Dość trudno pisać krótki bieżący komentarz do lokalnych wydarzeń z odległości ładnych paru tysięcy kilometrów, ale gdy uda się złapać sygnał (tak, tak, są jeszcze miejsca gdzie Internet jest „na kartki”), to można się poczuć od razu jak na Placu Juranda, zajrzeć na salę konferencyjną ratusza i na boiska A-klasy i… nie da rady zachować dystansu, gdyż jak się prawie pół wieku tkwi w naszym szczycieńskim grajdole, to wszelkie światowe najważniejsze problemy więdną na przykład przy informacji, że na miejscowym cmentarzu otwarto dopływ wody w kranach, więc zima definitywnie się skończyła.
Wracając do minionych świąt, mogę z racji słusznego peselu porównać czasy, gdy sam tydzień wcześniej siadałem do pisania świątecznych kartek z życzeniami, o których wiedziałem, że najpóźniej za dwa dni dotrą do adresatów w całym kraju (wtedy działała jeszcze Poczta Polska a nie partyjno-rządowy przekaźnik propagandowy), a dziś wystarczy parę kliknięć i jestem zasypany setkami różnej urody życzeń, które z racji ich nawału moja piekielnie inteligentna i złośliwa (co z reguły się łączy) znajoma określiła malowniczo jako „tra la la la, sra ta ta ta”, tyż piknie.
Jak wiosna w pełni, to i trzeba ruszyć cztery litery w plener, a najpopularniejszym miejscem dla mieszkańców Szczytna jest od kilku lat ciągle przedłużana ścieżka rowerowa, która - mam nadzieję - w tym roku dotrze do Biskupca, tylko warto byłoby zrobić wiosenny przegląd jej już parę lat eksploatowanych odcinków, gdzie poza zwyczajnie zalegającymi po zimie liśćmi czy piaskiem utworzyły się niewielkie na razie dziury i przełomy, więc warto je usunąć zanim zaczną zagrażać przynajmniej komfortowi pieszych, rowerowych i rolkowych wycieczek.
W A M
Szkoda tylko, że taki człowiek został patronem tej placówki. Najpierw gmina powinna go rozliczyć z subwencji którą pobierał na dzieci które fikcyjnie były przypisane do tej placówki. Nie mówiąc już o innych wyskokach Pana Andrzeja. Jakie społeczeństwo, gmina to i taki patron. Dobrze, że jeszcze szkoła nie została nazwana imieniem proboszcza, bo przecież on jest też zasłużony uczy w szkole.
Kuratorium
2026-02-11 13:58:40
Czy uwzględnicie wreszcie Kamionek
Kris
2026-02-11 01:42:29
Jak to co będzie z Łąką Dymerska? Nazwa ja Kępą Dymerska
Romek
2026-02-10 20:43:24
A co będzie z odcinkiem koło Łąk Dymerskich ? Tam dopiero jest zła nawierzchnia. Z asfaltu wystają kępa za kępą. Lepiej by było, aby tam nawierzchnię wymienić, bo ktoś se zrobi krzywdę i zarządca będzie płacił odszkodowanie. Ja wiem, że koło Szczytna jest większy ruch i przy okazji pan starosta z radnymi może się pokazać że coś jest robione, ale tam też jest jeżdżone. Krystian
Rowerzysta
2026-02-09 11:12:40
Zwięźlnie, merytorycznie i wszystko jasne
Czytelnik
2026-02-09 08:57:37
Oj nie lubisz Pana Krzysztofa, odpuść i nie zaczepiaj emeryta, z tym płaczem i odśnieżaniem to przegiąłeś
Do ,, Uczestnika ruchu\"
2026-02-08 11:42:17
No i gitara, teraz proszę nałożyć większe opłaty dzikim śmieciarzom, którzy podjeżdżają samochodami na blokowiska, i pozbywają się swoich śnieci za darmo. Jeżeli nikt z tym nic nie zrobi, to czemu mam i ja płacić?
nikoś
2026-02-08 11:28:58
Skoro każda donacja ma znaczenie, to dlaczego zlikwidowano w Szczytnie punkt szpitalu, w którym tę krew pobierano? Nie opłacało się? Nie dosyć że ludzie honorowo, ZA DARMO oddają własną krew, to jeszcze mają do Olsztyna jeździć, albo na autobus czekać. Wolę już moją krew sprzedać, niż dopłacać za to, że chcę za darmo ją oddać.
nikoś
2026-02-08 11:23:49
Na przytwierdzonej tablicy pamiątkowej S.P. Andrzeja błędnie podano datę: jest 6 luty, a powinno być 6 lutego. To prawie tak jakby napisano 6 lótego, zamiast 6 lutego.
Krzysztof Pawłowicz
2026-02-07 15:48:34
Panie Klasyk, idź pan i zobacz czy nie jesteś przypadkiem w lesie i grzybków nie szukasz, co?
mareczek
2026-02-06 15:29:19