Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Kłopot z aptecznymi dyżurami (sygnał czytelniczki)


Teoretycznie wszystko jest proste. Istnieje harmonogram dyżurów szczycieńskich aptek i wiadomo, która kiedy jest otwarta przez całą dobę. Pozostałe mają jedynie codziennie na swoich zamkniętych drzwiach zamieszczać informację o tej dyżurującej. Tak jest w teorii. Praktyka bywa jednak odmienna, o czym boleśnie przekonała się pani Lidia i jej chory tata.

 


  • Data:

Lidia, szczytnianka obecnie mieszkająca w Warszawie, w weekend odwiedziła rodziców. Wizytę zakłóciła jednak choroba ojca.

 

- W nocy z soboty na niedzielę (3 marca – przyp. H.B.) około godziny 2. pojechałam z tatą do szpitala, do lekarza, bo tam świadczona jest nocna i świąteczna pomoc – opowiada pani Lidia. - Tata miał 40 stopni gorączki, więc oczywiste było, że przepisane leki trzeba było wykupić jak najszybciej. Od pani pielęgniarki w szpitalu dowiedziałam się, że najszybciej to będzie o 6 rano, bo wtedy dyżur w godz. 6-24 będzie miała apteka przy ul. Lipperta.

 

Fałszywy trop

 

Niestety, była zamknięta jeszcze i o 7.30, ale na drzwiach była przynajmniej informacja, że dyżur pełni apteka przy ul. Piłsudskiego, chociaż nieprawdziwie wskazano, iż ten dyżur trwa do godz. 24. Gdy pani Lidia dotarła na ul. Piłsudskiego i znalazła aptekę, było już kilka minut po godzinie 8 i tę aptekę zamykano.

 

- Miła pani farmaceutka zgodziła się, by jeszcze sprzedać mi leki. Okazało się jednak, że ich... zabrakło, bo zostały w nocy wykupione! Wtedy dowiedziałam się, że jednak mogłam wykupić tacie lekarstwa już w nocy, gdybym wiedziała gdzie i że w ogóle jest taka możliwość.

 

Kolejną blisko godzinę dawna szczytnianka spędziła krążąc po mieście od apteki do apteki. Były zamknięte, ale informowały o tym (chociaż też nie wszystkie), że dyżur w niedzielę, 3 marca, pełni ta przy Lipperta. - Tam jednak nikt nie reagował na dzwonek, ani na telefon. A nie byłam sama, bo potrzebujących było kilka innych osób – mówi rozgoryczona Lidia. - Ostatecznie kupiłam te konieczne leki dopiero po godzinie 9., w aptece Gemini, która niezależnie od harmonogramu dyżurów, w niedziele jest otwierana. Gdy już wracałam do domu rodziców zauważyłam, że apteka, która powinna być dostępna, wciąż była zamknięta.


Reklama

 

Formalna praca aptek

 

Czas pełnienia „służby” przez miejscowe apteki już w ubiegłym roku był przedmiotem kilku sporów. Przypomnijmy, że czas ich pracy ustala Rada Powiatu w drodze uchwały. Na wniosek miejscowych aptekarzy, na początku ubr., zlikwidowano nocne dyżury. Argumentem było to, że klientów po lekarstwa jest jak... na lekarstwo, więc aptekarze do interesu dopłacają. Uchwałę jednak unieważnił wojewoda i – bodaj od czerwca – przywrócono owe nocne dyżury.

 

- W tym roku jest tak samo. Harmonogram całodobowych dyżurów został uchwalony przez Radę Powiatu i, oczywiście, wszystkich obowiązuje – mówi sekretarz powiatu Stefan Januszczyk.

 

Rzeczywista praca aptek

 

Okazało się jednak, co odczuła pani Lidia i kilka innych osób, że nie wszystkich obowiązuje. Jeśli nasza czytelniczka nie konfabuluje (a po co miałaby?), to owego harmonogramu nie przestrzega przynajmniej jedna ze szczycieńskich aptek, a i pozostałe niektóre nie do końca wypełniają postanowienia uchwały (chociażby tych o obowiązku rzetelnego informowania). Zgodnie z przyjętym harmonogramem 3 marca dyżur winna była pełnić apteka przy ul. Lipperta. A dokładniej: od godziny 8. w niedzielę do 8. w poniedziałek. Można się o tym przekonać z tegoż harmonogramu, dostępnego na stronie internetowej starostwa (http://m.szczycienski.wm.pl/2019/02/harmonogram-dyzurow-aptek-w-roku-2019-21518.pdf). Przy okazji informujemy, że w następną noc z soboty na niedzielę po leki należy udać się do apteki Osiedlowej, a z niedzieli na poniedziałek – do apteki Zdrowie w Elmedzie.

Reklama

 

Kompatybilność służb medycznych

 

W tym całym incydencie jawi się jeszcze inny problem. Jeśli bowiem prawdą jest, że to szpitalna pielęgniarka skierowała panią Lidię i jej chorego ojca do apteki przy ul. Lipperta, podając niewłaściwe godziny jej otwarcia, zamiast do dyżurującej (i faktycznie w nocy otwartej) apteki przy ul. Piłsudskiego, to coś jest nie tak. I nad tą kwestią tak starostwo, jak i dyrekcja szpitala powinni się chyba z pokorą pochylić. A trzeba tak niewiele. Wystarczy ów nieszczęsny harmonogram wydrukować i powiesić gdzieś przy pielęgniarskim biurku. I sprawić, by o nim pamiętano, rozmawiając z pacjentami.



Komentarze do artykułu

Śmieszek

Nie chce mi się dochodzić, kto uchwalił ten harmonogram, w każdym razie ktoś, kto nie przestrzega uchwał powinien zostać ukarany. Jeżeli zaś z różnych przyczyn harmonogram się zmienia (tzw. losowych) to - kurczę - są telefony, maile i różne inne środki nowoczesnej komunikacji! No ale cóż - taka gmina, takie miasto, taki powiat

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama