Moje trzy zdania – felieton Wiesław Mądrzejowskiego:
1. Mija rok od kiedy niedaleko za naszą granicą toczy się wojna, do której już przywykliśmy, komunikaty z frontu przeglądamy jak wyniki rozgrywek piłkarskich czy notowania giełdy, wydawałoby się, że niewiele się zmieniło poza tym, że każdą rozmowę telefoniczną z ukraińskim doktorem Romanem, którego rok temu 23 lutego żegnałem w Szczytnie przy butelce nalewki, a rano następnego dnia jeszcze na peronie uzupełniliśmy jego plecak o rzeczy, jak się wydawało, niezbędne na wojnie, rozpoczynam od pytania czy leczy ciągle rannych w szpitalu w Borysławiu czy jest już na froncie, czego oczekuje w każdej chwili.
2. „Za kółkiem” siedzę już od ponad pół wieku, ostatnio przejechałem kilkaset km po mazurskich, kujawskich i pomorskich drogach, a takiego polowania na niegrzecznych kierowców jeszcze nie widziałem, kilkanaście suszarek zza krzaków, że o „obstawieniu” przejść dla pieszych i „stopów” nie wspomnę – docenić to, czy potraktować jak dolegliwość?
3. Przeraziła mnie informacja na łamach naszej gazety o strasznych wilkach, które pokazały się w okolicach Pasymia, na załączonych ilustracjach mamy dorodnego basiora (może waderę?), budynek szkoły, resztki po uczcie leśnych drapieżników, brakuje tylko Czerwonego Kapturka, więc podczas spacerów po okolicznych lasach na wszelki wypadek rozglądam się z większą uwagą i zauważyłem pod Wyknem w błocie na leśnej drodze ślady łap zakończonych pazurami, obok kupkę piór, raczej ptasich niż anielskich, więc pół biedy, ale Czerwonego Kapturka też nie było, a zatem można przypuszczać, że grasują tam prawdopodobnie drapieżne tygrysy, stąd apel do myśliwych – usuńcie jak najszybciej to zagrożenie, póki krwiożercze drapieżniki nie opanowały jeszcze Placu Juranda.
W A M
Szkoda tylko, że taki człowiek został patronem tej placówki. Najpierw gmina powinna go rozliczyć z subwencji którą pobierał na dzieci które fikcyjnie były przypisane do tej placówki. Nie mówiąc już o innych wyskokach Pana Andrzeja. Jakie społeczeństwo, gmina to i taki patron. Dobrze, że jeszcze szkoła nie została nazwana imieniem proboszcza, bo przecież on jest też zasłużony uczy w szkole.
Kuratorium
2026-02-11 13:58:40
Czy uwzględnicie wreszcie Kamionek
Kris
2026-02-11 01:42:29
Jak to co będzie z Łąką Dymerska? Nazwa ja Kępą Dymerska
Romek
2026-02-10 20:43:24
A co będzie z odcinkiem koło Łąk Dymerskich ? Tam dopiero jest zła nawierzchnia. Z asfaltu wystają kępa za kępą. Lepiej by było, aby tam nawierzchnię wymienić, bo ktoś se zrobi krzywdę i zarządca będzie płacił odszkodowanie. Ja wiem, że koło Szczytna jest większy ruch i przy okazji pan starosta z radnymi może się pokazać że coś jest robione, ale tam też jest jeżdżone. Krystian
Rowerzysta
2026-02-09 11:12:40
Zwięźlnie, merytorycznie i wszystko jasne
Czytelnik
2026-02-09 08:57:37
Oj nie lubisz Pana Krzysztofa, odpuść i nie zaczepiaj emeryta, z tym płaczem i odśnieżaniem to przegiąłeś
Do ,, Uczestnika ruchu\"
2026-02-08 11:42:17
No i gitara, teraz proszę nałożyć większe opłaty dzikim śmieciarzom, którzy podjeżdżają samochodami na blokowiska, i pozbywają się swoich śnieci za darmo. Jeżeli nikt z tym nic nie zrobi, to czemu mam i ja płacić?
nikoś
2026-02-08 11:28:58
Skoro każda donacja ma znaczenie, to dlaczego zlikwidowano w Szczytnie punkt szpitalu, w którym tę krew pobierano? Nie opłacało się? Nie dosyć że ludzie honorowo, ZA DARMO oddają własną krew, to jeszcze mają do Olsztyna jeździć, albo na autobus czekać. Wolę już moją krew sprzedać, niż dopłacać za to, że chcę za darmo ją oddać.
nikoś
2026-02-08 11:23:49
Na przytwierdzonej tablicy pamiątkowej S.P. Andrzeja błędnie podano datę: jest 6 luty, a powinno być 6 lutego. To prawie tak jakby napisano 6 lótego, zamiast 6 lutego.
Krzysztof Pawłowicz
2026-02-07 15:48:34
Panie Klasyk, idź pan i zobacz czy nie jesteś przypadkiem w lesie i grzybków nie szukasz, co?
mareczek
2026-02-06 15:29:19