Niedziela, 5 Kwiecień
Imieniny: Benedykta, Izodory, Wacławy -

Reklama


Reklama

O pandemicznym stresie mówi psycholog Małgorzata Głodzik


Strach i obawa o życie własne, a także naszych najbliższych w dobie pandemii odciska piętno na naszej psychice. Niepewność, jaką niesie za sobą pandemia, potęguje nasz stres. Nasze dziś i jutro to jedne z wielu niewiadomych, z jakimi przychodzi się obecnie mierzyć. Jak sobie z tym poradzić? Między innymi o to zapytaliśmy psycholog Małgorzatę Głodzik.


  • Data:

Czy doświadczanie pandemii to trauma?

 

To, czy dane doświadczenie okaże się traumatyczne jest sprawą indywidualną. Trauma to przeżycie, które przekracza możliwości radzenia sobie danej osoby i wywołuje trwałe zmiany w psychice. Sam lęk przed chorobą raczej nie będzie doświadczeniem traumatycznym, natomiast zagrożeni życia własnego lub osoby bliskiej może już rodzić takie skutki.

 

Dziś tematem numer jeden jest koronawirus i wszystko, co z nim związane. Jakie zmiany w naszej psychice pojawiają się, gdy mamy do czynienia z czymś nieznanym, a jednocześnie niebezpiecznym?

 

Tracimy poczucie bezpieczeństwa, doświadczamy niepokoju i poszukujemy sposobów na to, by się ochronić. Część osób zaczyna bardziej dbać o zdrowie, bierze preparaty wzmacniające odporność, unika kontaktów, utrzymuje dystans itp. Niektórzy zaprzeczają istnieniu zagrożenia - np. twierdzą że koronawirus to taka grypa. Jeśli stosowane sposoby nie pomagają obniżyć poziomu odczuwanego lęku, mogą pojawić się objawy przewlekłego stresu.

 

Jakie objawy stresu związane z pandemią można zaobserwować wśród ludzi?

 

Nie wiem, czy można mówić o objawach stresu charakterystycznych dla pandemii. To po prostu objawy stresu: problemy ze snem, drażliwość, trudności z regulacją emocjonalną, dolegliwości układu trawiennego, obniżenie odporności, bóle w różnych miejscach ciała, kłopoty z cerą itp.

 

Lęki i nerwice zapewne pojawiły się już u niejednej osoby. Jak poradzić sobie z lękiem spowodowanym obecną sytuacją wokół nas?

 

Może to pana zdziwi, ale jak na razie nie zgłaszają się do mnie osoby problemowo przeżywające sytuację pandemii. Obserwuję raczej nasilenie niepokoju u osób, które już wcześniej miały tendencję do martwienia się w ogóle, a o zdrowie w szczególności. Myślę, że za jakiś czas pojawią się osoby, które będą potrzebowały wsparcia w trudnej sytuacji życiowej spowodowanej ograniczeniami pandemicznymi (np. problemami finansowymi). Jak radzić sobie z lękiem? Po pierwsze rozmawiać o doświadczanym niepokoju z bliskimi, życzliwymi osobami. Angażować się we wspieranie innych. Nie zagłębiać się w wyobrażenia o tym, jakie straszne rzeczy mogą się wydarzyć, skupiać się na teraźniejszości. Dbać o regularny wysiłek fizyczny.


Reklama

 

Czy lęk o nasze zdrowie i przyszłość może spowodować zaburzenia osobowości? Jeśli tak, to jakie?

 

Zaburzenia osobowości tworzą się długo, ich etiologia jest wieloczynnikowa (urazowe doświadczenia w dzieciństwie, indywidualna podatność danej osoby, stresujące wydarzenia w okresie dorastania lub w dorosłości). To pewien stały wzorzec cech charakteru, który sprawia, że człowiek nie potrafi elastycznie reagować na różne sytuacje i radzić sobie w życiu. O takich osobach potocznie mówi się, że mają "trudny charakter" - choć nie każdy trudny charakter można by zdiagnozować jako zaburzenie osobowości. Wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby obecnie doświadczany lęk o zdrowie mógł u kogoś spowodować zaburzenie osobowości.

 

Wielu naszych bliskich (lekarze, ratownicy medyczni, pielęgniarki) są na pierwszej linii frontu walki z epidemią. Mogą oni doświadczać wtórnego stresu traumatycznego. Jakie zmiany w ich zachowaniu powinny nas zaniepokoić?

 

Rzeczywiście, osoby, które w pracy spotykają się z granicznymi sytuacjami - urazami, okaleczeniami i śmiercią innych osób czy z rozpaczą ich bliskich, są narażone na zespół stresu pourazowego. Pracodawcy powinni dbać, by te osoby miały możliwość korzystania ze wsparcia psychologicznego, ale także by miały możliwość wyrazić to, czego doświadczały w trakcie takich trudnych sytuacji - np. w ramach regularnych spotkań zespołu. Niepokojących objawów może być wiele, między innymi trudności ze snem, drażliwość, wybuchy emocjonalne, ale też trudności z odczuwaniem emocji, poczucie wewnętrznego odrętwienia, trudności z koncentracją.

 

Jak pozostawanie w domu przez dłuższy okres i spędzanie więcej czasu z rodziną w czasie pandemii może wpłynąć na relacje jej członków?

 

A to zależy przede wszystkim od tego, jakie te relacje były wcześniej. W niektórych rodzinach ten dodatkowy czas jest witany z radością, pozwala lepiej się poznać, cieszyć się możliwością towarzyszenia sobie w codziennych sprawach, spokojniej robić razem różne rzeczy. W innych wspólne przymusowe bycie razem nasila wzajemne animozje, odświeża wzajemne żale i skutkuje większą ilością konfliktów, a czasem także nasileniem przemocy.

Reklama

 

Puste półki, brak jedzenia – to obraz, który powrócił w pamięci osób starszych. Jak trauma z dawnych czasów może odbić się na ich psychice i zdrowiu?

 

Zdaje się, że nie było problemów z dostępem do produktów spożywczych - braki na początku pandemii dotyczyły głównie papieru toaletowego i mydła.

 

Czy istnieje ryzyko wzrostu samobójstw?

 

Myślę, że tak, ale wiązałabym to raczej z problemami finansowymi - utratą własnego biznesu, długami, utratą nieruchomości w rezultacie niemożności spłacenia kredytu itp. Jakiś czas temu samobójstwo popełnił lekarz ginekolog, oskarżony o to, że zataił przed pacjentkami zakażenie koronawirusem. Być może realia pandemii uświadomią niektórym osobom ich osamotnienie, co sprzyja objawom depresji i także może prowadzić do zwiększonej liczby samobójstw. W rodzinach z zaburzonymi relacjami, w których jest przemoc, konieczność przebywania ze sprawcą może skutkować podjęciem próby samobójczej przez osoby doświadczające przemocy.

 

Jak z tym, co się w tej chwili dzieje, radzą sobie osoby starsze, a jak młodsze? Czy jest różnica?

 

Nie umiem odpowiedzieć. Wydaje mi się, że to bardziej różnica związana z indywidualnym stylem radzenia sobie ze stresem niż z wiekiem.

 



Komentarze do artykułu

taki sobie obywatel

Szkoda, że nie poruszono tematu konfliktów pomiędzy osobami bliskimi (członkowie rodzin, znajomi, ludzie w pracy) w sytuacji, gdzie jedni stosują się do zaleceń, są ostrożni i wykazują odpowiedzialność za innych, a drudzy to lekceważą, nie przestrzegają wskazań i przy okazji często drwią z tych pierwszych. Bardzo niepokoi mnie jak wielu mamy teraz pseudo-ekspertów i jak wielu usprawiedliwia swą niefrasobliwość argumentami z ulicy oraz z Internetu. I jak dużo krąży różnych teorii spiskowych. Właściwie od początku pandemii osobiście przerabiam wyrastające z powyższego konflikty i widzę, jak coraz trudniej znoszę ignorancję wielu otaczających mnie osób. Rodzi to frustrację, wzajemne uprzedzenia, urazy, a jakie będą tego następstwa???

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama