Tygodnik Szczytno

Niedziela, 18 Październik
Imieniny: Antonii, Ignacego, Wiktora –

Reklama

Reklama

Ogień za... 200 tysięcy złotych (zdjęcia)

Nawet 200 tys. zł strat – to bilans pożaru, do którego doszło w piątek, 7 października w zakładzie przetwórstwa drzewnego w Szymanach. W ogniu stanęła tam drewniana wiata, pod którą znajdowały się maszyny do obróbki drewna.

 

  • Data:

Gdy na miejsce dotarły pierwsze jednostki straży pożarnej wiata stała już cała w ogniu.

 

- Wewnątrz niej znajdowały się urządzenia tartaczne, między innymi: tokarka, taśmociąg, piła tarczowa, czy szafki pracownicze - relacjonuje kapitan Łukasz Wróblewski z KP PSP w Szczytnie. - Wiata przylegała do drugiej – dodaje.

 

Z ogniem walczyło 23 strażaków. Zabezpieczyli teren i ruszyli do walki z płomieniami. Udało się nie dopuścić do ich rozprzestrzenienia. Ogień strawił jednak drewnianą wiatę oraz znajdujące się wewnątrz niej maszyny. Płomienie zaczęły przechodzić też na znajdujące się w pobliży trociny. Ta droga rozprzestrzeniania się ognia szybko została, na szczęście, zablokowana przez ratowników.


Reklama

 

- W zakładzie przebywała wyłącznie jedna osoba dozorująca obiekt – mówi kapitan Wróblewski. - W pożarze nikt nie ucierpiał.

 

Po ugaszaniu pożaru strażacy rozebrali napaloną konstrukcję. Maszyny oraz inne obiekty sprawdzono też kamerą w poszukiwaniu zarzewi ognia. Na szczęście niczego groźnego już nie było.

 

Reklama

Straty spowodowane ogniem są ogromne, bo wyceniono je na około 200 tys. zł. Trwa ustalanie przyczyny powstania pożaru.



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama