Andrzej Ałaj żegna etat, ale nie muzykę (zdjęcia)
Najstarszy pracownik Miejskiego Domu Kultury w Szczytnie, Andrzej Ałaj, przeszedł na emeryturę. – Pobiłem nasz pracowniczy rekord, bo z MDK związany byłem zawodowo przez 45 lat – śmieje się muzyk. W środę, 24 września, w sali konferencyjnej odbyło się jego uroczyste pożegnanie.
65-letni Ałaj nie ukrywa, że to moment symboliczny. – 45 lat skończyłem, młodzi niech pracują. Byłem już najstarszym pracownikiem. Dziś mam 65 lat i czas trochę odpuścić – mówi.
Formalnie odszedł z instytucji w lipcu, ale zapowiada, że z MDK się nie rozstaje.
– Będę pracował jako emeryt. Póki będą siły, poprowadzę zajęcia, zespół i kursy nauki gry na ukulele i gitarze. To sprawia mi największą frajdę – zdradza.
Choć w kalendarzu pojawi się więcej wolnych terminów, planów mu nie brakuje.
– Chcę mieć więcej czasu dla siebie i na koncerty, bo zawsze je kochałem – dodaje.
Więcej na ten temat w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno".
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

