Zamiast kazań o wierze – konkretne działanie. Proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Farynach postanowił połączyć modlitwę ze... sprzętem ratującym życie. W ramach konkursu zainicjowanego przez księdza Bartłomieja Kobę mieszkańcy Faryn, Kowalika, Spalin i Długiego Borku dostaną czujki tlenku węgla.
Pomysł zrodził się z obserwacji.
– W czasie kolędy widzę, jak ludzie ogrzewają domy – często starymi piecami, z nieszczelną instalacją. Zaczyna się sezon grzewczy, więc uznałem, że warto coś zrobić, zanim stanie się nieszczęście – mówi proboszcz.
W parafii ruszył konkurs pod patronatem św. Floriana. Dzieci i dorośli mogli napisać modlitwę lub przygotować pracę plastyczną o bezpieczeństwie. W zamian otrzymają czujkę czadu – nie z supermarketu, lecz solidne urządzenie z gwarancją.
Ksiądz skonsultował pomysł z Komendantem Straży Pożarnej.
– Początkowo chciałem kupić sto czujek. Ale strażacy przekonali mnie, że lepiej mniej, a lepszej jakości. I tak zrobiłem. Nie chodzi o rozdawnictwo, tylko o odpowiedzialność – tłumaczy. Dlatego parafia kupiła 20 porządnych czujników po 100 zł każdy. Wszystko z funduszy parafialnych. – To pieniądze wiernych, które wracają do nich w formie bezpieczeństwa – dodaje.
Podczas spotkania w kościele strażacy opowiadali o tragediach, których można było uniknąć – o czadzie, pożarach sadzy i zapchanych kominach.
– Dobry ratownik to żywy ratownik. A ja mogę dodać: dobry parafianin to żywy parafianin – mówi proboszcz.
Nie chodziło o rozgłos. – Kościół ma przypominać o życiu wiecznym, ale też dbać o to doczesne. Jeśli można uratować kogoś prostym gestem – trzeba to zrobić – podkreśla duchowny, który od czterech lat prowadzi parafię w Farynach.
Jak zapowiada, każda rodzina, która wzięła udział w konkursie, dostanie czujkę. A jeśli akcja się sprawdzi – będzie jej ciąg dalszy.
Więcej o inicjatywie i sylwetce proboszcza – w papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno”.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25