Aktywność polityczna bywa niebezpieczna – tak przynajmniej może uważać Grzegorz Rusinowski, kandydat do sejmu z ramienia PiS, który na kilka godzin przed ciszą wyborczą otrzymał wypowiedzenie z pracy. Teraz korzysta z zaległego urlopu.
Grzegorz Rusinowski swego czasu prowadził własną aptekę, a po nief...
Aktywność polityczna bywa niebezpieczna – tak przynajmniej może uważać Grzegorz Rusinowski, kandydat do sejmu z ramienia PiS, który na kilka godzin przed ciszą wyborczą otrzymał wypowiedzenie z pracy. Teraz korzysta z zaległego urlopu.
Grzegorz Rusinowski swego czasu prowadził własną aptekę, a po niefortunnym zakończeniu działalności gospodarczej został kierownikiem jednej z aptek w Szczytnie. Tak w ogromnym skrócie wygląda jego droga zawodowa, a aktywność polityczna jest bardziej znana. Magister farmacji jest członkiem PiS i z jej listy kandydował do parlamentu. W ostatni piątek, krótko przed ciszą wyborczą, otrzymał wypowiedzenie z pracy.
- Uważam, że zostałem zwolniony dlatego, że kandydowałem do sejmu z listy PiS – twierdzi Grzegorz Rusinowski – Oczywiście, będę o swoje prawa walczył w sądzie.
W wypowiedzeniu nie zostały podane powody zwolnienia, natomiast ciekawostkę stanowi klauzula, która zabrania zwolnionemu wypowiadania się na temat spółki, będącej właścicielem apteki oraz osób nią kierujących, a już szczególnie w sposób, który byłby dla spółki niepochlebny.
Nie tylko Grzegorz Rusinowski uważa, że zwolnienie ma podłoże polityczne. Podobną opinię wyrażają wojedzódzcy działacze PiS, w tym już posłowie: Szmit i Arent. W poniedziałek, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej zapowiedzieli, że będą Rusinowskiego wytrwale wspierać w kampanii, tym razem sądowej.
Halina Bielawska
fot. archiwum
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41