. Zadrapania, jakby uciekał przez las przed swoim oprawcą bądź oprawcami. Wiele wskazywało też na to, że był okrutnie maltretowany.

 

Śledczy jeszcze raz przejrzeli dokumentację z tego zdarzenia i rozpoczęła się kolejna analiza zebranych dowodów.

 

- Technika kryminalistyczna poszła od tamtego czasu bardzo do przodu, a przy tej sprawie było zabezpieczonych kilka elementów, które na przykład można dziś przebadać pod kątem DNA czy innych śladów biologicznych – mówi Artur Bekulard, szef szczycieńskiej prokuratur. - Sprawa jest bardzo bulwersująca, dotyczy dziecka i wciąż policjanci i prokuratorzy mają ją w głowie, dlatego ponownie podejmujemy ten temat.

 

Tym razem zabezpieczone dowody w sprawie zostały przesłane do tak znanego Archiwum X. Przebadają je najlepsi specjaliści kryminalistyki w kraju. Wśród zabezpieczonych dowodów są ubrania chłopca, czy sznurówka, która znajdowała się na jego szyi.

 

- Ktoś musiał jej dotykać, jest duża szansa, że znajdziemy tam materiał DNA, który będzie można porównać – mówi Krzysztof Batycki, zastępca szefa szczycieńskiej prokuratury. - Upubliczniając tę sprawę liczymy też na to, że może pojawią się jacyś świadkowie tej zbrodni, czy osoby, które mają wiedzę na jej temat. Liczymy na ich pomoc w tej sprawie. A może po tylu latach kogoś po prostu ruszy sumienie, że zabił bezbronne dziecko...

 


Reklama

Z akt sprawy wynika, że 10 lipca 1993 roku o godz. 15:30 mama chłopca powiadomiła policję, że jej 12-letni syn Marcin zaginął. Że w domu nie było go od godz. 18 dnia poprzedniego. Chłopak miał iść do swojego wujka i tam zostać na noc. Nie dotarł jednak do niego.

 

12-latka ostatni raz widziano około godz. 19:30 w towarzystwie kolegów, z którymi się bawił w okolicy starego cmentarza.

 

Tego samego dnia, 10 lipca do policjantów zgłosił się grzybiarz, który w lesie miejskim, w pobliżu ulicy Podleśnej w Szczytnie natknął się na niechlujnie przykryte mchem i liśćmi ciało dziecka. Okazało się, że to zaginiony Marcin.

 

Mimo usilnych starań ówczesnym śledczym nie udało się ustalić sprawcy bądź sprawców tego brutalnego zabójstwa. Miejsce odnalezienia zwłok dziecka znajdowało się około 1,5 km od jego domu.

 

W trakcie oględzin miejsca tragedii okazało się, że zwłoki były ułożone twarzą ku ziemi. Na szyi dziecka ujawniono pętlę wykonaną ze sznurówki buta 12-latka. Chłopiec miał na twarzy obrażenia, obrzęki, zasinienia, czy uraz wargi...

 

- Miał też uszkodzoną skórę na ciele w taki sposób, jakby miał przed kimś uciekać, przedzierać się przez gałęzie w lesie, upadać i wstawać – napisał w opinii jeden z ówczesnych biegłych, który zajmował się tą sprawą. Choć sama odzież nie miała większych uszkodzeń.

 

Ciało było częściowo przesypane mchem i liśćmi, jakby ktoś chciał je ukryć. Biegły jednoznacznie nie określili bezpośredniej przyczyny śmierci. Ale to, co napisali budzi grozę. Chłopiec mógł być przewracany, dociskany do podłoża, dręczony... „co doprowadziło do wyczerpania fizycznego i zatrzymania akcji serca”. Kto i w jakim celu miałby aż tak maltretować 12-latka? Dlaczego znalazł się w tym lesie?

Reklama

 

Tego na razie śledczym nie udało się ustalić i to mimo że policjanci mieli swoje pewne typy sprawcy.

 

- W toku śledztwa przesłuchano kilkudziesięciu świadków, w tym osoby małoletnie – mówi prokurator Batycki. - Zlecono badania daktyloskopijne, toksykologiczne, wykonano też opinię sądowo-medyczną, były też prowadzone czynności konfrontacji pomiędzy świadkami... - wylicza prokurator.

 

Śledczy po raz kolejny przeanalizowali dowody i tym razem zdecydowali się zabezpieczony materiał do badań przy użyciu  najnowocześniejszych technik kryminalistycznych. Jest duża szansa, że uda się rozwikłać tę zbrodnię. Nie byłby to pierwszy przypadek ustalenia sprawców zbrodni, popełnionej przed wielu laty. Nie tak dawno szczycieńskim śledczym i ich kolegom z Archiwum X udało się wszak zamknąć sprawę zabójstwa mężczyzny z Kadzidła, którego ciało znaleziono w jeziorze w okolicy Spychowa.

 

- Wróciliśmy do tej sprawy, bo organy ścigania mają w tej chwili większe możliwości techniczne, a okoliczności tej dawnej zbrodni są dość tajemnicze – wyjaśnia prokurator Batycki. - Pozyskane w ten sposób nowe ślady dadzą nam możliwości podejmowania dalszych czynności wykrywczych, aby ustalić sprawcę bądź sprawców tej zbrodni. Zwracamy się też z apelem o kontakt do mieszkańców i osób, które mają jakąś wiedzę w tej sprawie. Oczywiście gwarantujemy anonimowość.

 



Komentarze do artykułu

Tobiasz

30 lat jakaś kur... myślała że jest ok i NIKT się nie dowie. mam nadzieję że chwasta złapią (chwasty) i im zjeb... resztę ich nędznego żywota

Mol

Od dziś, jakiś morderca robi pod siebie, myślał że sprawa już zamknięta, że umknął. Mam nadzieję, że troglodytę dorwą, udowodnią i skażą.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama