Dawne fotografie, zapomniane artykuły i wydarzenia, które kiedyś skupiały uwagę całego kraju. Witold Olbryś zbiera i odsłania historyczne niezwykłości powiatu szczycieńskiego. Tym razem wraca do 25 lipca 1997 roku, gdy podczas promocji oficerskiej w Szczytnie spotkali się premier Włodzimierz Cimoszewicz i komendant główny Policji Marek Papała.
Historia powiatu nie kryje się wyłącznie w oficjalnych kronikach. Czasem pozostaje na pojedynczej fotografii, stronie dawnej gazety albo w nazwisku osoby, której związki ze Szczytnem po latach nie są już powszechnie znane. Takich śladów szuka Witold Olbryś, prowadzący profil „Mazury i okolice – historia, zabytki i archiwalia”. Z rozproszonych materiałów buduje opowieść o miejscach, ludziach i wydarzeniach, które tworzyły historię regionu. Jednym z odnalezionych epizodów jest promocja oficerska w Wyższej Szkole Policji sprzed 29 lat.
25 lipca 1997 roku do Szczytna przyjechał premier Włodzimierz Cimoszewicz. Szef rządu obserwował pierwszy dzień uroczystej promocji oficerskiej. Nominacje wręczał Marek Papała, ówczesny komendant główny Policji. W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele władz państwowych i parlamentarzyści. Na zachowanej fotografii widoczni są między innymi Tadeusz Iwiński, Marek Siwiec, Włodzimierz Cimoszewicz oraz Marek Papała.
Zdjęcie jest nie tylko dokumentem ważnej ceremonii. Przypomina także o wcześniejszych związkach komendanta głównego ze Szczytnem.
W latach 80. Marek Papała był wykładowcą Wyższej Szkoły Oficerskiej im. gen. Franciszka Jóźwiaka „Witolda” w Szczytnie. Prowadził zajęcia dotyczące ruchu drogowego.

Po latach wrócił do szkoły już jako najważniejszy policjant w kraju. W następnym roku, w 1998 roku, został zastrzelony. Relację ze szczycieńskiej promocji można odnaleźć w archiwalnym wydaniu „Kurka Mazurskiego”. Artykuł „Gwiazdki na raty” ukazał się 9 sierpnia 1997 roku w numerze 16, na stronie 4.
Przypomniana uroczystość jest kolejną odsłoną pracy Witolda Olbrysia. Autor pokazuje, że lokalna historia często łączy losy powiatu szczycieńskiego z wydarzeniami i postaciami znanymi w całej Polsce. Więcej takich historii można znaleźć na stronie powiatszczycienskihistoria.blogspot.com.
Kontakt z autorem: witoldo125@tlen.pl
Rodzaj sponsoringu politycznego. Choć w świetle prawa legalny to relikt minionej dawno epoki i w dodatku wątpliwy etycznie. Uważany również przez policjantów za generator \"pełzającego uzależnienia\" policji od lokalnych polityków. Kiedyś - z biedy policyjnej, teraz..?
Robert Częścik
2026-07-22 15:23:37
Czy mini 2se
Tomasz
2026-07-22 13:19:12
ciekawe jak by było w drugą stronę
Renat
2026-07-21 22:02:25
Oni nigdy nie zrozumieją tego, że im bardziej obrażają i pogardzają ludźmi o odmiennych poglądach, im bardziej się wywyższają, uznają się za elity z prawem do dystrybucji szacunku, tym bardziej stają się śmieszni i żałośni.
Szczery Demokrata
2026-07-21 08:19:48
Przecież ten człowiek sam kieruje się nienawiścią do ludzi niepodzielających jego poglądów.
Szczery Demokrata
2026-07-21 06:41:12
Pod wplywem alkoholu moze i nie ale glupoty na pewno. Chcial trafic do mediow to cel osiagnal. Byc moze nawet zaimponowal innym glupolom
Jan
2026-07-21 04:35:38
to jest patologia nienomalnych ludzi do psychiatryka
ollsza
2026-07-20 21:30:22
Ble ble ble...skąd się autorze urwałeś, że takie \"mądrości \" głosisz
Uglybert
2026-07-20 19:35:01
strasznie tendencyjny, krzywdzący artykuł, coraz gorszych wybieracie felietonistów, a szkoda
jędrek
2026-07-20 15:21:51
to jest zboczenstwo nawet zwierzeta nie akceptujaLBGT
bansy
2026-07-20 13:09:03