Ponad 300 osób towarzyszyło w ostatniej drodze druhowi Edwardowi Babielowi z Targowa. Były prezes miejscowej OSP zmarł w wieku 70 lat. - Straż była jego pasją, drugą rodziną – mówi żona Weronika.
Druh Edward Babiel chorował, ale mimo to do ostatnich dni żył strażą pożarną. W ubiegłym roku otrzymał jedno z najwyższych strażackich wyróżnień Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza. Odznaczenie nadawane jest przez Prezydium Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Medal ten nadawany jest za zasługi dla rozwoju i umacniania Związku OSP RP oraz Ochotniczych Straży Pożarnych.
Remiza druha Edwarda
- Bez wątpienia druh Edward na to odznaczenie zasłużył – mówi Czesław Wierzuk, były wójt gminy Dźwierzuty. - To za jego czasów, gdy był prezesem, a ja byłem wówczas naczelnikiem wybudowano strażnicę w Targowie. Uparł się, że będzie. Ciosał mi kołki na głowie i dopiął swego – wspomina z uśmiechem pan Czesław.
Choć przy tej budowie problemów było co niemiara. Jego jeszcze jednym marzeniem było utworzenie w Targowie lub w Dźwierzutach orkiestry dętej. W latach osiemdziesiątych nie było jednak na to pieniędzy. Straże były dość mizernie wyposażone, więc każda złotówka szła na sprzęt, samochody.
Straż - druga rodzina
Żona Weronika sama przyznaje, że dla jej świętej pamięci męża straż była drugą rodziną. - Żył nią, do ostatnich swoich dni – mówi. - Gdy syrena zawyła, to od razu reagował, chciał iść, pomagać... Taki był. Dobry, uczynny.
Jakim człowiekiem był druh Edward był widać też na jego pogrzebie. Miejscowy kościół pękał w szwach. W ostatniej drodze druhowi towarzyszyło grubo ponad 300 osób: rodzina, przyjaciele, znajomi, druhowie...
Zostawił straż i rodzinę
Druh Edward ze strażą w OSP Targowo związany był od 1975 roku. - Dwa lata wcześniej wzięliśmy ślub w Szczytnie i stamtąd przenieśliśmy się właśnie do Targowa – mówi Weronika Babiel. - Zakochał się w straży – wspomina z uśmiechem pani Weronika. - Była to jego pasja, ale nigdy nie zapominał o mnie, rodzinie. Był to naprawdę wyjątkowy człowiek. Wspólnie wychowaliśmy pięcioro dzieci, doczekaliśmy się gromadki wnucząt. Będzie go nam brakowało. Bardzo...
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27