Tygodnik Szczytno

Czwartek, 10 Wrzesień
Imieniny: Aldony, Jakuba, Sergiusza

Reklama

Reklama

Dziewięć goli i zwrot za zwrotem. GKS II Szczytno wyrzucił Błękitnych z pucharu

Prowadzili dwa razy, odrabiali straty i walczyli do ostatniego gwizdka. Rezerwy Błękitnych Pasym zakończyły jednak udział w Wojewódzkim Pucharze Polski już w pierwszej rundzie. Po meczu, w którym padło dziewięć bramek, awans wywalczył GKS II Szczytno. Gospodarze zwyciężyli 5:4.

  • Dziewięć goli i zwrot za zwrotem. GKS II Szczytno wyrzucił Błękitnych z pucharu.
  • Data:

Spotkanie od początku nie pozwalało zawodnikom zwolnić. Obie drużyny atakowały, odpowiadały na kolejne gole i nie potrafiły na dłużej przejąć kontroli nad wynikiem. Pierwsi trafili piłkarze z Pasymia. Wynik otworzył Łukasz Kawiecki. Prowadzenie Błękitnych nie utrzymało się jednak długo. GKS II Szczytno odpowiedział, a po kolejnej akcji wyszedł na 2:1.

 

FORUŚ WYRÓWNAŁ PRZED PRZERWĄ

Błękitni nie pozwolili gospodarzom odskoczyć. Jeszcze przed przerwą otrzymali rzut karny. Do piłki podszedł Sławomir Foruś i doprowadził do remisu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:2. Po zmianie stron znów zaatakowała drużyna z Pasymia. Arkadiusz Foruś zdobył trzecią bramkę dla Błękitnych i po raz drugi w tym spotkaniu dał swojej drużynie prowadzenie.


Reklama

Wydawało się, że rezerwy Błękitnych mogą przejąć mecz. Zamiast tego przyszła seria, która zdecydowała o awansie.

 

TRZY CIOSY GKS-U

Gospodarze wykorzystali błędy rywali i zdobyli trzy bramki z rzędu. Wynik zmienił się z 2:3 na 5:3 dla GKS II Szczytno. Błękitni ruszyli jeszcze do ataku. Nie zrezygnowali, choć czasu pozostawało coraz mniej. W doliczonym czasie gry Dawid Mikulak zmniejszył stratę do jednego gola. Na kolejną akcję, która mogłaby doprowadzić do remisu, zabrakło już czasu.

Reklama

GKS II Szczytno wygrał 5:4 i awansował do następnej rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski. Dla rezerw Błękitnych Pasym był to pierwszy i zarazem ostatni mecz w tej edycji rozgrywek.



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama