Do rady miejskiej wpłynęły też dwa inne wnioski, w których na patrona ulicy proponowano księdza Roberta Dziewiatowskiego. Takie propozycje złożyli Klub Gazety Polskiej oraz Zbigniew Gontarzewski. Nie były one jednak głosowane, bo jako pierwszy przegłosowano wniosek mieszkańców ulicy Buczka, który zakładał przemianowanie ich ulicy na Wspólna, i uzyskał on jednogłośne poparcie – 18 obecnych na sali radnych.
Mieszkańcy, jeszcze ulicy Buczka, mieli ogromne wsparcie ze strony środowiska duchownych, którzy przesłali do radnych specjalne oświadczenie.
- Dla mnie osobiście ksiądz Robert to bardzo ważna postać, trudno spotkać człowieka, który jest tak ludzki, a jednocześnie tak boski – mówi ksiądz Andrzej Preuss, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczytnie. - Bez wątpienia to był wyjątkowy człowiek. Przyjaciel ludzi. I jeśli kiedyś ksiądz Robert stanie się patronem ulicy, skrzyżowania, czy ronda w naszym mieście to super. Podpiszę się pod tym, i czuję, że zrobi tak samo każdy ksiądz.
Mimo takiej opinii księża naszego dekanatu poparli mieszkańców ulicy Buczka, a nie wnioski Zbigniewa Gontarzewskiego czy Klubu Gazety Polskiej. - Z mojej wiedzy wynika, że mieszkańcy tej ulicy sami ją budowali, sami remontowali i teraz sami wybrali nazwę – mówi ksiądz Andrzej. - Dla mnie i księży z naszego dekanatu to jest priorytet. Nie widzę tu żadnej ujmy dla księdza Roberta. Takie jest stanowisko wszystkich księży naszego dekanatu.
Księża odnieśli się też do wniosków Zbigniewa Gontarzewskiego i Klubu Gazety Polskiej. - Jeśli ci ludzie twierdzą, że są za mieszkańcami i ich reprezentują, to powinni zaakceptować wolę ludzi, którzy mieszkają przy ul. Buczka – mówi ksiądz Andrzej Preuss. - Z tą opinią trzeba się liczyć. Jeśli wnioskodawcy rzeczywiście robią to dla ludzi, to brakuje w ich działaniu konsekwencji i logiki, jeśli nie skonsultowali swoich propozycji z mieszkańcami. Ale jeśli robią to z pobudek politycznych to powinni uderzyć się w pierś, bo marnie jest z nimi.
Zmiany nazwy ulicy Buczka domagał się wojewoda. Zdaniem IPN Buczek to komunistyczny działacz. Władze miasta nazwy nie próbowały wcześniej zmieniać, bo nie chcieli tego sami mieszkańcy ulicy. Teraz wyjścia już nie mają, bo albo zmienią nazwę ulicy uchwałą sami, albo z urzędu dokona tego wojewoda.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27