Podczas środowej sesji rady gminy (18 czerwca), debiutujący w roli wójta, Dariusz Tymiński, jednogłośną decyzją radnych gminy Dźwierzuty uzyskał wotum zaufania i absolutorium. - Z całego serca dziękuję wszystkim za okazane zaufanie. Nie zrobiłbym tego sam - mówił po głosowaniu Tymiński.
Środowe głosowanie nad udzieleniem absolutorium wójtowi Tymińskiemu poprzedziło przedstawienie raportu o stanie gminy i krótka debata. Wskaźnik demograficzny z tego raportu mocno niepokoił radnych: więcej mieszkańców gminy umiera niż się rodzi. Tendencja spadkowa utrzymuje się już kolejny rok z rzędu. Sama społeczność zaś się starzeje - średnia wieku mieszkańców gminy to 42 lata i 3 miesiące.
Konkretną informację o wykonaniu budżetu za rok 2024 i faktycznej kondycji finansowej gminy przedstawiła Agata Urbańska, skarbnik gminy. Deficyt gminy w 2024 roku wyniósł nieco ponad 2 mln zł przy dochodach w wysokości 50 mln zł.
Wydatki inwestycyjne były rekordowe i wyniosły ponad 13 mln zł. Radny Bojanowski słusznie zauważył, że ta kwota, to w dużej mierze zasługa poprzedniej rady i wójt (Marianny Szydlik - red.), która rozpoczęła dwie kosztowne inwestycje: rozbudowę remizy OSP oraz Stacji Uzdatniania Wody w Dźwierzutach.
Tym, na co należy zwrócić uwagę w ocenie budżetu i wysokości deficytu za 2024 rok są kwoty, które do budżetu nie trafiły, a wynikają z obniżenia przez radnych górnych progów podatkowych. Podstawę podatku rolnego, którą w 2024 roku prezes GUS określił w wysokości 89,63 zł na kwintal żyta, radni gminy Dźwierzuty obniżyli do kwoty minimalnej czyli 76 zł. Podobnie zadziałali w przypadku podatku od nieruchomości czy transportu.
Na skutek ustalenia stawek podatkowych w 2024 roku na poziomie niższym niż dopuszczony maksymalny, do gminnej kasy nie wpłynęło 1 464 354,26 zł podatku od nieruchomości, 318 949,72 zł podatku rolnego i 41 996,92 zł podatku od środków transportu, czyli w sumie ponad 1,8 mln zł.
Trzeba mieć na uwadze trudną sytuację społeczną, utrzymujące się na terenie gminy bezrobocie i słabą infrastrukturę przemysłową - uzasadniała podatkowe obniżki skarbnik Urbańska. - Chcemy stworzyć bodźce dla przedsiębiorców, by mogli skupić się na rozwoju swoich firm i zwiększeniu aktywności.
Warto dodać, że z raportu wynika, że w gminie Dźwierzuty działa 460 firm i są to głównie mikroprzedsiębiorstwa, wśród których aż 96 procent stanowią jednoosobowe działalności gospodarcze.
W głosowaniach nad wotum zaufania i udzieleniu absolutorium wójtowi Dariuszowi Tymińskiemu radni byli jednogłośnie za (12 obecnych z 15 radnych), co poparte zostało gratulacjami i kwiatami.
- To daje mi moc i siłę, żeby na następne lata wyciągnąć z siebie jak najwięcej dobrej energii, by gmina Dźwierzuty mogła rozwijać się w jak najlepszych warunkach - mówił wzruszony Tymiński.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23