Ostatnio o rozwoju było i ku mej radości,
Chociaż się zbytnio cieszyć raczej nie ma z czego,
Ruszyło się w zakresie… przedsiębiorczości,
A czemu radość prysła, już mówię… dlatego,
Że chociaż Burmistrz przedsiębiorczość wspiera,
Firmuje spotkania z biznesu asami,
To może go zablokować zewnętrzna bariera,
Co idzie z „z góry”… Prezesa słowami,
Że… tylko taki biznes w proch się nie obróci
I w laurach na rynku godnie pozostanie,
Co gra regułami, które państwo rzuci,
A ten co nie posłucha, ten się nie nadaje.
Jakby nie patrzeć… jest ograniczenie,
Bo państwowa kontrola albo wolny rynek,
A zasada ta w biznesie ma wielkie znaczenie,
Tak jak dobry fundament winien mieć budynek.
Zatem czy państwo przyjazne biznesowi będzie,
Czy planów Burmistrza nic nie pokrzyżuje,
Powyborcza już przyszłość prawdę wydobędzie
I wtedy się okaże czym wsparcie skutkuje.
Czy sprawdza się głoszone dumnie obietnice,
Czy reguły państwa tym będą skutkować,
Że tylko na mapie będą obwodnice,
A z firm… ZUS i podatki będzie się pompować.
Bo budżet bez deficytu żeby się uchował
I by realizować te plany ambitne,
Ktoś… co zapłaci biznes, będzie wciąż rachował,
A my… zostaniemy znów tym samym Szczytnem.
Czytanie Tygodnika zwykle tym skutkuje,
Że człowiek trochę o świecie się zeń dowiaduje.
W mym wypadku, się przyznam trochę po próżności,
Sprawdzam też czy drukują i czy ktoś zazdrości,
Bo twarzą swą firmować publiczne pisanie,
To i odpowiedzialność, ale też… uznanie
Dostrzec jakieś od kogoś bywa bardzo miło
I to mnie właśnie dzisiaj szczerze zaskoczyło.
Przeglądam ostatnie wydanie, już niemłodym wzrokiem,
Patrzę, a tu też rymy, tylko… z krzywym okiem.
Przeczytałem z zachwytem i już po sielance,
Muszę pola ustąpić zacnej koleżance,
Bo choć z kurtuazji albo sentymentu,
Nie skarciła, że pisze w ogóle bez talentu,
To po szybkiej lekturze… oko mi zbielało.
Moje kilka wersów wygląda nieśmiało,
A tu i pomysł, i szermierka słowem,
Znajomość tematyki, zatem chylę głowę.
W słowach Pani Haliny, z postawą kibica,
Znalazłem potwierdzenie… rym zawsze zachwyca,
Bo treść zwarta i temat rymem podkręcony,
Przy tym rytm wypowiedzi w słowach wyrażony,
Sprawia, że wiersz jest kwintesencją mowy,
Do tego trafny morał i sukces gotowy.
Więc czy felietonowe jest to rymowanie,
Czy rym z krzywym okiem w pamięci zostanie,
Zawsze na taki moment musi nadejść pora,
Że sens poznamy dopiero, znając myśl autora…
Daniel Filipowicz
Piszę raz jeszcze, bo tygodnik chyba kasiorę dostał i negatywnych komentarzy nie publikuje. Wysypisko śmieci nam robią i mamy się z tego cieszyć?
Wolf
2026-08-15 10:46:58
Żeby tylko ta współpraca z Akademia Policji nie skończyła się tak jak projekt Inoopolice z WSPol wtedy Ile tys. umoczono. Przewodniczący Pan Łachacz powinien wiedzieć najlepiej.
HT
2026-08-14 22:58:03
Chore przepisy i chory rząd , czekamy na wybory
Robo
2026-08-14 20:28:20
Oszukac przeznaczenie 2 po szczyciensku
Tytus
2026-08-13 19:17:39
Uciekł?? Nawet przez chwilę medal nie był w jego zasięgu. Kolejna wycieczka
Judge
2026-08-13 11:45:56
To dopiero inwestycja! Szrotowisko świata na Mazurach! Sukces godny mistrzów!
wolf
2026-08-12 16:41:38
dajcie mu kolejny zakaz, pa ja ce. a ta droga to co to? szutrówka? to ile mozna zap.lać po szutrówce???
Klasyk
2026-08-12 10:57:58
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48