Nieprzyjemnym echem odbiło się w Dźwierzutach i nie tylko nagłe i niespodziewane rozstanie zespołu z dotychczasowym opiekunem i muzykiem, a jednocześnie instruktorem GOK – Januszem Ałajem. - Wciąż nie mogę się z tym pogodzić – mówi Bogumiła Siedlecka. - Oczywiście, każdy ma pr...
Nieprzyjemnym echem odbiło się w Dźwierzutach i nie tylko nagłe i niespodziewane rozstanie zespołu z dotychczasowym opiekunem i muzykiem, a jednocześnie instruktorem GOK – Januszem Ałajem. - Wciąż nie mogę się z tym pogodzić – mówi Bogumiła Siedlecka. - Oczywiście, każdy ma prawo decydować o swoim życiu, ale skoro współpracowaliśmy tyle lat, to przynajmniej jakieś ostrzeżenie, jakaś informacja o tym, że już ma się dość, a tu nic takiego nie miało miejsca. No, ale trudno. Stało się, a my nie zamierzamy zaprzestać naszej działalności. - Nie ma co się rozwodzić. Przykre to, ale stało się i koniec – dodaje Kazimiera Klobuszeńska.
Wydawałoby się, że w zaistniałej sytuacji najpilniejszą potrzebą „Wrzosów” będzie nowy akompaniator. - Niekoniecznie – zaprzecza pani Kazimiera. - Nam się doskonale śpiewa i bez podkładu muzycznego. Przynajmniej słychać słowa piosenek i nikt nas nie zagłusza.
Optymizm pani Kazi jest równy oburzeniu pani Bogumiły, która nie może pogodzić się z formą rozstania zespołu z muzykiem. - Podczas każdej imprezy „Wrzosy” były zapowiadane jako zespół działający przy GOK, dzięki nam ta gminna placówka też miała swoją promocję, a teraz okazało się, że my jednak nie jesteśmy GOK-owskie, a jakieś cudze i instruktor GOK nie musi, jak nie chce, nam pomagać.
Paniom w solidnym już kwiecie wieku trudno zrozumieć rozstanie bez słowa, bez wstępu, bez ostrzeżenia. One pamiętają i cenią czasy, gdy ludzie się też nawzajem cenili, gdy młodsi nie pozwalali sobie wobec starszych na oznaki braku elementarnego szacunku.
- Nic to – powiadają jednak obie panie, słowami Wołodyjowskiego. - Nam nasza działalność i uznanie słuchaczy wystarczają i są na tyle ważne, że mimo wszelkich przeciwności zamierzamy nadal działać i śpiewać. Już niedługo, bo 5 listopada będziemy występować w hali Wagnera podczas II Powiatowych Targów Organizacji Pozarządowych. Tydzień później, 13 listopada, mieliśmy jechać do Warszawy na przegląd grup seniorskich pod tytułem „Teraz my”. Ten przegląd trwa trzy dni, ale my miałyśmy jechać na jeden dzień. Niestety, nie pojedziemy, bo gmina odmówiła nam pomocy w postaci gminnego busa – ubolewa kierownik zespołu. - No ale trudno. Czas mój żal wyleczy, a może i w gminie znów zaczną patrzeć na „Wrzosy” tak, jakby należało: na grupę starszych bab, które chcą jeszcze i potrafią wiele dla tej gminy z siebie dać.
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07
W latach 60\\70 mówiło się że dzieci dostają dostają lepsze oceny za cytryny i kawę
zdysk
2026-06-27 08:28:09
Mogło być lepiej, tylko nie może rządzić mniejszość, rada i burmistrz powinni słuchać większości. Rozliczymy w następnych wyborach!
ja
2026-06-26 21:12:48
Mówiąc po polsku: kąpieliska nie będzie. Podniesie się się poziom wody, liczymy że kanały \'zaczną płynąć\'. Deszczówka będzie efektywniej zbierana i oczyszczana w separatorach, obecnie są za małe. Nowoczesny system z dwoma obiektami inżynieryjnymi, pozwalający sterować kierunkiem i masą przepływającej wody to zastawki, w tym jedna do tymczasowego odcięcia i wypompowywania wody na czas układa mata przy brzegach. Druga zastawka będzie trwale spiętrzała chroniąc przed nadmiernym odpływem (okolice 1-go Maja obok Biedronki). Zainteresowanych odsyłam do wideokonferencji z udziałem dr inż. Michała Łopaty - XX Sesja Rady Miejskiej w Szczytnie - 28 sierpnia 2025. Przemilczanym współpomysłodawcą jest Damian Slachetka - pracownik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, magistrant doktora Łopaty. Nagranie [00:30] https://miastoszczytno.tv-polska.eu/film/553507-xx-sesja-rady-miejskiej-w-szczytnie
Paweł Karczewski
2026-06-26 18:47:25
Wszystko przy zamku i w centrum a co z ulicami na obrzeżach
Bodzio
2026-06-26 13:12:39
No nie wiem nie wiem...jakoś tak sobie zostało to wyjaśnione. Ale jak zabraknie wody to burmistrz zaśpiewa o kormoranach i woda wróci nad jeziora...
Romek
2026-06-25 21:07:59