Koordynator w zakresie zwalczania handlu ludźmi z Zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji w Rzeszowie przybliżył wszystkim obecnym na spotkaniu m.in. strukturę policyjną odpowiedzialną w Polsce za zwalczanie tego zjawiska, akty prawne, jak również omówił współpracę Polskiej Policji z organizacjami rządowymi i pozarządowymi, a także organizacjami międzynarodowymi takimi jak: m.in. Europol. Interpol, Frontex, Eurojust.
Wykład został zorganizowany przez pracowników Wydziału Policyjnych Nauk Stosowanych: podinsp. dr Annę Świerczewską-Gąsiorowską oraz podinsp. dr Kornelię Stępień.
Definicja handlu ludźmi
Choć proceder niewolnictwa został uznany za nielegalny już w XVIII wieku, prawo międzynarodowe zakazało go różnymi aktami prawa międzynarodowego w XX wieku, brak było definicji, która by określiła, jak współcześnie należy rozumieć to zjawisko. Definicja pojęcia „handlu ludźmi” pojawiła się w prawie międzynarodowym dopiero w 2000 r., kiedy Organizacja Narodów Zjednoczonych przyjęła Protokół o zapobieganiu, zwalczaniu oraz karaniu za handel ludźmi, w szczególności kobietami i dziećmi, uzupełniający Konwencję Narodów Zjednoczonych przeciwko międzynarodowej przestępczości zorganizowanej (tzw. protokół z Palermo).
Polskie prawo karne od czasu odzyskania niepodległości zawierało przepisy karne zakazujące handlu kobietami i dziećmi oraz wywiezienia innej osoby za granice kraju w celu uprawiania zawodowego nierządu (Kodeks karny z 1932 r.), handlu kobietami nawet za ich zgodą oraz handlu dziećmi, dostarczania, zwabiania lub uprowadzenia w celu uprawiania nierządu innej osoby (k.k. z 1969 r.) oraz uprawiania handlu ludźmi nawet za ich zgodą, zwabiania lub uprowadzania innej osoby w celu uprawiania przez nią prostytucji za granicą oraz oddanie osoby w stan niewolnictwa i uprawianie handlu niewolnikami (k.k. z 1997 r.), lecz w żadnych z tych kodeksów nie zostało wyjaśnione, jak należy rozumieć handel ludźmi. Dopiero nowelizacja kodeksu karnego w 2010 r. wzorując się na definicji protokołu z Palermo zawarła legalną definicję.
Czym jest handel ludźmi?
Handlem ludźmi jest werbowanie, transport, dostarczanie, przekazywanie, przechowywanie lub przyjmowanie osoby z zastosowaniem: przemocy lub groźby bezprawnej, uprowadzenia, podstępu, wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, nadużycia stosunku zależności, wykorzystania krytycznego położenia lub stanu bezradności, udzielenia albo przyjęcia korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy osobie sprawującej opiekę lub nadzór nad inną osobą – w celu jej wykorzystania, nawet za jej zgodą, w szczególności w prostytucji, pornografii lub innych formach seksualnego wykorzystania, w pracy lub usługach o charakterze przymusowym, w żebractwie, w niewolnictwie lub innych formach wykorzystania poniżających godność człowieka albo w celu pozyskania komórek, tkanek i narządów wbrew przepisom ustawy.
Jeżeli zachowanie sprawcy dotyczy małoletniego, stanowi ono handel ludźmi, nawet gdy nie zostały użyte metody lub środki wyżej wymienione.
Kodeks karny w art. 8 przepisów wprowadzających k.k. zakazuje również niewolnictwa, jest zdefiniowane jako stan zależności, w którym człowiek jest traktowany jak przedmiot własności.
WAŻNE INFORMACJE!!!
W Komendzie Głównej Policji funkcjonuje specjalna infolinia i skrzynka e-mail, dzięki którym każdy, kto posiada informacje o przypadkach handlu ludźmi, może skontaktować się z policjantami. Pisząc na adres: handelludzmibsk@policja.gov.pl. lub dzwoniąc pod numer: +48 664 974 934, można zapobiec ludzkim tragediom. Taka wiadomość lub telefon może uratować komuś życie. Nie bądźmy obojętni!
Więcej informacji na temat przestępstwa handlu ludźmi oraz Europejskiego Dnia Przeciwko Handlowi Ludźmi można przeczytać TUTAJ oraz http://www.handelludzmi.eu.
D. Bruski/ kgp
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23