Sobota, 28 Maj
Imieniny: Amandy, Jana, Juliana -

Reklama


Reklama

Matka wygrała ze szkolnym hejtem, sprawą zajmuje się też sąd


Uczennica grozi swojej koleżance z klasy pozbawieniem życia i zdrowia – sprawą już zajmuje się sąd. A szkoła i kurator proponują rodzicom zastraszanej i hejtowanej dziewczynce... zabranie córki ze szkoły. - Byłam w szoku, gdy to usłyszałam – mówi Joanna Papajewska. - Ta bezradność i strach o córkę sprawiły, że proszę waszą redakcję o pomoc, bo naprawdę w końcu może dojść do tragedii. Boję się o zdrowie mojej córki, a na realną pomoc ze strony szkoły, czy kuratora chyba nie mam co liczyć.



Tyle mówi się o walce z hejtem. W szkołach odbywają się różnego rodzaju spotkania, programy i warsztaty. Pięknie wygląda to w teorii. W praktyce już tak różowo nie jest. Doskonałym przykładem jest sprawa z Zespołu Szkół nr 2 w Szczytnie, o której poinformowała nas Joanna Papajewska, mam 15-letniej Leny, która stała się ofiarą szkolnej hejterki.

 

- Publiczne wyzwiska, grożenie śmiercią, rozsyłanie obrażających wiadomości w mediach społecznościowych (tik toku, facebook, snapchat), a gdy ktoś tej dziewczynce zabrał telefon to... rozrzucała w szkole papierowe karteczki, w których bezczelnie obrażała Lenę – wylicza pani Joanna. - Wiadomości trafiały do innych uczniów. Ta dziewczynka obrażała i hejtowała też innych uczniów. Mam wrażenie, że sprawa została zamieciona pod dywan. Im ciszej, tym lepiej. Dla szkoły, dla wszystkich, ale to ja muszę sama zadbać o zdrowie swojej córki, szukać dla niej pomocy u specjalistów. Coś tu chyba jest nie tak.

 

Zemsta za zwrócenie uwagi?

 

Rodzice Leny mówią, że zawsze mieli zaufanie do Zespołu Szkół nr 2 w Szczytnie.

 

- To dobra szkoła, ja kończyłam ogrodnictwo, mąż stolarkę, starsza córka szkołę kucharską, a Lena chce być cukiernikiem – mówi pani Joanna. - Nigdy wcześniej nie zdarzały się tam takie rzeczy. Mieliśmy zaufanie do tej placówki. Ale solidnie je nadwyrężono.

 


Reklama

Zdaniem rodziców Leny zanęcanie się i hejt rozpoczęły się tam już we wrześniu.

Reklama

 

- I z tego, co wiem ta dziewczynka obrażała, wyzywała różne osoby, wulgarnie odnosiła się nawet do nauczycieli, była nieznośna – mówi. - Moja córka z inną swoją koleżanką postawiły się jej kiedyś na lekcji. Zwróciły jej uwagę, aby była ciszej, bo one chciałyby się uczyć. I tak się zaczęło. Najpierw pisała do córki na Facebooku, gdy ta ją zablokowała, rozsyłała szkalujące informacje po sieci, po całej szkole, do innych uczniów, znajomych, a nawet do naszej rodziny, zaczęła też robić córce zdjęcia i również je wszędzie rozsyłać...

 

Szkoła nie zdała egzaminu...

 

Pani Joanna sprawę zgłosiła szkole, która rozpoczęła własne postępowanie, ale poinformowała też policję.

 

- Gdy byliśmy u szkolnego pedagoga, usłyszałam jedynie, że sprawa jest pod kontrolą – opowiada pani Joanna. - Że próbują ten problem rozwiązać. Ale gdy pojawiły się groźby karalne sama też powiadomiłam policję. Sąd rodziny wszczął postępowanie. Mimo tych działań agresja ze strony tej dziewczynki nie ustawała. Moja córka była coraz bardziej nękana. A ja czułam się bezradna, bo to trwa bardzo długo, stąd wizyta w państwa redakcji. Gdy dopytywałam w szkole, czy coś się dzieje w tej sprawie, mówili, że tak, ale hejt nie ustawał. Co więcej, nawet niektórzy nauczyciele w rozmowach ze mną, czy córką, która miała zgłaszać każde złe zachowanie uczennicy z klasy w stosunku do niej, bagatelizowali ten problem. Dochodziło do sytuacji, że Lenka była wyzywana przez tę uczennice na korytarzu, a żaden z nauczycieli nie reagował... - dodaje z rozczarowaniem pani Joanna. - Miałam nadzieję, że w szkole moje dziecko jest bezpieczne. Myliłam się.

 

...ale robi, co może

 

Szkoła i policja przyznają, że sprawę znają.

 

- Gdy dowiedzieliśmy się o tej sytuacji, podjęliśmy szereg działań, które miały ją uzdrowić, a także wesprzeć i uczniów, i nauczycieli – mówi Alina Niezgoda, dyrektorka Zespołu Szkół nr 2 w Szczytnie. - Odbyły się spotkania z rodzicami, uczennicami. To pierwsza klasa, uczniowie różnie reagują na zmiany, każdy zasługuje na szansę. To też bardzo złożony problem, między innymi ze względu na stan zdrowia jednej z dziewczynek, ale o szczegółach nie będę mówić. Wydalenie uczennicy ze szkoły prawnie jest niemożliwe, bo obejmuje ją obowiązek nauki do 18 roku życia. Sprawa ma już jednak swój finał, bo od stycznia tej dziewczynki nie będzie w naszej szkole – dodaje dyrektor Niezgoda. - Ale o szczegółach też nie mogę mówić.

 

- Wydaje mi się, że ocena naszych działań przez panią Jadwigę jest trochę nieuczciwa – dodaje Joanna Mańkowska, wicedyrektor szkoły. - Naprawdę zrobiliśmy wszystko w tej sprawie. Niestety, są pewne formalne i terminowe rzeczy, których nie można przyśpieszyć.



Komentarze do artykułu

Ewa

Niestety, coraz gorzej jest w tych szkołach

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Szczytno z poważnymi wadami
    Co za bzdura, starosta lansuje się za kwotę 2000 zł. Podczas gdy każdy lekarz rodzinny wykonuje te badania w ramach NFZ.

    Barany


    2022-05-27 06:56:29
  • Sphinx wkroczył do Szczytna, uczta smaków w Twoim zasięgu (sprawdź szczegóły)
    Polecam zamówić jedzenie i udać się na długie zakupy... My czekaliśmy dwie godziny. Przy lemoniadach. Ja rozumiem, że taki dzień, że stoliki prawie wszystkie zajęte, ale ile można czekać na trzy humusy i dwie bułki??

    Mieszkanka


    2022-05-26 22:16:07
  • Miód idzie w parze z opłatkiem
    To sie nazywa smarowanie dupy miodem klechom, milosnikom dzieci.

    kropidło


    2022-05-26 13:45:17
  • Kolizja na przejeździe kolejowym w Dybowie
    Musiało dojść do kolizji na przejeździe kolejowym aż , to dopiero został tunel z porośniętych młodych drzew zlikwidowany.Teraz jest elegancko , dzięki za dobrze wykonaną pracę.

    Można ? , można.


    2022-05-25 19:31:05
  • Sobieski kończy 70 lat
    Szczerze - rzadko tu zaglądam, bo i po co, skoro wszystkie treści poznaję jeszcze zanim trafią one przed oczęta PT Czytelników. Ale zdarza się, że jednak zajrzę. Tym razem trafiłam na \"Sobiecha\", bo to moja szkoła i z sentymentem wspominana. Lektura komentarzy srodze mnie jednak zawiodła. Nie ze względu na ilość, lecz jakość. \"Sobiech\" (niezależnie od patrona zmienianego wraz z systemem) wypuścił z maturalnymi świadectwami tysiące absolwentów. Liczyłam więc na trochę wspomnień, opowieści z lat młodzieńczych, anegdot, historyjek o tym, jak to jakiś pan-prof czy pan-profka walczyli z niesfornymi młokosami i młokoskami (bądź odwrotnie). Niestety. Szkoda.

    Halina Bielawska, matura \'77


    2022-05-25 17:38:14
  • Kat Oliwii zdrowy, jest opinia biegłych
    Czyli pobicie w tym samym dniu innego człowieka to znaczy, że jest to działanie z premedytacją. Więc Sąd nie będzie miał wątpliwości co zrobić dla jego dobra.

    Jogucjusz


    2022-05-25 16:55:40
  • Alternatywy dla papierosów - rzetelna informacja to podstawa
    Ach ci naukowcy i inni mądrale którzy piszą o czymś czego sami nie doświadczyli. Palenie prawdziwych papierosów to bardziej nawyk, niż nałóg, a palenie e-papierosów to jak całowanie się przez szybę.

    Nałogowy palacz


    2022-05-25 15:28:26
  • Został miesiąc na złożenia deklaracji dotyczącej źródeł ciepła
    Ja deklaruję, że będę palił nawet oponami, żeby moja rodzina nie zamarzła zimą, a jak się skończą opony, to napalę bydlakami co, zamknęli polskie kopalnie i zrezygnowali z tanich Ruskich surowców. Zalecam poważnie się nad tym zastanowić, bo jeżeli ludzie zostaną postawieni przed wyborem: przetrwanie rodziny vs bydlaki, które do tego stanu doprowadziły, to zapewniam, że bydlaki już mogą szykować się do odstrzału. Dobrym przykładem jest obecnie Sri Lanka.

    borsux


    2022-05-25 10:04:29
  • Dąb przy Reja „odetchnął” dzięki miejskim drogowcom (zdjęcia)
    Bardzo dobry pomysł i dobrze wykonana robota. Brawo.

    Mieszkaniec ulicy Reja


    2022-05-25 07:05:28
  • Seniorzy chcą... tańczyć
    Panie Jerzy źle Pan wygląda w towarzystwie tych popleczników partyjnych. W zamian za pomoc wszyscy seniorzy będą musieli głosować na PSL i Pan również!

    Radek


    2022-05-25 06:30:51

Reklama