Piątek, 3 Kwiecień
Imieniny: Franciszka, Malwiny, Władysława -

Reklama


Reklama

Wiesław Mądrzejowski o Szczytnie: trzy zdania, które wbijają się w pamięć


Wiesław Mądrzejowski wraca z felietonem „Moje trzy zdania”. Po wakacjach znów zasiadł w fotelu z kieliszkiem wiśniówki i podsumował: będzie pisał dalej, żal mu sypiącego się internatu przy Mickiewicza i przypomina, że sto lat temu w Szczytnie wyszynków było więcej niż dziś.



 Moje trzy zdania 04 09 2025


1. Skończyły się  wakacje - czas powrócić do „normalnego” funkcjonowania,     zastanowić się i sprawdzić, czy to, czym się ciągle zajmuję nadal ma sens i czy dobrze „ogarniam” wszystkie swoje aktywności, zasiadłem więc w ulubionym fotelu, wzmocniłem naparstkiem nastałej ubiegłorocznej wiśniówki i przeprowadziłem poważną rozmowę sam ze sobą, której efekty można by zawrzeć w kilkunastu nawet punktach, ale poza innymi najistotniejsze z nich dla PT Czytelników jest postanowienie, iż przez kolejny rok spróbuję nadal wtrącać swoje trzy zdania na tych łamach co, jak mniemam, nie wszystkich ucieszy.


     
2. Stan techniczny budynku byłego internatu przy ulicy Mickiewicza musiał bezpośrednio zagrozić bezpieczeństwu przechodniów aż w końcu     podjęto pierwsze w miarę skuteczne półśrodki bezpieczeństwa, ale nadal nie widać perspektyw na powstrzymanie degrengolady tego niegdyś pięknego obiektu i nie ma raczej perspektyw, aby w dającej się przewidzieć przyszłości takie prace zostały podjęte z prostego powodu – ma on charakter typowo hotelowo – restauracyjny, a jego położenie obok budynków oświatowych i sakralnych nie pozwala na prowadzenie tego rodzaju dochodowej działalności, więc tak jak i dotąd bardzo trudno będzie znaleźć gospodarza, który zainwestowałby w jego rewitalizację, żal…
     


Reklama


3. Gdy już jesteśmy przy gastronomii i sięgniemy do źródeł historycznych to sto i więcej lat temu nie było takich jak dziś ograniczeń związanych z sytuowaniem lokali z wyszynkiem, w 1892 roku mieliśmy tu dwa hotele i 26 wyszynków, a dokładnie sto lat temu w Szczytnie (Ortelsburgu) funkcjonowało 39 wyszynków, gospód i jadłodajni oraz dwa hotele, czyli biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców, których było wtedy ok. 12 – 13 tysięcy, wybór miejsca na publiczne biesiadowanie był zdecydowanie większy niż dzisiaj, natomiast co do jakości dań raczej nie powinniśmy narzekać, gdyż już po zakończeniu tegorocznego sezonu turystycznego z przyjemnością słucham wielu opinii o szerokim wyborze i przynajmniej dobrej jakości kulinarnej oferty.

W A M

Reklama

 



Komentarze do artykułu

Śmieszek

Ponownie dziękuję za odzew. Z tym kasynem przy Piłsudskiego (Piłsudzkiego :))to też dobry wątek. Związek z miastem - też się zgadzam. W odniesieniu do ludzi zarządzających naszym miastem i powiatem polega on jedynie na pobieraniu wszelkiego rodzaju uposażeń z racji zajmowanych stanowisk. No to tak to wygląda. Teraz na tapecie jest wieża ciśnień - że udało się coś. Ale nic się pewnie nie zadzieje przed upływem kadencji burmistrza. Jest obecnie wielkie halo, ale kadencja dobiegnie końca i co dalej? A tego budynku przy Mickiewicza (dawna restauracja, a potem internat SZP 1) żal. Powinno się tym zająć szybko! Razem: Miasto, Powiat, Akademia Policyjna. A, i jeszcze budynek po SP1 i Kolegium Nauczycielskim? Tam podobno muzeum miało być przeniesione. Ktoś nad tym panuje? Jakie są priorytety. No wiem, że wieża ciśnień to symbol - ale czy w tym momencie najważniejszy? Bo już się wszyscy - nie, to że się przyzwyczaili, ale się oswoili. A obok stoi wielki gmach - co z nim (przy ul. Kasprowicza. No i ten internat przy Mickiewicza. To wszystko takie przykre.

wiesław mądrzejowski

Niestety nic nie wiem na temat planów dotyczących dawnego internatu przy ul. Mickiewicza. Trzeba się zwrócić do Akademii. Wiem jak ciężko jest zdobyć środki na odbudowę takich obiektów. 20 lat temu wspólnie z ówczesnym starostą Andrzejem Kijewskim mieliśmy pomysł i byliśmy w trakcie opracowywania wspólnych planów renowacji byłego kasyna przy ul. Piłsudskiego. Miało się tam mieścić Muzeum Policji i regionalny ośrodek informacji turystycznej. Niestety nikt już po nas nie podjął tego tematu. Życzę powodzenia władzom miasta i Akademii, to trzeba zrobić wspólnie a przede wszystkim czuć związek z miastem z czym chyba nie jest dobrze.

Śmieszek

Dzięki za odpowiedź z tym bigosem być może ma Pan rację, bo zimy nam się skiepściły. Bo, jak wiadomo, trzeba go gotować przynajmniej 3 dni, przemrażając go w międzyczasie. Co do potraw azjatyckich - to ufam tylko jednej. Jest to niezapomniany tzw. ryż po syczuańsku podawany w nieistniejącym lokalu o nazwie \"Mokka\" na ul. Polskiej. Ale co z tym zabytkiem we władaniu WSPol przy Mickiewicza, z którym się nic nie dzieje, poza tym że się sypie. Tam była przed wojną, znaczy przed 1939 r. też dobra knajpa 9chyba jednak złe określenie) - restauracja. Pozdrawiam

j23

Pamiętam te wyszynki w 1938 roku. piłem piwo u Helmuta na A. Hitler Strasse.

wiesław mądrzejowski

Pozdrawiam Śmieszka i od razu dodaję, że też z największą przyjemnością zjadłbym gdzieś porządny bigos. Najczęściej serwują go jednak w raczej podłych barach i może to być ryzykowne. Stąd też chyba restauracje rzadko się na takie ryzyko decydują. Włócząc się mocno po kraju i świecie mam pewną skalę porównawczą i naprawdę obiektywnie mogę powiedzieć, że z małymi wyjątkami oferta i jakość dań w Szczytnie trochę się ostatnio poprawiły. Odrzucam rzecz jasna tak popularne a da mnie niezjadliwe \"kebaby\" (wiem dobrze jak tworzy się \"wkład mięsny\" do tej potrawy) no i niestety jestem mocno zawiedziony jakością dań w naszych barach azjatyckich. Zdecydowanie poniżej krajowej przeciętnej chociaż zimą wpadam na jakąś gorącą zupę. Gdyby tak zdarzył się jakiś uczciwy ramen na przykład w \"suszarni\"...

Śmieszek

Wcale ta oferta kulinarna nie jest cudowna! No cóż - dawniej było szerzej i smaczniej. Teraz każdy się \"figuruje\" na jaką europejską, światową kuchnię, zamiast szukać ciekawostek regionalnych. Ale to tam - jak komu co smakuje. Chciałoby się jednak zjeść porządny bigos niekoniecznie samemu go pichcąc. A jeszcze z innej strony - ta liczba lokali gastronomicznych - to sprzed 1939 r., ale w odniesieniu do liczby mieszkańców przed, czy po włączeniem Bartnej Strony? Bo populacja miasta po 1913 r., czyli po włączeniu osady Bartna Strona do Miasta Szczytno , znaczy się Ortelsburg, znacznie się zwiększyła. No ale to takie humorki, bo lubię czytać, a czasem się kłócić z Pańskimi tekstami. A zabytek, który został przejęty przez WSPol. i zrujnowany przez tę instytucję - musi być uratowany! Jeśli gdzieś ma Pan Panie Mądrzejowski jakieś wpływy - wykorzystaj je. Tak niewiele z dawnego Szczytna zostało! Pozdrowienia!

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama