Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Nie lubię, ale widzę plusy (rozmowa „Tygodnika Szczytno”)


Organizowanie wydarzenia sportowego mistrzowskiej rangi w niewielkiej wsi z pewnością nie jest powszechne. Jedwabno jednak na ten splendor pracowało od chwili, gdy do gminy wkroczył boks. Jak to się stało i jakie są tego efekty? O tym rozmawiam z wójtem Sławomirem Ambroziakiem.


  • Data:

Czy boks to pana ulubiona dyscyplina sportu?

 

Absolutnie nie. Nie lubię, nie oglądałem nigdy walk w telewizji. Boks niezmiennie kojarzył mi się ze spoconymi facetami okładającymi się po szczękach.

 

Skąd więc ta współpraca z bokserskim klubem?

 

W 2015 roku jeden z sołtysów, a konkretnie Piotr Bera z Dłużka wystąpił z propozycją, by zorganizować w Jedwabnie na hali sportowej galę boksu Polska – Niemcy, w oparciu o zawodników z niemieckiego klubu bokserskiego Schalke Gelsenkirchen i szczycieńskiej Gwardii, dowodzonej przez pana Zenona Jagiełłę. Dodam, że sołtys Dłużka był swego czasu prezesem tego niemieckiego bokserskiego klubu. Nawet jeśli nie jestem fanem tego sportu, to uznałem, że skoro mamy taką piękną halę, której budowa pochłonęła 7,6 mln złotych, to warto ją wykorzystywać do różnych celów, a nie tylko na lekcje wychowania fizycznego. Wtedy też poznałem pana Zenona. I tak to się zaczęło.

 

Zaczęło, trwa i się rozwija...

 

I dobrze. Kolejne gale też miały charakter międzynarodowy. Uczestniczyli w nich młodzi zawodnicy z Litwy, Białorusi czy Rosji. Pandemia przeszkodziła organizacji takiego sportowego spotkania z Norwegami. To już było zorganizowane niemal na tip-top. A daleko zaawansowane rozmowy trwały z Czechami, Ukrainą i Wielką Brytanią. Na razie te działania są zawieszone do czasu, aż się zrobi bezpiecznie.

 

Czyli boks wszedł do gminy na stałe.

 

Po tej pierwszej gali z Niemcami nie pozostało nam nic innego, jak utworzyć sekcję bokserską w Jedwabnie. Działalność sekcji, w tym m.in. wynagrodzenia instruktorów, finansujemy z gminnego budżetu, zaś opiekę merytoryczną nad sekcją sprawuje klub Zenona Jagiełły. W podobny sposób wspieramy zresztą sekcję lekkoatletyczną, prowadzoną przez panią Annę Jesień. A dodać trzeba, że kilku młodych bokserów z Jedwabna odnotowało już spore sukcesy. Złotym medalistą Mistrzostw Polski Młodzików był Jakub Deptuła z Jedwabna, na tych samych zawodach Maciej Modrzejewski z Szuci wywalczył brąz. Podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży Igor Jędrzejczyk z Jedwabna zdobył natomiast srebrny medal.


Reklama

 

To całkiem nieźle...

 

Z pewnością, jeśli weźmie się pod uwagę to, że ta sekcja działa niewiele ponad 5 lat.

 

Ale zdania odnośnie do boksu pan nie zmienił?

 

Nie, ale ten mój krytycyzm pozwolił na większy obiektywizm i spojrzenie z dystansu na to, co robimy w zakresie boksu. A bokserskie wydarzenia sportowe, które odbywają się w Jedwabnie, zmusiły mnie niejako, by się tym wydarzeniom bliżej przyjrzeć. I z pełnym przekonaniem twierdzę, że dzięki tym międzynarodowym spotkaniom Jedwabno może spokojnie nazywać się bokserską stolicą Warmii i Mazur.

 

To pana subiektywna ocena?

 

Nie tylko. Po meczu z Rosją podszedł do mnie jeden z polskich zawodników, z Olsztyna, który swoją walkę wygrał, i dziękując mi za organizację imprezy oraz jednocześnie gratulując jej, stwierdził, że impreza w Jedwabnie jest najlepszą imprezą bokserską na Warmii i Mazurach. Moja opinia ma więc podstawy w opiniach z zewnątrz.

 

Mistrzostwa Polski to już bardzo poważna impreza.

 

O ich organizację w tym roku ubiegał się m.in. Tczew, Włocławek, Krynica Górska czy Ciechocinek. Te wszystkie miejscowości są miastami, z dużo większymi budżetami niż my. I my, jako jedyna wieś w tym całym gronie, wygraliśmy. Nie było z pewnością łatwo przekonać władze Polskiego Związku Bokserskiego do kandydatury Jedwabna i w tym zwycięstwie wielki swój udział ma Zenon Jagiełło. Może być tak, że będą to pierwsze i jedyne zawody takiej rangi, które odbędą się w Jedwabnie. A warto podkreślić, że w ostatnim 30-leciu żadne mistrzostwa w boksie nie odbyły się na Warmii i Mazurach, nie tylko w Jedwabnie. Być może to także miało wpływ na ostateczne decyzje PZB, że postanowił zorganizować te mistrzostwa w naszym województwie.

Reklama

 

Ogląda pan walki?

 

Muszę. Przy pierwszej czy drugiej gali, gdy na ringu jeden bokser drugiemu przyłożył, odruchowo odchylałem głowę, jakby ten cios mnie dotykał. Później się przyzwyczaiłem. Boks – jako sport, a szczególnie w wykonaniu młodych ludzi, nie jest tak brutalny, jak zawodowy, jak inne sporty walki, typu MMA, gdzie nie brakuje krwi, kontuzji i kalectw. Co prawda zawodnicy się biją, ale z zachowaniem możliwych zasad bezpieczeństwa, w strojach ochronnych. Tu ceniona jest technika, a nie poziom agresji. I chociaż wciąż boksu jako takiego nie lubię, to zacząłem dostrzegać pozytywy tego sportu.

 

Jakie?

 

Przede wszystkim Zenon Jagiełło ma doskonałą rękę do dzieci. Ten sport kojarzy się z wzajemnym okładaniem się przez zawodników, a w związku z tym uważa się, że to dyscyplina dla zabijaków, zawadiaków, którzy bardziej szczycą się mięśniami niż innymi walorami. To sport, który wymaga ogromnego wysiłku, ale wymaga też równie ogromnej dyscypliny. I z jej wpajaniem młodym zawodnikom, nierzadko z trudnych rodzin, Zenon Jagiełło doskonale sobie radzi. Poza tym mamy już w gminie też własnych instruktorów boksu, w naszej hali sportowej są też prowadzone zajęcia dla kobiet z tzw. aeroboksu. Niezależnie więc od moich osobistych poglądów pewne jest, że bokserskie gale organizowane w Jedwabnie znacznie przyczyniły się i do promocji samej gminy, i do rozwoju sportu, i do tego, że zwiększyła się aktywność fizyczna mieszkańców gminy. Czyli same plusy. Mam nadzieję, że boks w Jedwabnie dzięki organizacji Mistrzostw Polski Młodzików dostanie kolejny duży impuls do dalszego rozwoju.



Komentarze do artykułu

Jan Krzysztof Minierski

tak wlasdnie powinno sioe dzialac, korzysc dla loaklenj spolecznosci a nie kolesiostwo jak ma to miesjce w Szczytnie . Burmistrz plus banda \"zaradnych inaczej\" dbajacych tylko o swoich i swoje sprawy. Dlatego inne miasta Pasym Jdwabno itp idą do przodu a Szczytno sie pudruje jak trupa w trumnie. Winni temu sa ci mieszkańcy ktorzy pozwalaja na funkcjonowanie tej samej kliki w RM od dziesiecioleci.BO to kolega czy sasiad wec niemch m moj glos a potem narzekannie ze w mieście nic się nie dziej nic się nie zmienia

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama