Zwisał bezwładnie z gniazda, zaplątany w sznur od snopowiązałki. Mieszkańcy Dybowa byli przekonani, że bocian nie żyje. Ale gdy na miejscu pojawili się strażacy z OSP Pasym, zdarzył się mały cud. – Gdy się zbliżyliśmy, zaczął się ruszać – opowiada druh Roman Małkiewicz. To, co wydarzyło się później, chwyta za serce.
W poniedziałek, 7 lipca, strażacy z OSP KSRG Pasym po raz kolejny pokazali, że ratowanie życia – bez względu na to, czy chodzi o człowieka, czy zwierzę – to ich misja. Tym razem walczyli o życie bociana. Mieszkańcy Dybowa nazwali go „Wojtek”.
Zgłoszenie wpłynęło około południa. Mieszkanka wsi zauważyła, że coś jest nie tak z bocianim gniazdem na słupie energetycznym. Widok był dramatyczny: ptak zwisał dziobem w dół, nieruchomy, z nogami, szyją i dziobem oplątanymi sznurkiem od snopowiązałki.
– Gdy dojechaliśmy na miejsce wezwania, byliśmy przekonani, że bocian nie żyje – mówi druh Roman Małkiewicz. – Tak to wyglądało. Ale kiedy się do niego zbliżyliśmy, zaczął dawać oznaki życia.
Szczegóły tej akcji odnajdziecie w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno".
Mam pytania: jak wygląda dozór personelu nad podopiecznymi DPS w Szczytnie? Na jakiej zasadzie \"wypuszcza\" się osoby z DPS poza placówkę. Ponadto na zdjęciu widać, że człowiek ma raczej oczy koloru niebieskawego, a nie piwnego - jak podano w cytowanym opisie. Ale to takie czepialstwo. GRATULACJE
Zaciekawiony
2026-03-12 12:11:54
Czemu już nie piszecie o cenach paliw na stacjach? Poza tym kiedy ktoś pisprzata nasze miasto? Takiego syfon na ulicach i chodnikach nie wiem od ilu lat już nie pamietam
Tytus
2026-03-11 21:24:29
Droga tragiczna a tablica informacyjna o dotacji unijnej stoi już kilkanaście lat. Przecież to wstyd. Jak niby teraz chcą zrobić remont jak tam studzienka na studzience. Wyjdzie to samo co na Bartnej Stronie. Polska jakość.
Tego tego
2026-03-11 07:06:48
Popieram mieszkańców
Gabi
2026-03-09 19:12:36
Brawo, wincyj do kulsonerii patusów, wincyj. i jeszcze podwyzke mu dać
Klasyk
2026-03-09 13:42:23
To nie starosta a radni dają wsparcie, a Jarek został wysłany by to ogłosić.
Rafi
2026-03-09 09:16:42
Kilka lat temu coś podobnego było przy ulicy Moniuszki ale trzeba było to sprzedać bo nie opłacało się tego trzymać.
Mieszkaniec
2026-03-08 13:32:19
za taka kase zbudowal bym nowa szkole
ollsza
2026-03-06 15:06:55
Co to za polityka, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej jest urzędnik pup ( jakim prawem). Takie spotkanie z możliwe że przyszłym pracodawcą może być i tak stresujące a tu jeszcze jakaś urzędniczka siedzi obok i słucha tego wszystkiego. Ciekaw jestem czy później te osoby starające się o pracę nie są obgadywane w tym urzędzie, bo przecież trzeba o czymś rozmawiać przy kawie. Widzę że w pup robią wszystko, aby się pokazać i zareklamować, że coś robią.
Hmm
2026-03-01 10:28:08
Szkoda, dobry był i koleżeński. Śpij w spokoju.
Kolega po kiju
2026-02-28 10:48:19