Poniedziałek, 4 Maj
Imieniny: Jaropełka, Marii, Niny -

Reklama


Reklama

Majówka pod lupą drogówki. Mandaty, utracone prawa jazdy i niebezpieczne zdarzenia


Policjanci ze szczycieńskiej drogówki, zaraz za prewencją, mieli pełne ręce roboty podczas majowego weekendu. Nie brakowało kierowców łamiących przepisy - szczególnie w kwestii prędkości - a interwencje dotyczyły także groźnych zdarzeń drogowych, w tym z udziałem motocyklisty i nieletniego kierującego.



Już w piątkowy poranek w Piwnicach Wielkich w ręce policjantów wpadł 27-letni Szczytnianin, który poza obszarem zabudowanym pędził Volkswagenem o 57 km/h za szybko. Na tym jednak nie koniec jego problemów. Auto nie miało aktualnych badań technicznych. Skończyło się 1500 zł mandatem, 13 punktami karnymi oraz zatrzymaniem zarówno prawa jazdy, jak i dowodu rejestracyjnego.

 

Niespełna godzinę później, w tej samej miejscowości, zatrzymano kolejnego kierowcę. 55-latek w Audi przekroczył prędkość jeszcze bardziej - o 61 km/h. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy i nałożyli na niego mandat karny w wysokości 2 000 zł i 14 punktów karnych. Wieczorem sytuacja pod względem prędkości się powtórzyła, tym razem w Rekownicy. 22-letni kierowca z powiatu przasnyskiego w Audi w obszarze zabudowanym przekroczył prędkość aż o 61 km/h.

 

Tego samego dnia doszło też do poważniejszego zdarzenia na trasie Dzierzki - Sawica. Więcej przeczytasz tutaj: Wypadek motocyklisty w okolicach Dzierzek.

 


Reklama

Sobota również nie przyniosła uspokojenia. W Wysokim Gradzie 30-letni motocyklista pędził o 77 km/h za szybko. Chwilę później w Olszynach kolejny kierowca jednośladu osiągnął 156 km/h przy ograniczeniu do 90. Następny motocyklista, również w tej samej miejscowości, przekroczył prędkość o 66 km/h. W każdym z tych przypadków kończyło się tak samo – wysokie, bo równe lub większe niż 2 tysiące złotych mandaty i zatrzymane prawa jazdy.

 

Po południu w Niedźwiedziach doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia z udziałem nieletniego. Więcej pisaliśmy tutaj: 13-latek na motocyklu zderzył się z osobówką. Nie powinien w ogóle wyjechać na drogę

 

Jeszcze tego samego dnia, na trasie Piwnice Wielkie–Wyżegi, zatrzymano kierowcę BMW, który przekroczył prędkość o 60 km/h. Policjanci zatrzymali 44-latkowi z woj. mazowieckiego prawo jazdy i nałożyli na niego mandat karny w wysokości 1 500 złotych i 13 punktów karnych.

 

Niedziela również upłynęła pod znakiem szybkiej jazdy. Od rana funkcjonariusze zatrzymywali kolejnych kierowców przekraczających dozwoloną prędkość – zarówno na trasie Dąbrowy–Rozogi, jak i na drodze krajowej nr 53 na wysokości Młyńska. W pierwszym przypadku 59-letnia mieszkanka powiatu ostrołęckiego przekroczyła dopuszczalną prędkość poza obszarem zabudowanym o 52 km/h, natomiast na wyjeździe w stronę Olszyn 36-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego przekroczył dopuszczalną prędkość o 55 km/h. Oboje stracili prawo jazdy.

Reklama

 

Wieczorem doszło jeszcze do zdarzenia z udziałem dzikiego zwierzęcia na ul. Kopernika w Wielbarku. Łoś wbiegł wprost pod nadjeżdżające BMW. 

 

- Policjanci ustalili, że kierującemu pojazdem marki BMW, 18-letniemu mieszkańcowi gminy Wielbark, wtargnęło zwierze wprost przed jego pojazd. Mężczyzna podróżował z pasażerem, 18-latenim mieszkańcem gminy Szczytno. Kierujący był trzeźwy. W wyniku zdarzenia pasażer pojazdu został przewieziony do szpitala. Mężczyzna odniósł obrażenia nie zagrażające jego życiu - mówi mł. asp. Agata Stefaniak, oficer prasowy KPP w Szczytnie

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama