Rada sołecka podjęła uchwałę, że za wynajęcie świetlicy na wesele mieszkanka Jeleniowa ma zapłacić 200 zł. Wójt Marianna Szydlik z kolei nakazała udostępnić świetlicę bezpłatnie. - Coś jest tu nie tak – mówi sołtys i radny Krzysztof Sawicki. - To sołectwo, rada sołecka jesteśmy gospodarzami tego obiektu. Dbamy o niego, sprzątamy, doposażamy. Poza tym wypadałoby z nami na ten temat porozmawiać, a nie nakazowym pismem rozkazać.
Dopieszczona świetlica
W lutym mieszkanka Jeleniowa zwróciła się do sołtysa i rady sołeckiej o wynajęcie świetlicy na wesele syna. Siedmioosobowa rada sołecka po konsultacji podjęła jednogłośnie uchwałę o płatnym wynajęciu obiektu. - Zdecydowaliśmy, że będzie to 200 zł, które przeznaczone zostanie na cele wioski – mówi Sawicki. - Przy tego typu imprezie myślę, że jest to nieduża kwota, a wsi na pewno się przyda. Chociażby właśnie na doposażenie świetlicy.
Jeszcze w 2016 roku świetlica w Jeleniowie udostępniana była na takie okazje bezpłatnie. - Ale nie była tak dopieszczona, jak teraz – mówi Sawicki. - Nowe meble, nowa kuchnia. Mieszkańcy wsi naprawdę o nią dbają. Zainwestowali też tam dużo swojej pracy i pieniędzy. Jeśli tak będziemy dysponowali naszym dobrem, to w końcu nikt nie będzie chciał się nim zajmować, bo i po co, skoro ktoś wkłada własne pieniądze, własną ciężką pracę, a ktoś inny dostaje to za darmo.
Unikanie rozmów
Ale według Sawickiego to i tak nie jest największy problem. - Dla mnie najgorsze jest to, że pani wójt od lutego do dziś nie znalazła dla nas czasu, aby porozmawiać ze mną, czy radą sołecką – mówi. - Po prostu wysłała pismo, że do wtorku, 25 kwietnia mam przekazać klucze do świetlicy urzędnikowi i tyle. Przecież w międzyczasie były komisje, sesje rady, byłem pod ręką. Wystarczyłaby rozmowa, może miała przecież jakieś argumenty, aby tę świetlicę udostępnić tej pani za darmo.
Jakie to argumenty? „Tygodnik Szczytno” próbował się też dowiedzieć. Ale we wtorek, 25 kwietnia pani wójt również dla nas nie znalazła czasu. Zostawiliśmy numer telefonu w sekretariacie. Pani sekretarka powiedziała, że wójt oddzwoni w środę. Oddzwoniła. - Rada sołecka nie ma prawa do dysponowania tym obiektem w taki sposób, żądania od kogokolwiek pieniędzy – mówi Marianna Szydlik. - Właścicielem świetlicy jest gmina. Jak niby rada miałaby się rozliczyć z tych pieniędzy, na jakie konto i do kogo one miałyby trafić? Pani, która zwróciła się do mnie z prośbą o wynajem niepłatny tej sali, jest w takiej sytuacji finansowej, że chcieliśmy pójść jej na rękę. Zaproponowałyśmy z panią skarbnik, że świetlicę otrzyma za darmo, ale za zużyte media będzie musiała zapłacić. Przyznam, że sama nie rozumiem tego zamieszania.
Radny Krzysztof Sawicki: - O świetlicę dba sołectwo!
Wójt Marianna Szydlik: - Ale gmina jest właścicielem.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23