W sobotę, 4 stycznia mieszkańcy Jedwabna pokazali, że ratowanie życia jest dla nich priorytetem. W Zespole Szkół odbyła się kolejna akcja honorowego oddawania krwi, w której uczestniczyło aż 35 osób.
Inicjatywa, prowadzona przez Honorowy Klub Krwiodawstwa w Jedwabnie, zakończyła się sukcesem, udowadniając, że siła wspólnoty może zdziałać cuda.
35 dawców – 35 gestów ratujących życie
Każdy litr krwi to szansa na nowe życie, a mieszkańcy Jedwabna doskonale to rozumieją. Akcja zorganizowana przez Henrykę i Włodzimierza Budni – liderów Honorowego Klubu Krwiodawstwa – przyciągnęła zarówno doświadczonych dawców, jak i osoby, które zdecydowały się oddać krew po raz pierwszy.
- To dzięki takim akcjom mamy świadomość, jak wiele możemy zrobić dla innych. Każdy z nas może być bohaterem – mówi pan Henryk jeden z uczestników.
Henryka i Włodzimierz Budni od lat angażują się w promowanie idei krwiodawstwa. Dzięki ich determinacji i zaangażowaniu, akcje w Jedwabnie cieszą się ogromnym zainteresowaniem i zawsze kończą się sukcesem. Organizatorzy nie zapomnieli podziękować wszystkim, którzy wsparli inicjatywę – od wolontariuszy, po darczyńców.
- Każda kropla krwi ma znaczenie. Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w tej pięknej akcji – podsumowali organizatorzy.
Druhowie OSP na czele
Wśród dawców nie zabrakło druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jedwabnie, którzy doskonale wiedzą, jak cenny jest każdy mililitr krwi podczas akcji ratunkowych.
Honorowe krwiodawstwo to nie tylko czyn, ale i styl życia, który coraz częściej znajduje odzwierciedlenie w lokalnych inicjatywach. Każda taka akcja to dowód na to, że wspólnie można osiągnąć więcej.
Fajnie.... Koszt 500tys na mieszkanie.... Ceny jak w olsztynie
Lukasz
2026-02-18 18:23:42
O widzę, że się ktoś zdenerwował. A gdzie ta tablica, bo już znikła z murów szkoły?
Kazik
2026-02-18 12:56:11
Myślę że autor nie ma pojęcia o geopolityce, więc lepiej niech zamilczy!
bolek65
2026-02-18 08:02:40
Ten Pan ma takie dwa odwieczne problemy: pusze, że gdzieś jest w świecie i świetnie się bawi za policyjna emeryturę a druga to uderzenie w prezydenta. Jak nie nasz to amerykański. Ot takie rozmyślania we włoskiej tawernie przy lampce alkoholu o którymś z nich. Inaczej felieton stracony
Kamil
2026-02-18 06:02:30
Patrze na wizualizacje i nie widzę premium...może to nazwać limited edition albo eksklusif lepiej? No albo pójdźmy na całość i nazwijmy to car apartaments bo tak dziś fajnie wszystko nazywa się, że jest ekstra...
Kamil
2026-02-17 09:40:51
Panie Jerzy. Pisze pan felieton, do którego się kompletnie nie przygotował i chyba nie do końca szanowny pan wie o co w tej sprawie chodzi. Cenckiewiczowi odebrano poświadczenie, bo zarzuca mu się podanie nieprawdziwych informacji w ankiecie bezpieczeństwa (chodzi tu o leki). Poza tym, sprawa dostępu jest rzeczą sporną, a nie tak oczywistą jak pan opisuje. W każdym razie sprawa jest w sądzie, a Cenckiewicz wygrał w pierwszej instancji.
Olek
2026-02-16 19:27:47
Marszałek Czarzasty od momentu objęcia funkcji \"Marszałka\" nie ma prawa wypełniać ankiety bezpieczeństwa nawet gdyby bardzo chciał. Tak mówi ustawa o ochronie informacji niejawnych. Natomiast z racji pełnionej funkcji jest objęty stałym nadzorem kontrwywiadu ABW i gdyby gdzieś coś umoczył \"abwera\" radośnie by się ty zajęła.
Marian
2026-02-16 17:41:31
Gdzie można składać CV?
Zainteresowana
2026-02-16 08:06:39
Fajna inicjatywa, ale tak na moje oko, to Jurand szedł (biegł/jechał) ze Spychowa do Szczytna, a Lipowiec jest jakoś nie po drodze. Może lepiej puścić maraton po starej trasie, ze Sychowa do Szczytna? Po starej trasie czyli drogą krajową 58, albo skręcić przez Świętajno i Jerutki i byłoby git, bo w Szczytnie byłaby jakaś rundka, chyba trzeba promować miasto, a nie biegać gdzie faktycznie niezbyt wielu ludzi widzi to zacne święto sportu.
123
2026-02-15 23:23:22
Poraża mnie zachowanie p. Klaudiusza Woźniaka. Telefon ważniejszy niż problem rodziców? Brak empatii, brak kultury, jednym słowem dno!
Rodzic
2026-02-14 10:57:32