Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

O patriotyzmie językowym – felieton Jerzego Niemczuka


Patriotyzm praktykuje się powszechnie jako używanie Polski przez Polaków, dumnie i bezrefleksyjnie. I tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem… Odmienia się ją przez wszystkie przypadki, ale z tą odmianą jest już problem. Z tym krzyżem, z katolicką identyfikacją polskości też mamy problem, bo trzeba by polskości odmówić zarówno Rejowi jak i Piłsudskiemu. Genetycznie pochodzimy z Afryki, tylko długa historia w odmiennym klimacie nas wybieliła, z czym trudno się pogodzić „prawdziwym patriotom”.


  • Data:

Ustalenia genetyki zderzają się z wizją kreacjonistów. Bo kto widział w raju czarnoskórych Adama i Ewę? Wszystko to jest o wiele bardziej złożone, niż się to wyznawcom narodowej czystości wydaje.

 

Posłużę się własnym przypadkiem, lokalnym, rzec można. Urodziłem się w Lublinie, ale zanim stanąłem na nogi, zamieszkałem w Warszawie na lat trzydzieści. Ortodoksyjni warszawiacy moją warszawskość mogą kwestionować jako nierodowitą. A od prawie pół wieku mieszkam na Mazurach i sam się już identyfikuję jako tutejszy. Córka jest rodowitą Mazurką, choć mieszka w Wawrze.

 

Moje nazwisko może wskazywać na niemieckie pochodzenie, ale równie dobrze mogło mieć charakter przezwiskowy, od jakiegoś niemowy. Tego się nie dowiem - w przeciwieństwie do mnie moi przodkowie śladów pisanych nie pozostawili. Końcówka nazwiska to formant ruski. I to się zgadza, przodkowie ze strony ojca byli najprawdopodobniej unitami, którzy uciekli na ziemie polskie przed religijnymi prześladowaniami.


Reklama

 

Jednak ważniejszą identyfikacją polskości jest według mnie wspólny język. I z polskim Polacy też mają problem. Trudne przypadki. Wyjątki. Problemy poprawności z jednej strony Polaków ekscytują, z drugiej są lekceważone.

 

Ten deficyt cynicznie wykorzystuję, kiedy do mnie dzwonią z callcentrów. Na pytanie, czy mogą mówić z „Jerzym Niemczuk”, żądam, żeby mnie deklinowali i od razu się wyłączają albo proponują, że zadzwonią, jak skończę. Ale nie dzwonią. I spokój.

 

Nagminne błędy popełniają nie tylko politycy, ale i dziennikarze oraz prezenterzy, którzy powinni być żywymi nośnikami poprawności językowej. Nawet mój ulubiony felietonista, na którego tekstach się wychowałem, użył „w cudzysłowiu”. Nazwiska nie wymienię, bo zbyt je cenię, a poza tym w kolejnej audycji już był poprawny.

 

Rejestr tych nagminnych błędów nie jest wielki, mnie się większość udało zmieścić w jednym, zaimprowizowanym zdaniu.

Reklama

„Załanczam”:

 

W dniu dzisiejszym roku dwutysięcznego dwudziestego na chwilę obecną i we wcześniejszym okresie czasu musimy wziąść pod uwagę, że dzisiej mamy przekonywujący dowód i to nie w cudzysłowiu, że nawet swetr kupywać i bilet na mecza można niepoprawnie i jest to fakt autentyczny, że polszczyzna cofa się do tyłu i spada w dół, a nawet do akwenu wodnego jak kartka papieru, w każdym bądź razie trwa to nadal, że idziemy po najmniejszej linii oporu.

 

Z drugiej strony, jak słucham Anne Applebaum dzielnie mówiącą po polsku rzeczy ważne i mądre, to wszystkie sensy do mnie docierają, choć końcówki są przez nią stosowane dość dowolnie. I myślę sobie, że jeśli polskiego pozbawić tych wszystkich zawiłości deklinacyjnych i fleksyjnych byłoby krócej i wygodniej.



Komentarze do artykułu

Gość

Tak, nagminnie nie odmienia się nazwisk mężczyzn.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama