Nie mówią o wielkich gestach. Wskazują rozmowę, cierpliwość, wybaczanie i wspólną pracę. Sześć par z gminy Dźwierzuty świętowało 50. rocznicę zawarcia małżeństwa. Złote Gody stały się okazją nie tylko do gratulacji, ale też do pytania, jak przejść razem przez pół wieku i nadal siedzieć przy jednym stole.
Pięćdziesiąt lat wspólnego życia to tysiące poranków, decyzji, obowiązków i rozmów. To także chwile, w których trzeba było ustąpić, poczekać, wesprzeć drugą osobę albo zacząć wszystko od nowa. W gminie Dźwierzuty sześć małżeństw obchodziło Złote Gody. Podczas uroczystości jubilaci odebrali gratulacje, życzenia i kwiaty. Spotkaniu towarzyszyła muzyka w wykonaniu Zespołu Śpiewczego Wrzosy.
Każda z par przeszła własną drogę. Były narodziny dzieci, praca, budowa domu, choroby, wyjazdy i zmiany, których pięćdziesiąt lat temu nikt nie mógł przewidzieć. Jubilaci podkreślają, że trwałego związku nie tworzy się jednym wydarzeniem. Buduje się go każdego dnia.
- Najważniejsze jest to, żeby nie walczyć ze sobą, tylko razem z problemem. Bywały różnice zdań, ale nigdy nie chodziło o to, kto wygra. Trzeba umieć porozmawiać, czasem ustąpić, a czasem powiedzieć: przepraszam - mówią jedna z jubileuszowych par.
Ich zdaniem małżeństwo nie oznacza życia bez konfliktów. O jego trwałości decyduje sposób, w jaki dwoje ludzi przez te konflikty przechodzi.
Pytani o receptę na pół wieku razem, jubilaci nie wskazują jednego sekretu. W ich odpowiedziach powracają szacunek, zaufanie, cierpliwość i poczucie humoru.
- Miłość z czasem wygląda inaczej niż na początku. Mniej w niej słów, a więcej czynów. To podana herbata, pomoc bez proszenia, wspólna praca i pewność, że kiedy przyjdzie trudniejszy dzień, druga osoba nie odejdzie - podkreśla druga z par.
To właśnie codzienność sprawdza związek. Nie uroczystości i rocznice, lecz zwykłe dni, w których trzeba dzielić obowiązki, podejmować decyzje i troszczyć się o drugiego człowieka.
Każde z uhonorowanych małżeństw ma własne wspomnienia i własny sposób na wspólne życie. Łączy je czas – pięć dekad przeżytych obok siebie.
W imieniu społeczności gminy jubilatom przekazano gratulacje oraz podziękowania za przykład trwałości, wierności i wzajemnego wsparcia. Życzono im zdrowia, spokoju oraz kolejnych lat wśród najbliższych.
Uroczystość zakończyła się wspólnym świętowaniem i pamiątkowymi zdjęciami. Jedno zdjęcie zatrzymało chwilę. Za każdą z sześciu par pozostało jednak pięćdziesiąt lat historii, której nie da się opowiedzieć w jednym kadrze.
A co Pan powie o pożytecznych idiotach bezkrytycznie powielających banderowską narrację? To są dopiero debile, prawda? To Zelenski zmienił nastawienie Polaków nie Putin, to Zelenski gloryfikuje UPA i tworzy Panteon dla tych morderców. Polacy w końcu zobaczyli prawdę, o której od lat mówił Putin, ale debile skutecznie go zaszczekiwali.
Polak
2026-07-27 15:13:49
Brawo! W końcu ktoś powiedział to głośno. Parking 50 m od jeziora. Tygodnik mógłby podpytać innych włodarzy czy przeznaczyli by tak cenny obszar na parking. Mieszkańcy spłatę odkupu wieży będą odczuwać 10 lat minimum. Natomiast parking i renowacja trupa to kolejne 20 lat zaciskania pasa.
Barbara
2026-07-27 14:48:33
Brawo!
Tomasz
2026-07-27 12:26:13
w plozach tylkp jurek tyczynski
jery
2026-07-27 12:25:33
uwazajcie na pluskwy w domkach
wojt jaskol stasiek
2026-07-26 07:50:51
Wyremontuje sasiadowi drogie auto nalezace do niego. Na powyzszy cel dostane dofinansowanie. Auto bedzie moglo slyzyc innym sasiadom. Bez umowy, tak na czape. Czy w tym planie jest sens i jak to dziala pod katem prawnym?
Jan
2026-07-25 20:36:59
Tłumaczenie angielskiego cytatu z felietonu: \"Każdy plemnik jest wspaniały. Jeśli plemnik się marnuje, Bóg się wścieka. Każdy plemnik jest święty. Każdy plemnik jest wspaniały”. Namawiam do komentowania!
Tłumacz
2026-07-25 18:10:57
Miał być interesujący felieton, a wyszło ale wyszło, słabo i tendencyjnie
Jerry
2026-07-25 18:04:08
Okazuje się, że miejska tężnia solankowa z jednego z poprzednich budżetów obywatelskich to potężny rozsiewca bakterii Coli, który trzeba zlikwidować. Były badania w Krakowie - trzeba przeczytać artykuł pod linkiem: https://www.onet.pl/informacje/radio-krakow/niebezpieczne-teznie-solankowe-wiecej-bakterii-kalowych-niz-w-oborach/6ztwndm,0666d3f1
Malta
2026-07-23 23:45:09
Typowa \"blondynka\", a to niedobrze świadczy o wyborcach, którzy na nią głosowali. Teraz powinno się przed Urzędem zamontować dla radnych wskaźnik głupoty. Jak poniżej i rowno wskaże, to precz z obrad.
Krzysztof
2026-07-23 18:47:36