W tym roku aura pokochała nasze miasto i region, ponieważ jeszcze na tydzień przed świętem grodu straszyły nas ulewy i burze. Niepotrzebnie. Przez trzy Dni i Noce Szczytno, a przede wszystkim jego centrum, zalane było przez słońce i wielobarwny tłum mieszkańców i turystów.
Ku naszemu zdziwieniu i przewidywaniom, w tym roku było o wiele mniej narzekań niż w latach poprzednich. Niemałą atrakcją okazał się zlot food trucków, serwujących oryginalne dania, co prawda nie przesolone, ale o słonych dość cenach. Tu dawały czasem o sobie znać wieloletnie nawyki, bo zgłodniali imprezowicze nie potrafili tych food trucków znaleźć na ulicy Sienkiewicza, i trochę psioczyli jednak na brak jadła, do którego w „tradycyjnych” miejscach nie przyciągał ich swąd palonego oleju.
Pochlebne opinie zyskały też inne imprezy towarzyszące, jak np. obrzucanie się puszkami z farbą na miejskiej plaży. Plac Juranda i jego najbliższe otoczenie nie świecił pustkami podczas żadnego z koncertów, co może oznaczać, że chociaż gusta muzyczne są różne, to nawet i przy nielubianym gatunku można się dobrze bawić. Chwalono organizację imprezy za całokształt, większość wykonawców za sceniczne zaangażowanie i naprawdę solidny show.
Być może było zbyt wyjątkowo i zbyt dobrze, a natura lubi równowagę. Niestety, tegoroczne Dni i Noce Szczytna miały też wymiar dramatyczny. Awaria jednej z karuzeli w lunaparku, do której doszło w ostatni dzień świętowania, spowodowała śmierć 9-letniego dziecka. -
To niewyobrażalna tragedia. Natychmiast podjęliśmy działania, by wesprzeć rodzinę, rodziców tego chłopca, między innymi zapewniliśmy pomoc psychologa. Mimo wielu sugestii nie zdecydowaliśmy się na odwołanie wieczornego koncertu, także ze względu bezpieczeństwa – mówi burmistrz Danuta Górska. - Chociaż wypadek zdarzył się parę godzin wcześniej, już zaczęły gromadzić się tłumy widzów. Według naszej oceny w koncertach uczestniczyło po co najmniej dziesięć tysięcy osób. Być może większość z nich nawet jeszcze nie wiedziała o tej tragedii, a przyjechali, przybyli po to, by się bawić. Uznaliśmy więc, że bezpieczniej będzie kontynuować program święta bez zmian.
Radni powinni się przyjrzeć spółce AQUA. Tam to dopiero marazm.
Juras
2026-06-22 22:01:31
A największe brawa dla burmistrza - za pomysł, odwagę no i za śpiew !! Z najlepszymi życzeniami - spełniania kolejnych marzeń i dalszego , pełnego wsparcia ze strony tej Jedynej !
Tamara J.
2026-06-22 18:20:45
Drugi rząd od góry, druga pani od lewej to pani Prząda.
Tutejsza
2026-06-22 16:38:30
\"mogę tylko porównać postawę rządu i władz Warszawy, które zareagowały na przekręt błyskawicznie\" - Drogi autorze, prezydent Trzaskowski był informowany o nieprawidłowościach rok wcześniej, a dyrekcja i zarząd, który był chyba w całości z PO, jeszcze wcześniej.
XxX
2026-06-22 16:11:40
Przepraszam ale Pasym i Kalwa to nie Warmia południowa lecz mazury południowo zachodnie
zdysk
2026-06-22 08:54:18
Piękne
Tomasz
2026-06-21 23:21:36
Ludzie którym bieda nie grozi a za nimi durne plakaciki, za które ktoś zgarnął kasę. To kto poleci ta rakieta z plakatu?
Bartek
2026-06-20 19:47:42
Pan Sławomir to najbardziej pracowity człowiek jakiego znam. Z pełnym zaangażowaniem wykonywał pracę w administracji skarbowej, jednocześni nie jest mu obca administracja samorządowa. Oby takich osób było jak najwięcej. Pranie Sławku życzę dużo zdrowia i zadowolenie z pracy. Pozdrawiam serdecznie Maria L.
Maria L.
2026-06-20 10:10:57
fejnie było xD
palący jointa na komisariacie
2026-06-19 20:38:44
Bezrobocie najwyższe w województwie, a włodarze dziwnie zadowoleni na tych fotkach - a może to jednak dobra nowina, że bezrobocie wzrosło. Można będzie wówczas pozyskać środki z budżetu państwa na nowe miejsca pracy, a w tym celu można będzie pojechać np. do Olsztyna. Póki co bezrobotni mogą sobie w lato dorobić na grzybach i jagodach, które zbiorą w lesie, którego jeszcze nie wycięto.
zbieracz grzybów
2026-06-19 20:36:33