Przygotowanie spektaklu, w ramach realizowanego przez bibliotekę projektu i ujętych w tym projekcie warsztatów, zajęło młodzieży z ZS nr 1 i jej opiekunom: teatralnemu – Alinie Kowalskiej oraz plastycznemu – Katarzynie Wolickiej-Kozak, zaledwie pięć tygodni. To zatem raptem kilka spotkań przeznaczonych na próby grupy aktorskiej i scenografów. Mimo przyjętego tempa pracy przedsięwzięcie należy zaliczyć do udanych. Zarówno widownia, jak i – co ważne – sami aktorzy doskonale się bawili.
- Wydarzenia kulturalne w bibliotece cieszą się coraz większym powodzeniem – mówi dyrektor Jadwiga Pijanowska. - Mamy solidną grupę stałych bywalców, ale każde kolejne sprowadza wielu nowych widzów. Szczególnie cieszy to, że dzieci i młodzież coraz chętniej uczestniczą w tego rodzaju przedsięwzięciach.
Pękająca w szwach czytelnia i wypożyczalnia dla dzieci – największe z bibliotecznych pomieszczeń, sprowokowała obecnego na widowni dyrektora MDK-u Andrzeja Maternę do deklaracji, że kolejne prezentacja „Emancypowanych” będzie mogła odbyć się na emdekowskiej scenie, przy większej widowni.
Fabuła komedii „Emancypowane”, podobnie jak większości innych utworów Bałuckiego tego gatunku, oparta była na drobnych sprawach i łatwych do rozwiązania konfliktach. Wiodący motyw czyli tytułowa emancypacja kobiet może wydawać się przestarzały (wszak utwór liczy sobie już 140 lat), ale komizm postaci wynikał z rozbieżności między słowami, a czynami, mniemaniem o sobie, a oceną otoczenia. A te akurat rozbieżności są nieustająco aktualne i współczesne.
W realizacji projektu udział wzięli:
Grupa aktorska pod opieką Aliny Kowalskiej: Wiktoria Tomczyk, Gabriel Kąkolewski, Paulina Kęsicka, Maciej Bocianiak, Dawid Cieśluk, Karolina Stańczak, Maciej Samsel, Kamil Jakubcewicz, Karolina Wrzosek, Daniel Tomczyk.
Grupa scenografów pod kierunkiem Katarzyny Wolickiej-Kozak: Natalia Dunaj, Sylwia Klonowska,Hanna Krafzik, Patrycja Kuklińska, Karol Kulesza,Bartosz Radziwiński.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23