Poniedziałek, 6 Luty
Imieniny: Amandy, Bogdana, Doroty -

Reklama


Reklama

Czy Michalina i Michał chcieli zabić swoje dziecko? Prokuratura przedłużyła areszt rodzicom 3-miesięcznego Kubusia


Olsztyńska prokuratura do końca marca przedłużyła śledztwo przeciwko rodzicom 3-miesięcznego Kubusia ze Szczytna. Zarówno Michalina P., jak i Michał J. usłyszeli już zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem oraz usiłowanie zabójstwa Kubusia. Takiej brutalności śledczy już dawno nie widzieli.



- Postępowanie w sprawie znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad małoletnim nieporadnym z uwagi na wiek oraz usiłowanie jego zabójstwa, tj. o przestępstwo z art. 207 § 2 k.k. w zb. z art. 207 § 1a k.k. i inne jest nadal w toku – poinformował „Tygodnik Szczytno” pełniący obowiązki rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Olsztynie prokurator Daniel Brodowski. - Śledztwo w tej sprawie zostało przedłużone do dnia 31 marca 2023 roku.

 

Śledczy czekają na dokumentację medyczną oraz na opinię biegłego lekarza medycyny sądowej co do obrażeń ciała pokrzywdzonego oraz opinię biegłych psychiatrów co do stanu zdrowia psychicznego podejrzanej Michaliny P.

 

- W tym celu biegli zwrócili się o możliwość przeprowadzenia dodatkowej, czterotygodniowej obserwacji sądowo - psychiatrycznej – dodaje prokurator Brodowski.

 

Wobec podejrzanych Michała J. oraz Michaliny P. nadal jest stosowany środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Przedłużono go do 24 marca tego roku.


Reklama

 

- W toku czynności podejrzani złożyli wyjaśnienia, ale nie będziemy ich ujawniać – mówi prokurator Brodowski. - Są przedmiotem weryfikacji i oceny.

 

W jakim stanie obecnie jest skatowany Kubuś i jakiej kary dla rodziców oczekują śledczy?

 

- Stan pokrzywdzonego dziecka jest aktualnie dobry – mówi prokurator Brodowski. - Znajduje się w rodzinie zastępczej. Z uwagi na etap, na jakim obecnie znajduje się postępowanie, nie można określić, jakie będą wnioski prokuratora co do kar dla podejrzanych – dodaje.

 

Przypomnijmy. 27 czerwca 3-miesięcznego Kubusia przywieźli do szpitala jego rodzice. Okazało się, że dziecko ma uszkodzony mózg, połamane rączki i nóżki, zrosty po wielu wcześniejszych urazach. Lekarze szpitala w Olsztynie stwierdzili, że dziecko z całą pewnością było maltretowane. Skala obrażeń przeraziła lekarzy.

Reklama

 

Na oddziale intensywnej terapii Kubuś przez kilka tygodni walczył o życie, podczas gdy jego rodzice, Michalina P. (22 l.) i Michał J. (25 l.), plątali się w zeznaniach przed śledczymi. Jak to się stało, że w spokojnym miasteczku młodzi ludzie urządzili sobie z niemowlęcia worek do bicia? Dlaczego nikt nie zauważył patologii tej rodziny po narodzinach dziecka? Czy gehennie tego maluszka nie dało się zapobiec? Między innymi to od niemal sześciu miesięcy próbują ustalić śledczy

 

Podczas prowadzonego śledztwa wyszło na jaw wiele wstrząsających faktów. Okazało się, że młodzi rodzice ze Szczytna przebierali synka za dziewczynkę. Nazywali go Marcysia. Jakie ta rodzina skrywa jeszcze tajemnice? Tego możemy się nigdy nie dowiedzieć. Być może sami rodzice też potrzebują specjalistycznej pomocy. Być może nie dorośli do rodzicielstwa.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama